Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Mamy początek sierpnia... Z czego teraz zrobic dobre i niedrogie wino ??
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Wlasnie... Mamy poczatek sierpnia... Wisnie i porzeczki praktycznie sie skonczyly, jabłek jeszcze nie ma.. Z czego by tu taraz winko zrobic... Tylko prosze, nie piszcze ze z soku z kartoników... chodzi mi tylo o swieze owoce dosteone teraz badz juz niedlugo w handlu za rozsadna cene, z ktorych winko moze wyjsc samaczne.
Cytat:Wysłane przez lukasz2105
...chodzi mi tylo o swieze owoce dosteone teraz badz juz niedlugo w handlu za rozsadna cene, z ktorych winko moze wyjsc samaczne...

...no jeśli za niedługo to będą wcześniejsze odmiany jabłek i do śliwek też nie tak daleko, mirabelka u mnie jest (nie robię z niej), morwa za trochę, czarna porzeczka jeszcze jest dostępna u mnie bez problemu... ...no albo ten sok z kartoników:D niektórzy chwalą:glupek::glupek:
Powinieneś już mieć mirabelki. U mnie, na dzikim wschodzie, będą dopiero za parę dni. Jeszcze z nich nie robiłem, ale dawno temu piłem wino mirabelkowe. Coś wspaniałego. W tym roku, jeśli dwunożna szarańcza nie dopadnie ich wcześniej, to zrobię takowe.
Pierwsze jabłka też już są. Są także pierwsze dojrzałe owoce róży pomarszczonej.
:pomysl: maliny za kilka dni zbiera plony z działeczki i do dzieła nastawiam :D
A nawet już są. Widziałem dziś ludzi zbierających maliny na plantacjach nad Wisłą.
CZE!:diabelek:
Pamiętaj, że ryż już dojrzały i wszelkie inne zboża. :lol:
może jeżyny, teraz już powinny być dobrze dojrzałe
Malinki lesne juz sie koncza (uzbieralam w tym roku 10 kg :big: ) Teraz zaczna sie jezyny, ktore sa - moim zdaniem - doskonalym materialem na winko. Zbiera sie je szybko, nie trzeba drylowac, obierac z szypulek itd. A winko wychodzi doskonale, aromatyczne, o glebokiej czerwonej barwie i lekko cierpkim smaku (niczym dobre wino gronowe). Polecam!

Pozdrawiam

Winiareczka
Cytat:Wysłane przez veeh

Pamiętaj, że ryż już dojrzały i wszelkie inne zboża. :lol:

Na zboza bedzie jeszcze pora - zimowa:D Szkoda na nie baniaczkow w lecie
Cytat:Wysłane przez winiareczka
Teraz zaczna sie jezyny, ktore sa - moim zdaniem - doskonalym materialem na winko. Zbiera sie je szybko, nie trzeba drylowac, obierac z szypulek itd. A winko wychodzi doskonale, aromatyczne, o glebokiej czerwonej barwie i lekko cierpkim smaku (niczym dobre wino gronowe).
I tylko te zdarte do krwi nogi i ręce:big:
No troszke sie czlowiek podrapie - to fakt. Ale i tak warto...:jezor:
A i rosa rugosa zaczyna dojżewać ;)
ups... dojrzewać
Cytat:Wysłane przez winiareczka
No troszke sie czlowiek podrapie - to fakt. Ale i tak warto...:jezor:
O tak. Warto! W tym roku znów chcę się dać podrapać:big:
łoooooo jejku ...
polecam wykarczować owe kolco-krzewy i posadzić na ich miejscu bezkolcowe odmiany jeżyn. Watro!!

ps. też chciałbym zrobić jeżynowe, ale teściowa mi nie da :o soki chce robić :nie:

lukasz2105 poczekaj jeszcze troszke a czarny bez dojrzeje, niewielkim kosztem zrobisz wino.
No to zrób sok i cichcem dolej MD;)
Ja miałem jechac na cz. porzeczkę.... może już za późno ale i tak po takiej ulewie pewnie nic na krzakach nie zostało ;(
Jeśli cz. oznacza czarną, to rzeczywiście, nie zostało nic. Ale jeśli czerwoną, to pozostała większosć.
Faktycznie, dwuznaczny skrót :) Cz niestety oznacza czarną.... :( Czerwoną może zakupię.... :(
Za to na jesień przesadzę ze 3 krzaki DR na działkę :) Może więcej, zbierając owoce zobaczę ile ich jest na jednym krzaku :) Tak żebym za parę lat mógł choć 15l rocznie ze swojej nastawiać. :)

FoxDar

Wracją jednakże do zasadniczego pytania Lukasza2105 to osobiscie proponuję jabłka, śliwki już dochodzą, maliny, jeżyny, jagody, można trafić także jeszcze zarówno na czerwoną, jak na czarną porzeczkę pod warunkie, że nie obleciały. No to chyba na razie wystarczy.

Powodzenia Lukasz2105
Dariusz
Oj do dobrych śliwek, znaczy węgierek, to jeszcze trochę. Powinny być natomiast... morelki. Bardzo przyzwoity materiał na to czy owo.

P.S. Jeśli na wino to należy je przedtem zaprawić syropem cukrowym, zagotować jak na dżem, przypalić, zmieszać z czarną porzeczką i wiśnią*, zrobić wino, po czym wygrać tym czymś konkurs w Szczecinie, jak niektórzy stąd. :rotfl:

* przepis Witkowo-Stefanowy cytowany z pamięci.

FoxDar

Nie wiem jak u ciebie Alveanerle, ale u mnie węgierki już są na pierwszą partię. Właśnie jestem na etapie przygotowywania surowca na wsad.

Pozdr.
Dariusz
malinki, jeżynki ja wszystkie was ........ :P sru do galona :D
Cytat:Wysłane przez Luke
sru do galona :D

Hehe... Do galona to bedzie troche trudno, bo to jednostka pojemnosci :) W baloniku fermetuja doskonale :slinka:
do galona to nie, ale z dziesięć galonów można zrobić, czemu nie :)
Stron: 1 2