Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Jakie pierwsze owoce w tym sezonie ?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam wszystkich fermentujących :-)
Moje pytanie to : na jakie można liczyć owoce w pierwszej kolejności z których można zrobić wino oczywiście jeśli pogoda nam nie spłata jakiegoś figla ?
W chwili obecnej można liczyć na sok z brzozy.
Następnie będą mlecze (mniszek lekarski).

Ale jedno i drugie trudno nazwać owocem ;)
Witam
Ja zaczynam dopiero od truskawek.
Wacek

Skrzych

Rabarbar

Krzysztof
Porzeczka, zwłaszcza biała (i tutaj duży ukłon w stronę Zenka, za pokazanie jak świetne może być wino z białej porzeczki).

Po zeszłorocznym eksperymencie truskawki u mnie odpadają.
Najpierw kwiaty, w tym roku czarny bez, a potem dopiero porzeczki :)

Aha, pierwsza w tym roku będzie aronia mieszkająca póki co w zamrażarce ;)
Dzięki za odpisanie .
Z kwiatami i sokiem brzozowym to nie będę eksperymentować wole poczekać na jakiś owoc i coś mi się zdaje że padnie na truskaweczkę bo pojawia się dość wcześnie ale to i tak jeszcze tyle czasu - napiszcie jak wytrzymujecie ten czas kiedy wina zimowe powoli się klarują a do owoców tyle jeszcze czasu – bo mnie szlak trafia.
Re: czarny bzzbzz.
W zeszłym roku u mnie, po dość zniechęcającym początku, połączonym z bardzo długą fermentacją, większość kwiatu cz.b. poszła... sobie, zostawiłem tylko kilka litrów do celów kulinarnych, co by zawsze pod ręką w kuchni było. I teraz żałuję, że tylko te kilka litrów zostało. Po prawie roku zrobiło się, no, przyzwoite.
Ja radze sobie tak, że nastawiłem teraz z pomarańczy :)
Ja nastawiłem 5 l czarnej porzeczki(kartonowej).Fermentuje już drugi miesiąc i coś niechce przestać:)
alveanerle: a mi kwiatek czarnego bzu z truskawka wyszedl bardzo dobry, tylko strasznie dlugo sie klarował. Ale wszystkim smakuje to winko (mimo że moim zdaniem za słodkie jest)
W oczekiwaniu na świeże owoce mozna zająć się degustacją gotowych produktów, kupażowaniem lub zabezpieczeniem sobie zaplecza surowcowego czyli sadzeniem lub szczepieniem sprawdzonych winiarsko roślin owoconośnych :).
Święte słowa. Tylko gdzie by tu tyle rabarbaru i marchewki zasadzić...
U mnie najwczesniej beda czeresnie, o ile szpaki cos zostawia. I dokupie troche kiwi. Moi znajomi robili takie zeszl;ej wiosny. Zupelnie niezle. Pozdr.
Ja po zeszłorocznym debiucie z rababrbarem w tym roku nie będe eksperymentował. Coś nie teges było z tym winem, od początku coś mi nie pasowało, a na dzień dzisiejszy w smaku okropne, i jeszcze nie wyklarowane do końca
Ja chyba sezon zacznę jak przystało na wino owocowe to TRUSKAWKA. W tym roku mam zakusy na 2 wersje ( w zeszłym roku zrobiłem stołowe, 12%, a dwa lata temu mocne słodkie)
TRUSKAWCZAK to jest TO od czego chyba warto zacząć sezon a dalej to już z górki : porzeczka, agrest, wiśnia, róża i zero eksperymentów z nietypowymi owocami np kiwi czy pigwa zawsze kończyły się fiaskiem zostaje przy klasycznych owocach w sezonie 2005 i wszystkim życzę udanych win.
czy 0.5kg mrożonej truskawki za ok. 2 zł to drogo?
2 zł za 0,5 kg??

No wiesz to 4 zł/kg. Albo jakies 10 zł za kobiałke(bo one maja zawsze koło 2,5 kg). Wydaje mi sie ta cena znośna. Zwłaszcza jak na te pore roku. To zalezy tez od tego ile ccesz z tego wina zrobic. Bo jak 10-20 litrów to mozna sie skusić ale jesli wiecej to poczekałbym mimo wszystko naśiwerze.

Skrzych

Truskawkowe jest niezłe - zwłaszcza zimową porą, gdy podczas degustacji roztacza swoje intensywne aromaty.
Z moim miałem kłopoty z klarowaniem - pomógł czas, grawitacja i niewielki dodatek taniny.
Zrobione jest na 15%, półsłodkie.
Rabarbarowe - również kłopoty z klarowaniem. Jednakże cierpliwość została wynagrodzona - powstawło ciekawe lekkie wino (12%) półsłodkie. Współnie z moją lepszą połową doszliśmy do wniosku, że będzie doskonałe jako aperitif - schłodzone, ew. z lodem.

Krzysztof
Nie wspominaliście nic o morwach (białe,c zerwone) które jak mi sie zdaje są nawet przed truskawkami lub w tym czasie.

Teraz pojawił sie już nowy rabarbar ale cena jeszcze nowsza :(
Morwa jest niezła ale jako lekka przekąska podczas leśnych wędrówek gdy przypadkiem trafimy na to już coraz rzadsz drzewo ale jak do winka to mi się coś zdaje że, trochę może być mdłe - owoc jest mało wyrazisty ale mogę być w błędzie bo wina takiego nie piłem. Popieram w pełni owoce typowo krajowe i już z eksperymentami daje sobie na luz szkoda czasu i atłasu.
Przyjaciele pomożecie? Pomożemy! ;)
Proszę wszystkich o poradę. a mianowicie. Mam dostęp do dużej ilości następujących owoców: Mirabelka, Jeżyna ogrodowa (nie dzika), Gruszki, Wiśnie, Papierówki. Moje pytanie brzmi: Jakie owoce (może kompozycja kilku owoców) polecacie na wino? Czytałem że kiepskie wina wychodzą z gruszek, mirabelek i jeżyn ogrodowych. Ale aż mi szkoda będzie patrzeć jak to gnije na krzakach bo w takich ilościach się tego nie przeje. Proszę również o porade które drożdże najlepiej by do owego nastawu użyć - Wino połwytrawne słabe najlepiej 12% (max 14%).

Czekam z niecierpliwością na grad ofert :big: .
Na pewno wiśnie, z papierówki też można spróbować co wyjdzie. Reszta to nie bardzo, dżemik zrób :)
Ja teraz enowini ws testuję niby do 13%, ale wydaje mi się że nie padną za szybko. Na słabe wina to albo siarkowanie i dosłodzenie, albo po fermentacji dosłodzenie ksilitolem do smaku. Albo wino wytrawne.
Mirabelka - śliwowica
Jeżyna ogrodowa (nie dzika) - dżemik lub sok, wino wychodzi kiepskie, puste w smaku i zrzuca kolor.
Gruszki - deser/kompot, chociaż raz piłem wino z gruszki z jakimś dodatkiem i nie było złe.
Wiśnie - wino jak najbardziej
Papierówki - cydr, wino ale wypić młode, nie nadaje się do leżakowania.
Edek (Edez) robi super winka z mirabelkami - napisz do niego na PW, może podrzuci Ci jakiś przepis. Ja osobiście bym pomieszała gruszkę z mirabelką - i jak zawsze próbowała robić wytrawne wino (chociaż pewnie półsłodkie wyszłoby lepsze :diabelek:). Zdarzyło mi się też pić zacne wino z samych gruszek - sporo zależy od odmiany.

Generalnie mieszanki owocowe dają, moim zdaniem, znacznie lepszy efekt, niż wina jednoowocowe (z wyjątkiem gronowych, oczywiście).

Powodzenia
Hanka
Stron: 1 2