Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pomóżcie przy winie z czeremchy...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
Na 8 kg czeremchy dodałam łącznie 6 l wody i 3 kg cukru. Tak nawiasem mówiąc to w jakim naczyniu zmieściłeś 40 kg czeremchy? Pozdrawiam.
Myslę, że zawaliłam sprawę nie mierząc ilości soku wlanego do baniaczka!:glupek: No i co teraz?:niewiem:
Sprawdze wdomu jaką zawartośc cukru miały moje owoce i postaram się po odciśnięciu miazgi przeliczyć Twój nastaw.
Dziękuję bardzo i czekam cierpliwie.
Pozdrawiam wszystkich.
Mój nastaw już bardzo rzadko bąbelkuje. Minął już 3 tydzień jak sobie "stoi".
Oczekuję, że Wesoły, zgodnie z obietnicą, przeliczy mój nastaw. Czy jest możliwość dodania "czarów" aby moje winko wyszło słabsze?
Pozdrawiam wszystkich. Bardzo mi się spodobało, że jestem młodszy winiarczyk!

Skrzych

Ewuniu, izzzzi ;)

Cierpliwość jest cecha kardynalną każdego winiarza - cóz znaczy te błahe trzy tygodnie wobec absolutu? ;)
Ja równiez czekam na obliczenia Rafała; tymczasem zalecam spokój...
Co do zmniejszenia mocy wina, właśnie tak sobie deliberuję nad dodaniem jakiegoś w miarę obojętnego smakowo soku z kartonu - może winogronowy? Sam nie wiem, może ktos cos podpowie sensownego?

Krzysztof
No dzięki, może nie nadaję się na winiarza! Ale młodszy winiarczyk to trochę może być niecierpliwy? - rzeczywiscie 3 tygodnie to nic, ale też mały błąd chwili może zepsuć wszystko. No to czekam na podpowiedzi -bardzo sobie cenię te wszystkie rady.
Pozdrawiam
Soków z kartonu to bym wolała nie używać bo są z konserwantami. Jeśli jednak nie będzie innej podpowiedzi to się zastanowię.
Pozdrowienia.
U mnie było tak:
- owoce 24kg gęstość średnia 29Blg
- woda 5l
- fermentacja w miazdze 13 dni
- odcisnąłem 15l
Przyjąłem, ze zawartość cukru w owocach wyniosła 20%. Wydajność po odciśnięciu 40%, czyli w owocach było około 2000g cukru.

Zgrubne obliczenia dla Twojego nastawu:
8kg czeremchy - 40% wydajność - 3,2l soku - 640g cukru
Niestety z Twoich danych wynika, że wydajność u ciebie była pomiędzy 25% a 30%. Mimo tego i tak mamy blisko 500g cukru z samych owoców.
W sumie mamy 10l płynu. Na wino 12% powinno być 2160g cukru w 10l nastawu. Aktualnie mamy już ponad 3,5kg cukru w 10l nastawu, daje to nam już ponad 18% alkoholu!
Super, jeszcze trochę a będzie z tego nalewka. :tuptup:
Dzięki Wesoły, a znasz może sposób aby zmniejszyć w moim nastawie te procenty? Czego można dodać?
Pozdrowienia
Sprawdź na smak czy wino nie jest za bardzo ekstarktywne.
Ja bym na razie poczekał, rozwodnić zawsze można, zagęścić już nie...
Dziś próbowałam moje winko. Bardzo ładnie pachnie, jest słodkie i mocne, może trochę "gęste" - ale ogólnie - bardzo dobre!.
Pozdrawiam.
Wczoraj minął miesiąc jak oddzielałam owoce od soku. W baniaczku bulka ale rzadko. Czy myślicie, .że mogę już zlewać znad osadu?
Krzysztof, tolko nie mów, że nie jestem cierpliwa!
Chcę też nastawić winko z ryżu. Znalazłam przepis Piekarza (teke ilość mnie interesuje - mam baniak 15l) - czy tam się używa drożdży piekarskich? Przepis Krzysztofa jest na zbyt dużą ilość jak dla mnie.
Pozdrawiam - Ewa

Skrzych

Cytat:Wysłane przez bewa
Wczoraj minął miesiąc jak oddzielałam owoce od soku. W baniaczku bulka ale rzadko. Czy myślicie, .że mogę już zlewać znad osadu?
Krzysztof, tolko nie mów, że nie jestem cierpliwa!
OK, nie powiem, że nie jesteś cierpliwa... choć jestem o tym przeświadczony :big:
Cytat:Chcę też nastawić winko z ryżu. [...] Przepis Krzysztofa jest na zbyt dużą ilość jak dla mnie
Hmmm, a nie wystarczy pomnożyć moich proporcji przez 3/5? Od razu zaznaczam, że dymion musi być 20l, zresztą u Piekarza podobnie

Krzysztof
Dzięki Krzysztof - oczywiście masz rację
(z przeświadczeniami również). Dziś jadę po dymion 20 l i robię z Twojego przepisu - w przepisie Piekarza boję się drożdży piekarskich.
Liczę na podpowiedzi i rady.
Pozdrawiam - ewa
P.s. U nas pada śnieg! Super.
Dziś zlaliśmy z mężem winko znad osadu. Uzyskaliśmy ok. 9 l. Kolor ładny, mocno czerwony, zapach rownież, no a smak...Jest słodkie, ale mniej niż kupione wino słodkie, a bardziej niż pół słodkie. Chyba nie będę rozcieńczać bo nam smakuje.
Im więcej próbowaliśmy to było lepsze. Zlewaliśmy również nalewkę z mięty, więc wszystko było z każdą minutą lepsze. :polewam:
Teraz mam pytanie - czy baniaczek z winem powinien nadal stać w temperaturze ok. 20 stopni, czy może wynieść już do piwnicy?
Do wina z ryżu kupiłam drożdże w płynie i nie chciała mi ruszyć MD. No ale dziś coś tam zaczęło się dziać więc jutro zaczynam ryżowe :)
Krzysztof jak tu zapytam o nie to mi podpowiesz?
Pozdrawiam i dzięki za dobre rady.
ja bym już dał do piwnicy , bo nic nie zostanie ;-PPP

Skrzych

Cytat:Wysłane przez bewa
Do wina z ryżu kupiłam drożdże w płynie i nie chciała mi ruszyć MD. No ale dziś coś tam zaczęło się dziać więc jutro zaczynam ryżowe :)
Krzysztof jak tu zapytam o nie to mi podpowiesz?
Pozdrawiam i dzięki za dobre rady.
Lepiej załóż nowy watek w Winach Zimowych - oszczędzisz mi pracy ;)
Ad rem - oczywiście, że podpowiem :uff:
Cytat:Wysłane przez sikorek
ja bym już dał do piwnicy , bo nic nie zostanie ;-PPP
Ha, a jak smakuje takie wino w piwnicy... doprawdy cymes :pijemy:

Krzysztof
Dzięki ! No ale co z tą piwnicą? Silnej woli mam trochę więcej niż cierpliwości więc coś zostanie. To mam wynosić czy nie?
Krzysiu, oczywiście szanuję Twój czas tylko zadałam pytanie w temacie "wino ryżowe" (autor: Semele) w Winach Zimowych i nie otrzymałam podpowiedzi.
Tam jest juz dużo tematów o "ryżowym", więc może nie rozpoczynać nowego.
Pozdrawiam serdecznie - Ewa
Krzysiu smakuje też , ale "wyjście" z błogostanu zajmuje więcej czasu :pijemy:
Wynieś, troszkę chłodu winku sie przyda ;-)
Dzięki Sikorek, wino w piwnicy. :helo:
Ewa
Wino z czeremchy stoi w piwnicy - nie bulgota już wcale, a nawet zrobiło się podcisnienie :sloik:
Może nalży zrobić coś o czym nie wiem? Miałam zamiar zlewać znad osadu po raz drugi ok. 20 grudnia.
Czy "mistrzowie winiarskiego rzemiosła" coś popowiedzą?
Pozdrowienia - Ewa
Do mistrzów się nie zaliczam, ale myśle że jak będzie trochę osadu to możesz zlewac nawet po miesiącu chociaż ja bym poczekał 1,5 miesiąca.
Wysłałaś 2 razy ten sam post, możesz jeden wykasowac, wchodzisz w edycję i na dole wykasuj i edytuj post.
A co do tego podciśnienia to nie bardzo rozumiem, o co chodzi. :niewiem:
Stron: 1 2 3 4