Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino z tarniny
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17
Karolm82 - cudnie, że najpierw pytasz zanim durnot narobisz. Widać, że masz plan i trochę informacji zebrałeś. Pierwsza i największa durnota to dodawanie MD razem z piro bo:
drożdże zabija piro, cukier, alkohol, temperatura, przy czym piro wogóle a pozostałe przy odpowiednio wysokim stężeniu (temp. wyskości).
Przy fermentacji w miazdze zadajesz piro i pekto na (zwykle) rozdrobnione owoce na 24 godziny (w tym czasie kilkakrtonie zamieszaj), po czym wykonujesz następne czynności. Jakie? Poczytaj na forum bom ja leniwy w pisaniu dzisiaj.

EDIT - poczytaj pierwszą stronę tego wątku.
Nastawiłem i ja dziś wino tarninowe.Chyba "lekko" z ilością tarniny przesadziłem ale...wygląda to tak:
7,10 kg przemrożonej tarniny
3,50 kg cukru
8,5 litra wody
1 łyżeczka Pektopolu
Bayanus G995

Myślałem nad eksperymentem z dodaniem goździków ( tak 10 sztuk ) ale mi przeszło :) nie popełniłem błędu
Pierwszy raz nastawiam tarninowe więc proszę o podpowiedź czy gdzieś nie popełniłem błędu.
Nastawiłem wino z tarniny w sobotę a w ten piątek mam zamiar zlewać z fermentatora do balona.Potrzymał bym chętnie dwa tygodnie jak węgierki ale nastawiłem tarninę z pestkami i boję się żeby nie wydzielił się kwas pruski.
Nie za szybko zaplanowałem zlewanie ?
Cytat:Wysłane przez Poganin
Nastawiłem wino z tarniny w sobotę a w ten piątek mam zamiar zlewać z fermentatora do balona.Potrzymał bym chętnie dwa tygodnie jak węgierki ale nastawiłem tarninę z pestkami i boję się żeby nie wydzielił się kwas pruski.
Nie za szybko zaplanowałem zlewanie ?



Poganin, ja w ubiegłym roku nastawiłem trójniaka Tarniniaka i owoce były przez cały okres fermentacji aż do pierwszego zlania. Trójniak wyszedł znakomity bez żadnego dodatkowego posmaku migdałowego. W tym roku będę robił tak samo bo kto widział żeby z tarniny wydłubywać pestki toż to by była masakra.

Pozdrawiam
Stanley
Wczoraj po dwu tygodniach fermentacji zlałem wino tarninowe z fermentatora do balona.Bayanusy G995 przerobiły 3,5 kg cukru.Musiałem dosłodzić przy zlewaniu gdyż za wytrawnymi nie przepadam.Posmaku migdałowego nie zauważyłem.
Cytat:Wysłane przez Poganin
Wczoraj po dwu tygodniach fermentacji zlałem wino tarninowe z fermentatora do balona.Bayanusy G995 przerobiły 3,5 kg cukru.Musiałem dosłodzić przy zlewaniu gdyż za wytrawnymi nie przepadam.Posmaku migdałowego nie zauważyłem.



Poganin, ja swego trujniaka z Taniny po raz pierwszy zlewałem po 6-ciu tygodniach fermentacji i smak owego trunku jest wspaniały. No nie wiem czy Ty z tym zlaniem się zabardzo nie pospieszyłeś bo dwa tygodnie to troszkę za mało i winko może wyjść w smaku mało ekstraktywny ja bym owocki na Twoim miejscy jeszcze potrzymał w nastawie.:sloik:

Pozdrawiam
Stanley
StanleyK , dałem prawie podwójną porcję tarniny tak że ekstraktywne to ono jest :) Kolorek karminowy , zapach że uch , poczekamy co czas pokaże :)

Poganin, jeśli można Tobie coś doradzić to ja na twoim miejscu te same owoce Tarniny wykorzystałbym je ponownie na drugi nastaw i na pewno drugie winko też będzie okie.

Pozdrawiam
Stanley
Witam dziś z Taśmolem znaleźliśmy ładne krzaki tarniny :D tz owoce były bardzo ładne jak na zdjęciu

[attachment=10865]

oczywiście tarnina w butli.
Jaki jest optymalny czas dojrzewania wina z tarniny?
W jednym z przepisów jest podane 3 lata i trochę mnie to przeraża.
Doświadczenia w tym zakresie nie mam dużego, ale muszę powiedzieć że to super wino.
W ubiegłym roku nastawiłem. Aktualnie ma 87 dni :P, wymrażałem ostatnio bo kwaśnawe było.
Wczoraj zlewałem. Aktualnie jest pięknie klarowne, wyraźnie czuć taniny :slinka:
Moim zdaniem musi poleżeć sobie co najmniej jeszcze z 6 miesięcy.
Ja właśnie butelkuje wino z tarniny zrobione wg przepisu (17%) z old.wino.org.pl. Jest rewelacyjne zarówno pod względem wizualnym jak i w smaku. Kilka butelek spocznie sobie w ciemnej piwnicy a reszta do bieżącej konsumpcji :pijemy:. Jak dla mnie jest to jak dotychczas najlepsze wino owocowe ;)
Pozdrawiam.
Karol
Witam właśnie zamierzam zrobić swoje pierwsze winko. Dzisiaj nazbierałem 18 kg tarniny jeszcze nie do końca przemrożona. Mam zamiar ja kilkakrotnie lekko mrozić w lodówce i odmrażać żeby zbliżyć się do warunków panujących na zewnątrz (przymrozki). Dopiero zaczynam moją przygodę z winem wiec mam kilka pytań. Czy tarnina po takich zabiegach mrożenia straci część swojej wagi? Na taka ilość owocu jaki(e) będę potrzebował balony? Jak przygotować MD do takiej ilości czy lepiej kupić drożdże aktywne? Na razie mam owoce na balkonie ale od jutra zamierzam je mrozić. P.S. chciałbym otrzymać wino półsłodkie. Czy 5 kg owocu +10l wody +5kg cukru to nie za dużo na wino półsłodkie?
Gdzie znalazłeś tyle tarniny? W podkarpackim? Ja też niedawno nastawiłem pierwszy raz tarninę i również celuję w półsłodkie 12%. Na 5 kg owoców 5 kg cukru wydaje się za dużo. Ja dałem 3kg cukru do fermentacji i 12l wody. Później zamierzam dosłodzić po fermentacji. Na moją ilość, czyli 5kg dobrze pasuje balon 20l. Zaszczepiłem drożdżami aktywnymi Fermivin. Prędkośc fermentacji nie jest duża. Mrożenie nie zmieni masy owoców. Tylko czy jest sens imitowac warunki naturalne? Przecież przymrozki już były nie raz.
Ja mam w planach nastawić wino z tarniny, nazbierałem 5,5kg, co myślicie o tym, żeby do tarniny dodać jabłka w ilości ok 2,5 kg. Dodam, że chciałbym otrzymać ok 25l wina.
Na forum piszą wszyscy że szkoda tarniny
żeby ja mieszać z jabłkiem :nie:

A 5,5 kg tarniny to za mało na 25l wina
musisz dozbierać tarninki chyba ;p
Takie ilości tarniny w małopolskim się znajdują z znajomym nazbieraliśmy 40 kg po ok 20 kg a może i więcej by się znalazło ale nie chodziliśmy dużo.
(03-11-2010, 21:04)Fart napisał(a): [ -> ]Takie ilości tarniny w małopolskim się znajdują z znajomym nazbieraliśmy 40 kg po ok 20 kg a może i więcej by się znalazło ale nie chodziliśmy dużo.

Kiedy zbieraliście? Jeszcze są na krzewach? U mnie pozasychały na wiór i pospadały dawno temu.
Jakiś tydzień temu ale rzadko która była zeschnięta (większość bardzo dobrze się trzymała może dlatego że krzaki były osłonięte od wiatru, na razie trzymam je w zamrażalce
Możesz coś więcej napisać o lokalizacji, jaka to część Małopolski? W północno-zachodniej części Beskidu Niskiego w tym roku jest znacznie mniej tarniny niż w ubiegłym. W sumie w tym momencie nie wiem czy w ogóle coś jeszcze jest. Przynajmniej w znanych mi miejscach.
Tzn nazbierałem ją w swojej rodzinnej miejscowości Budzów 40 km od Krakowa.
Dzisiaj zamierzam ruszyć z winem z tarniny jak na razie czekam aż się rozmrozi.

nastaw gotowy dzisiaj dodaje drożdże aktywne. i pożywkę.
Ile maksymalnie wody można dodać do 4 kg tarniny, aby nie wyszedł cienkusz?
Koleżanka Frida przekazała mi takie informacje na temat wina z tarniny:

Na około 10 l wina z tarniny mniej więcej 14%potrzeba 4 kg tarniny, 2,5 kg cukru, 9,5 l wody.
Witam,

Produkuję moje pierwsze w życiu wino z dzikiej róży. Przy okazji zbiorów DR zebrałem też troszkę tarniny i teraz już wiem, że dobrze zrobiłem pozostawiając ją w spokoju na półtora miesiąca w zamrażarce zmiast tracyjnie robić z niej konfiturę.

Ile zakłada się % wagowych cukrów własnych w tym owocu? Rozumiem, że dokwaszanie nie wchodzi w grę, gdyż jest to owoc wystarczająco kwaśny?

--

Był bym zapomniał - czy to wino jest białe czy jakie? Czy zalecane są jakieś szczególne drożdże do fermetnacji w tarninie?
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17