Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Podcisnienie w butli?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Zastawilem pierwszy miodzik pitny(trojniak), wczesniej nie mialem doswiadczen z winami ale bawilem sie w warzenie piw. Wczoraj przykotowalem brzeczke i dodalem drozdze. Rano bardzo zdziwilem sie ze nie widac zadnych oznak pracy drozdzy. Co gorsza pod wieczór spostrzeglem ze woda w rurce fermentacyjnej zamiast byc wypyczana jest jakby zasysana! Co to znaczy? Tym ze drozdze nie zaczely pracowac bardzo sie nie zmartwilem bo na forum znalazlem opisy gdzie fermentacja ruszyla dopiero po tygodniu - no ale skad do podcisnienie w bance i oczym to swiadczy.
Brzeczka wystygła i zmiejszyła się jej objętość.
Napisz jakich drożdży użyłeś, jeśli fermentacja nie rusza to wcale nie tak znowu spokojnie...
Drożdze jakis użylem to Tokaj biowinu (takie w plynie) - nadal ani nie gulnelo.
Na twoim miejscu zaopatrzylbym sie jaknajszybciej w jakies pozadne drozdze, np. w aktywne.

Czy drozdze napewno pozadnie ci wystartowaly?

Ja robilem miod (czwórniak) na tez na plynnyc drozdzach z biowinu, z ta roznica ze mialy one byc specjalnie do miodow.
Moze i takie byly, ale wystartowal dopiero po 4 dniach.

Mozesz czekac, napowietrzyc troche albo zrobic cos z tego co doradzano mi w tym temacie: http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=3014


Powodzenia :cool:
Nie mam zaufania do tych płynnych drożdży, próbowałem ze 2 razy z miodkami i nie odpaliły. Podstawa przy miodach to pożądne bayanusy. Np. Anka C w solidnej dawce (przy trójniaku dałbym 0,5-0,7g/litr nastawu) i taka sama porcja kompleksowej pożywki (np. Fermaid).
Przestraszony postem patricusa zrobilem tak: Zrobilem 4 matki drozdzowe:
1. na drozdzach tokaj biowinu na wodzie z cukrem i pozywka (czyli tak jak poprzednio)
2. na drozdzach malaga 1 suchych na wodzie z miodem i pozywka
3. na drozdzach malaga 1 suchych na soku z malin z rozdrobnionym miaszem i pozywka
4. na drozdzach malaga 1 suchych na soku z malin bez miaszu i z pozywka

po 3 dniach 1 i 2 nie wykazywaly zadnej aktywnosci, 3, 4 pracowaly pieknie. W czwartek rano wlalem 4-ta matke drozdzowa do banki z miodzikiem. W piatek wieczorem niemrawo ale zaczol pracowac :)
Dzisiaj tj Sobota wieczur pyka juz przepieknie. Nie wytworzyla sie natomiast piana ale jestem dobrej mysli