Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: miody owocowe
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8
No wlasnie jakie macie na razie wnioski odnosnie miodow owocowych?
Z moich dotychczasowych doswiadczen rewelacyjny wydaje sie borowczak. Borowki jakos dobrze mi sie komponuja smakowo z miodem pitnym. Jak na razie rewelka.
Bardzo mi tez podchodzil miodek dzidka pigwowiec. Z dodatkiem gryki super sie uklada...
Wisniak grega, robiony w 100% na moszczu wisniowym tez bardzo ciekawy. Dosyc ciezki, ale jak ktos lubi takie miody to bardzo godny polecenia.
W tym roku zostalo mi jeszcze sporo miodu, moze dojdzie jeszcze gryczany i jak na razie planuja czarnobeziak, dzikorozak (troche smiesznie to brzmi :D) no i jableczniak...
A jakie sa wasze doswiadczenia z miodami owocowymi?
Mi tam bardzo pasi Macieja Ryzliniak. No miod po prostu ;)
W ogole gronowe i inne owocowe (np gruszeczniak z Parpar 2004 Dzidka) cenie bardziej niz te klasyczne korzenne, ruskie , litewskie i inne takie. Owocowe maja wielka przyszlosc.

POZDR K
Borówczak faktycznie to numer 1. Ostrężyniak? Też! Teraz pora na zbieranie jagód na ostrężyniaczek. Kłopot w tym, że mało jest zawodowych zbieraczy zainteresowanych ostrężynami.

Cz.beziak? Myślę, że raczej wątpię. Podobnie chyba nie będzie wiele z dz. różą.

W moim przekonaniu owocowe = trójniaki.

Choć eksperymenty nad czwórniakami warto podjąć. Ja w tym sezonie już popełniłem 4_aroniaka, który po pierwszym obc. ma aromat ... cz.b. na max:tuptup: Nb. zrobiłem go wyłącznie na miodzie rzepakowym. Z dobrym skutkiem. Rzepakowy wydaje się być neutralny chyba podobnie jak wielokwiatowy.

Aha! Myślę, że w owocowych nie powinno zabraknąć dodatku miodu gryczanego i - po zastanowieniu - lipowego.
Cz. beziak planuje z mala iloscia moszczu. Ok 1l/10l nastawu.
Dzika roze planuje bardziej ekstraktywna.
A teraz wiadomosci z placu boju.
Czerwono-porzeczniak nastawiony 31.08 z Ballingiem startowym 22 ma obecnie 1*. Az mnie zamurowalo. Drozdze: Anka Silne od Dzidka :1miejsce:
Chyba zaczne nastawiac od poczatku dwojniaki na tych drozdzach :D
Shron, a co to za miod co ma Blg pocztkowe 22?
Winko slabe raczej :D Nic dziwnego, ze masz 1 teraz.

POZDR K
Miodki owocowe to zdecydowanie przyszłość narodu!!! :big:

Nasze owoce mają za dużo kwasu i za mało cukru, za to takie miodki owocowe ... :slinka:

Co do dodatku gryki/lipy jak sugeruje Witek - moim zdaniem zgoda, ale przy dość wyrazistych owocach, inaczej ginie owoc i dominuje miód.

Co do moich No1 to czarna porzeczka i agrest (ten musi dłużej dojrzewać).
KrzychoG: daje tyle an start zeby nastaw sie rozruszal, a potem stopniowo dosladzam. Unikam w ten sposob sytuacji, ze miod zwalnia przy Ballingu 15* i potem fermentuje do 13* przez 3 lata... Metoda ta jest o tyle dobra, ze miod szybciej sie klaruje i unika sie ciaglej fermentacji (mam miod ktory juz ponad 2 lata fermentuje). Jedyna wada to problem z dokladnym ustaleniem %
ShRon:mam prośbę-mógłbyś opisać jak będziesz robił "dzikoróżaka"?Mam ochotę zrobić takiego trójniaka...
Dotychczasowe miody owocowe z mojej "piwniczki"
Wiśniak gryczany (w zasadzie się skończył - pyszotka)
Pigwiak wielokwiatowy z dodatkiem gryki (w Rzyszczewku można było spróbować - to ta butelka na której dwa korkociągi poległy)
porzeczniak (czarny) lipowy. (mniamu)
ostrężyniak wielokwiatowy (na razie żadna rewelka. poczekamy zobaczymy)

W tym roku szykuję się na większy bój.
Plany:
-pigwiak
-czarnobziak
-czerniczak jabłkowy - zamiast wody sok ze złotych renet, do tego czarne jagody (jagody już się grzeją w zamrażarce)
-aroniak (jak wyżej)
-czarny porzeczniak (jak wyżej)
-wiśniak (wiśnie od trzech tygodni sobie w miazdze leżą, jakoś w tym tygodniu część miazgi odcisnę na wino a część do brzeczki miodowej dam)
-tarrrnininiak
-jak starczy czasu, chęci i surowca to i z głogiem pokombinujemy.
Miód owocowy z dziką różą? Dlaczego by nie, przecież powszechnie znany półtorak "Jadwiga" (lubię) jest własnie z dziką różą jak podaje producent. Niestety nie wiem w jakiej ilości i w jaki sposób dodawana.

Zrobiłem w tym roku 5 l trójniaka czerniczaka, ale mi stanął na 17 Blg :( - bedzie restart. Może dlatego że ostatniej porcji miodu nie pasteryzowałem - no właśnie taki mój chyba patent - brzeczki nie sycę, tylko pasteryzuję słoiki z miodem wczesniej, tak jak to się robi z kompotami zwykle, mam wrażenie ze taki miód jest lżej strawny dla drożdży.

Mój pierwszy miodek - zeszłoroczny trójniak zapowiada się przyzwoicie - muszę go juz trochę w domu chować :)
Owocowy nie jest - w wiekszosci naturalny, czesciowo jedak zaprawiony wyciągiem alkoholowym na litewski i kapucyński (jako ciekawstkę dodam, że użyłem tylko 1/8 dawki pierwotnie planowanej zaprawy)

W szafie czekaja 4 słoiki najprzedniejszego miodu lipowego - miał być dwójniak naturalny, ale troche się boję, że mi znowu stanie i skończy po wielu perypetiach jako trójniak.
A gdzie można znaleźć przepis na miodzik z dziką różą oraz na miodzik z tarniną i na miodzik z agrestem? Jeśli ktoś z Szanownych Państwa już to przerabiał - może podały sprawdzony przepis?
NOTOS
Jak do tej pory to wyprodukowałem śliwiak. Trójniak. Miód wielokwiatowy, śliwki węgierki, fermentował około pół roku i bardzo ciężko go było sklarować. Jednak było warto. :slinka:
Trójniak aroniowy na miodzie wielokwiatowym. Sok z aroni wyciskałem z surowych owoców sokowyżymałką. Makabra. Cała kuchnia do czyszczenia. Miodzik jednak znakomicie fermentował około 2 miesięcy. Klarował się bardzo szybko.
Smakuje równie wybornie. W obu przypadkach drożdze wysokoalkoholizujące Mlaga.
:helo:
Cytat:Wysłane przez wito
Sok z aroni wyciskałem z surowych owoców sokowyżymałką.


W jakich proporcjach?
NOTOS:fajka:
3,3 l miodu, 4,7 l wody, 2 l surowego soku z aroni
Użyłem takich samych proporcji jak przy śliwiaku.
Aroniak? W tym roku popełniłem takiego czwórniaczka, który na AnKa-C fermentował najwyżej 3 tygodnie i już jest sklarowany. Godzien jest, ale nie każdemu aronia smakuje.
Cytat: nie każdemu aronia smakuje

smakuje :slinka: i jak robiona na surowo to jaka zdrowa na serce :hahaha:
Osobiście to fermentowałem aronię w miazdze 14 dni, potem wycisnąłem i dodałem miodzik.
Soku było 20% nastawu.
Klasyczne przepisy na miody owocowe przewidują dodatek owoców w postaci moszczu. Tymczasem coraz więcej postów, w tym i innych wątkach, anonsuje dodatek moszczu w trakcie fermentacji, często mocno zaawansowanej, czyli właściwie wina.
Widzę tu pewne zagrożenie. Przy surowcu owocowym o ekstrakcie powyżej 20 Blg (róża, aronia, czeremcha, dereń) i jego udziale w nastawie na poziomie 20%, początkowa zawartość alkoholu w brzeczce może przekroczyć znacznie 1%.
Może to spowodować ograniczenie zdolności drożdży do rozmnażania się, a w konsekwencji słabą lub zatrzymaną fermentację miodu.
Podaną metodę stosowałem wiele razy.
Problemów z fermentacje nigdy nie było, wręcz przeciwnie. Najczęściej fermentacja jest tak silna, że trzeba schładzać nastaw lub stosować inne zabiegi w celu utrzymania drożdży na wodzy.
Jak znam życie, te "inne" metody Wesołego to chochlowanie piro :hahaha:
Wito! Jak mocno dokwaszałeś Twego śliwiaka? Mam akurat na podorędziu śliczne węgiereczki i tak sobie ko,binuję, że kolejny urodzaj będzie dopiero za parę lat.
DO WITEK
Cytat:Wito! Jak mocno dokwaszałeś Twego śliwiaka?
do całego nastawu dodałem 0,5g/l kwasku cytrynowego jednak po ostatecznym zlewaniu dokwasiłem jeszcze trochę. Niestety nie zapisałem ile. Miodzik szedł jak burza. Mam już tylko jedną buteleczkę.
Mój znajomy do leżakowania dodawał jeszcze trochę śliwek suszonych tych polskich z pestkami. Jednak produktu nie piłem.
Może kiedyś sprubuję.
Serdecznie pozdrawiam.
Powoli trzeba zacząć się rozglądać za dobrymi jabłkami. Jakie odmiany zalecacie ?
Antonówka?
No i mam juz pierwsze wiadomosci odnosnie miodow owocowych z sezonu 2005. Jak na razie numer jeden to bruszniczak
Niesamowity wprost aromat. Niestety jest jego najmniej bo tylko 5l :( Zawiodlem sie dosyc na borowce amerykanskiej. Jakas dziwna gorycz jest w miodzie. Mam nadzieje ze to kwestia dojrzewania.
Bardzo dobrze wypadaja czeremniak i cz. beziak ale potrzeba im jeszcze czasu.
Reasumujac jestem niezmiernie zadowolony z miodow owocowych i szczerze namawiam do ich nastawiania.
W tym sezonie na pewno nastawie jeszcze raz bruszniczaka, planuje rowniec agrestniaka, bialo-porzeczniaka i cos jeszcze do eksperymentow....
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8