Wzorem Kochanowskiego i w oczekiwaniu na 50000 postow, ktore niedlugo wykreci kolega FoxDar, pozwole sobie o taka fraszke:
"Cierpliwosc moja juz wyczerpana
Prosze o bana dla tego pana"

Ban to moze przesada ale zacytuje czesc naszej Statystyki:
"Użytkownikiem dnia jest FoxDar, który napisał 69 wiadomości"
A mamy dopiero 14:50
POZDR K
Jeszcze tak dobrze nie rozeznałem się w terminologii używanej przez Szacownych Kolegów Winiarzy, dlatego zapytuję gzeho cóż to zacz ów "ban" czy też "bana"?
Pozdr.
Dariusz
No jakby tu delikatnie i w zgodzie z duchem dzialu w ktorym piszemy... ze tak sie wyraze chwilowe lub stale zwolnienie z obowiazku pisania

.
POZDR K
jest to rodzaj wyróżnienia przyznawanego forumowiczom którzy są całkowicie oddani poprawie struktury forum, niszczą skostniałe zwyczaje i wprowadzają element różnorodności wsród wszystkich wypowiedzi.
/spóżniłem sie

...

Świetny temat

Zazwyczaj wolę sobie poczytać niż się wpisywać więc KrzychoG czekamy na reakcję
p.s.
trochę mam wyrzuty bo ziomek z Wrocka ale zawsze
uważałem że jakość jest ważniejsza od ilości

Bana, w gwarze poznanskiej, jesli sie nie myle, znaczy tyle samo, co ... pociag
(Np. express, intercity i inne ladnie brzmiace nazwy)
Pozdr
Dobre. Ciągnijcie dalej.

Spoko, spoko - toż to powiew zefiru - bryza odnowy i wogóle - same zalety - do niedawna wszyscy starzy wyjadacze siedzieli cicho i biedni nuworysze winiarstwa byli co najwyzej osyłani do wyszukiwarki, czy zbywani linkiem - a teraz proszę - wykłada się kawa na ławę co i jak sie robi wraz z całą teoretyczną i praktyczną tudzież historyczną podbudową. Może i szkoda, że to w atmosferze polemiki - ale zawsze
Ja tylko czekam kiedy FoxDar zacznie naszą Agę poprawiać - toż ona robi swoje wina zupelnie nie według jego zasad

- byłyby jaja

To samo znaczy np. śląsku gzeho.
Natomiast KrzychoG od kiedo to pisanie postów jest obowiązkiem. Ponadto czy ja czegoś nie rozumiem, czy też czegoś nie doczytałem, bo chyba nie ma jakichś odgórnie narzuconych limitów czy też orgraniczeń w aktyności na forum. Bo jeśli tak to gdzież tu ma miejsce swobodna idea wypowidania się na forum.
Tak wogóle to o co tak aprawdę chodzi z tą ilością postów, czy też jak już mi ktoś zarzucił gwiazdek. czy to jest zasadniczy cel forum. Osobiście dla mnie nie. Czy tu ma miejsce jakaś hierchizacja? Jask wnioskuję z zamieszania powstającego wokół owych ilości postów, chyba tak. Dla lepszego zrozumienia oświećcie mnie.
Pozdr.
Dariusz
Co by nie mówić, to takie urozmaicenie mi się podoba, byle nie za często.
Tia. Czuję, że to będzie czołowy wątek na kilka dni.
Pozdr.
Dariusz
Cytat:Wysłane przez AdamC
Co by nie mówić, to takie urozmaicenie mi się podoba, byle nie za często.
Do FoxDara - Jak będziesz więcej czytać i uważnie to wszystko zrozumiesz.

FoxDar:
Jak już wczesniej pisałem liczy się jakość wypowiedzi a nie ilość.
Ja staram się nie wypowiadać na tematy co do których nie mam pewności.
Jeżeli coś mi się wydaje a się nie znam to siedzę

A wdaje sie ze dazysz do tego zeby miec jak najwiecej gwiazdek.
Nie ma dizennego limitu postow, ale sa chba jakies normy... moralne

Bo pisanie dla samego pisania nie ma chyba sensu. Posty typu 'Dokladnie, masz racje i w pelni sie z toba zgadzam' albo 'To chyba nie jest dobre rozwiazanie', tylko w dluzszej formie nie wnosza raczej zadnej wartosci - poza nabijaniem licznika.
No, ale teraz, po 3 dniach od rejerstracji chyba kazdy wie kim jest Foxdar. A, na przyklad, ile osob potrafiloby odpowiedizec na pytanie 'kim jest Pomidor?' w 3 tygodnie od czasu kiedy sie zarejerstrowalem?
Zatem taki sposob bytowania na forum ma tez swoje dobre strony

Wszyscy wiedzą że PanPomidor jest z Białegostoku

Teraz tak. Ale 3 dni, albo tygodnie po rejerstracji? ....
Wymyslilem, ze temat powinien miec troche inna konstrukcje a mianowicie:
zamiast 'Fraszka - na Foxdara' powinno byc 'Na Foxdara - FLASZKA!'

- dla spokojnosci ducha

Ozim w drugim zdaniu tafiłeś w sedno. A jak do tego zadasz sobie trochę trudu i poszperasz po forum, to na pewno się zorientujesz, że stosuję się do tej maksymy.
PaniePomidorze, komu jak komu ale tobie sądzę dość szczegółowo wyjaśniłem moją aktywność na forum. Poza tym jeżeli owe gwiazdki są tak istotne to może mi wyjaśnisz, co one tak naprawdę dają. Może jak mnie oświecisz i okaże się że trzeba, to może rzeczywiście warto będzie do nich dążyć.
Pozdr.
Dariusz
My nie kumaci, nie uczeni. Prawnych pism i wnikliwego czytania nie znamy. Zniż się proszę do naszego poziomu i pisz prościej, zamiast odsyłać wszystkich do wnikliwej analizy twoich postów.
No, usmialem sie, boc to dzial Krotochwil. Niech se pisze skolko ugodno, byle do rzeczy. Jak cos nie bedzie wnosic nic nowego, to sie wytnie. A zamiast przepisywac mnostwo przepisow z ksiazki, wystarczy podac link.
Cytat:Wysłane przez Ozim
Jak już wczesniej pisałem liczy się jakość wypowiedzi a nie ilość.
Ja staram się nie wypowiadać na tematy co do których nie mam pewności.
Jeżeli coś mi się wydaje a się nie znam to siedzę
Cytat:Wysłane przez FoxDar
Ozim w drugim zdaniu tafiłeś w sedno. A jak do tego zadasz sobie trochę trudu i poszperasz po forum, to na pewno się zorientujesz, że stosuję się do tej maksymy.
Najbardziej do tej maksymy zastosowałeś się tutaj (pisownia oryginalna):
Cytat:Wysłane przez FoxDar
A zy veeh ma wyłącznoś na te korki? przecież to co on proponuje tosa najzwyklejsze korki z biowinu.
Choć mam i kilkanaście innych cytatów. Zbieram je cierpliwie - mam już prawdziwe perełki

Ogłaszam licytację swoich, powiedzmy, dwustu postów!
Kasa oczywiście nie na żadne PCK czy trzęsienie ziemi w Czeczenii, tylko mi na konto. Będę miał na owocki.
Tak se trea siedzę i medytuję (widzisz, FoxDar? U nas można stosować edycje postów zamiast płodzić kolejne) - chyba na tę licytację powinienem był założyć oddzielny topic, bo tak to zginie w tłumie (nie wszyscy się o niej dowiedzą.....)

"na egzaminie jeden student szpcze do drugiego:
-podeslij mi odpowiedz na drugie.
Po chwili przychodzi karteczka, potem druga , trzecia i tak z piecdzesiat
a na kazdej polowa zdania. Student przepisal ale po egzaminie pyta sie tego
co mu podpowiadal:
-czemu przyslales mi tyle kartek? moglem latwo wpasc, czemu nie napisales na jednej?
- bo mam taki statsiarski nawyk z mojego forum... "
Pigwa, rozumiem, ze veeh, deg ale ty też dołączasz do tych wynurzeń i egzaltacji. Pomału zaczynam podziwiać ich energię oraz wysiłek jaki wkładają w kolejne przytyki. Zakładam jednakże, że oni to lubią. No cóż każdy ma jakiegoś konika, ja między innymi produkcję wina.
P.S. Swoją droga pigwa trudno jest dołączyć link do własnej makówki. Jeśli ty w ramach porad korzystasz z książki i przepisujesz, to nie zakładaj, że każdy.
Pozdr.
Dariusz