Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pomóżcie przy winie z czeremchy...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4
voyteckk,
czeremch dojrzewa bardzo nierównomiernie. W mojej okolicy, krzew cały w pięknie czarnych owocach a tuż obok inny z jeszcze zielonymi jagodami. Dalej inny z owocami już czerwono-czarnymi.
Czeremcha jest dość charakterystyczna i trudno ją pomylić z innym krzewem/drzewem.
Czeremchę rozpoznaję już bez trudu. A jednak przy tym drzewku mam wątpliwości bo jest po prostu inne niż wszystkie pozostałe z których zbierałem. Jednak nadal wygląda mi to na czeremchę.
W mojej okolicy w zasadzie większość już dojrzała, nawet w mocno zacienionych miejscach.
Z drzew na osiedlu nawet zaczyna już opadać.
Przed zbiorem czeremchy koniecznie sprobujcie owoce. Powinny być słodkie z bardzo subtelną goryczką oraz soczyste, no i dobrze wybarwione, granatowe, niemal czarne. Jeśli owoce są gorzkie, nie zbierajcie. Smak owoców zależy od gleby oraz od nasłonecznienia.
Cytat:Wysłane przez Frida
Przed zbiorem czeremchy koniecznie sprobujcie owoce. Powinny być słodkie z bardzo subtelną goryczką oraz soczyste, no i dobrze wybarwione, granatowe, niemal czarne. Jeśli owoce są gorzkie, nie zbierajcie. Smak owoców zależy od gleby oraz od nasłonecznienia.

W moim przypadku to już "po jabłkach".
Voyteckk, to niemożliwe, poszukaj dobrze. U mnie niektóre już uschły, ale niektóre właśnie kończą dojrzewać.
A piszę , bo mam pytanie o Blg czeremchy. Wychodzi mi aż Blg 21 - fakt, że jest ona dosyć słodka, ale też dosyć gęsty jest jej sok. Czy nie uważacie, że należałoby, podobnie jak w przypadku aronii, założyć wyższą poprawkę na niecukry ?? [Ja przy aronii zakładałam poprawek BLG - 8 i wyszło mi super winko].
Czekam na odzew i pozdrawiam
Hanka
Han_ka ja jeśli chodzi o czeremchę to byt mam zabezpieczony - 10kg czeka w zamrażarce na swoje 5 minut.
A napisałem powyżej że po jabłkach w kontekście słów Fridy co by sprawdzać przed zrywaniem ich smak i dojrzałość. W tym czasie gdy Frida napisała tego posta moje owoce już się mroziły. No ale myślę że zerwałem odpowiednio dojrzałe więc się nie martwię.
Dużo bardziej martwię się o cz.b. ale to temat na inne miejsce w tym forum ;)
Han_ka,
pomiary zawartości cukru czeremchy w ubiegłym roku wykazywały aż 28 - 31 Blg w zależności od partii (pomiary wykonane refraktometrem). Moim zdaniem niecukrów w owocach czeremchy jest wiecej niż 4. Ile nie wiem. Może ktoś zna tę wartość.
Czy do czeremchy należy dodawać kwasu? Do tej pory dwukrotnie wykorzystywałem ten surowiec, ale za każdym razem w mieszance: raz z jabłkami, a drugi z porzeczkami. Dość trudno spotkać receptury na wino z czeremchy, jak też i w większości dostępnych zestawień i tabel na temat zawartości kwasów - czeremcha na ogół nie występuje. Na old.wino.org w zamieszczonym tam przepisie o kwasku nie ma ani słowa. Czy rzeczywiście nie potrzeba. Zrobilem nastaw z 15 kg czerwnchy. Na razie bulka od trzech dni bez kwasku. Za poradę będę wdzęczny
Daruj sobie kwasek.
Nareszcie zwolniły mi się fermentatory i w jednym nastawiłam czeremchowe zauroczona winem Ewy, a w drugim portwein http://www.wino.org.pl/forum/showthread....#pid134762.
U mnie czeremchowe bryka już z miesiąc. Przelałem je tydzień temu do szkła i wylądowało w piwnicy :D
A ja zrobiłam mix czeremchowo-biało winogronowo-jeżynowy. Fermentowane w miazdze partiami, w miarę zrywania. Teraz już się w zasadzie 'wyfermentowało' - powiannam je za chwilę zlać. Smak ma bardzo ciekawy, póki co jest wytrawne [bo tak lubię], tylko że ma dość silną goryczkę. Mam nadzieję, że z czasem złagodnieje, bo poza tym zapowiada się owszem, owszem. A jeśli goryczka nie osłabnie, trzeba niestety będzie dosłodzić.
Pozdrawiam
Hanka
Stron: 1 2 3 4