Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Porcjowanie cukru
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam! Podzieliłem cały cukier, który miałem dodać do nastawu na porcje. I teraz pytanie: czy moge dodać ostatnią porcję już po usunięciu osadu z balonu? Czy też po usunięciu osadu fermentacja ustanie?.. Chodzi o to, że po usunięciu osadu zwolni się trochę miejsca na tą ostatnią porcję ;) Krótko mówiąc - źle policzyłem objętość składników w stosunku do objętości balonu. To moje pierwsze w życiu wino.
nie jestem też fachowcem i to co napisze to tez sie nauczylem na tym forum tzn.: jezeli dodasz cukier po usunięciu osadu to wg mnie fermentacja ustanie i tylko wino dosłodzisz, ale czy tak jest w 100% Eksperci niech sie wypowiedzą
To do końca nie jest tak. Drożdże przeciez pracują także w roztworze. Tak więc sprawdź Blg i napisz jaki charakter ma fermentacja. Jeśli jest jeszcze dosyć intensywna (kilkanaście pyknięć na minutę) , to spróbuj najpierw odcedzić osad - na pewno część zostanie i nie wpłynie to znacząco na szybkość dalszego fermentowania. :sloik::sloik::sloik::sloik:
Ja tak kilka razy robiłem i działało :pomysl:
Upij troche tego burczaka, to cukier Ci sie bez problemu zmieści :polewam: :podstep:
Hmm, a jeśli po prostu ściągnę 1 litr wina, rozpuszczę w nim ten cukier i z powrotem doleję? Wtedy w winie nadal będzie osad, a jest już tam od 2 tygodni z hakiem.. Jak długo taki osad może zalegać w winie (jet to wino ryżowe z rodzynkami)? A aktualne blg wynosi 4/min.
blg ciekawy skrót do bulgania mm miodek blg chyba to jest skala poziomu cukru we winie a nie bulgania :rotfl:
hmm a kto mi odpowie na pytanie takie: jak koryguje się kwasek cytrynowy w zależności od chęci mienia mocnego lub słabego wina? bo cukier to wiadomo: 17*%*litry=cukier(g)
Pytanie zasadnicze - czy osadu jest duzo?
2 tygodnie to niewiele - wino zlewa sie po 4-6 tygodniach (średnio).
Moim zdaniem możesz je zlać i doslodzić albo syropem, jesli zgodnie z przepisem została ci jakas część wody do dolania, albo cukrem rozpuszczonym w porcji nastawu. Powinno wypracować ten cukier jesli jeszcze chodzi 4 bulki na min. :)
Cytat:Wysłane przez Maro
hmm a kto mi odpowie na pytanie takie: jak koryguje się kwasek cytrynowy w zależności od chęci mienia mocnego lub słabego wina? bo cukier to wiadomo: 17*%*litry=cukier(g)

Najlepiej na smak - po sklarowaniu wina prohbujesz i jesli bedzie za mało kwasne - dokwaszasz najpierw próbke a potem po ustaleniu dawki całe wino.
Cytat:Wysłane przez Maro
... w zależności od chęci mienia mocnego lub słabego wina?...
Kiedyś milicjanci wręczali mandaty za niemanie. Ale żeby chęć mienia:pytajnik:
Hmm... zlałem ok. 2 litry wina, lekko podgrzałem, rozpuściłem w nim ostatnią porcję cukru, ostudziłem i wlałem z powrotem do balonu... wszystko byłoby OK (wino znowu pracuje) gdyby nie fakt, że korzystając z okazji spróbowałem odrobinę tego mojego eliksiru :( nie powiem - alkoholu jest w tym sporo, ale smak... cierpko-gorzki !!! :( Z opowieści znajomych wiem, że wino ryżowo-rodzynkowe jest smaczne... a to co mam w balonie jest dalekie od określenia "zjadliwe"... poradźcie - co może być nie tak?? Wino ma 2 tygodnie..
Cytat:Wysłane przez beatcomber
Hmm... zlałem ok. 2 litry wina, lekko podgrzałem, rozpuściłem w nim ostatnią porcję cukru, ostudziłem i wlałem z powrotem do balonu... wszystko byłoby OK (wino znowu pracuje) gdyby nie fakt, że korzystając z okazji spróbowałem odrobinę tego mojego eliksiru :( nie powiem - alkoholu jest w tym sporo, ale smak... cierpko-gorzki !!! :( Z opowieści znajomych wiem, że wino ryżowo-rodzynkowe jest smaczne... a to co mam w balonie jest dalekie od określenia "zjadliwe"... poradźcie - co może być nie tak?? Wino ma 2 tygodnie..

nie tak moze byc czas
za krotko w balonie
dojrzewajace wino trzeba traktowac jak wariata:
w ciemne chlodne miejsce, tak aby nabawilo sie odpornosci na wyzsze temperatury i nie zamarzalo !!
pamietaj tez, ze wino to fundamentalistyczna istota kochajaca klaustrofobie - im mniej powietrza, tym lepiej !!

=========
Aisha!
=========
Hokky

Bardzo dobrze to ująłeś.
Twoja wypowiedź nadaje się na napisy na winiarskich t-schirtach.

"dojrzewajace wino trzeba traktowac jak wariata:
w ciemne chlodne miejsce, tak aby nabawilo sie odpornosci na wyzsze temperatury i nie zamarzalo !!
pamietaj tez, ze wino to fundamentalistyczna istota kochajaca klaustrofobie - im mniej powietrza, tym lepiej !!"
Ok, dzięki Wam wszystkim za informacje. Nie rozumiem tylko za bardzo, dlaczego teraz powinienem przestawić balon w chłodniejsze miejsce? Jak chłodne ma ono być?

I ostatnie pytanie: w którym momencie powinienem usunąć z wina ryż i rodzynki? Z góry dzięki.
Cytat:Wysłane przez beatcomber
Ok, dzięki Wam wszystkim za informacje. Nie rozumiem tylko za bardzo, dlaczego teraz powinienem przestawić balon w chłodniejsze miejsce? Jak chłodne ma ono być?

I ostatnie pytanie: w którym momencie powinienem usunąć z wina ryż i rodzynki? Z góry dzięki.

z tego co piszesz wino ma okolo 2 tygodni.
jak skonczy sie brzliwa fermentacja, i dodasz juz wszystkie zaplanowane porcje cukru, i balling = 0 (zero), i bedzie osad na dnie (martwe drozdze), wtedy zlej znad osadu i postaw w chlodnym miejscu.

jesli bedzie jeszcze wyczuwalny cukier, proopnuje przetrzymywac przez np 2 mce w temp ok. +16 C.
gdy pojawi sie osad, zlac znad osadu, i postawic w chlodniejsze miejsce, np ok 10 C. wtedy juz drozdze nie pracuja.

czemu w chlodniejsze miejsce? wino wtedy:
= drozdze pracuja co prawda dluzej (bo jest chlodniej), ale moga wytworzyc wiecej % (jezeli ci na tym zalezy)
= wino nabiera aromatu smaku itd, bukietu lepszego i ladniejszego.
= szybciej sie klaruje w mniejszej temp.

jezeli Twoje winko jeszcze pracuje, i ine dodales wszystkich porcji cukru - to na razie je zostaw tam gdzie stoi i poczekaj az balling spadnie ponizej zera najlepiej.


eh... ale sie napisalem



============
Aisha!
I'm a murder!
============
Cześć! Ja mam takie pytanie: zlałem znad osadu moje gronowe po 2 m-cach i okazało się że zeżarło cały cukier łącznie z tym na dosłodzenie, czy mogę teraz je troche dosłlodzic czy znowu ruszy? co się stanie?
to zalezy czy chcesz zeby ruszyło i ile ma procent aktualnie i jakich drozdzy uzywaleś? jezeli juz nie chcesz zeby ruszylo to dodaj cukru po kolejnym zlaniu znad osadu i dodac mozesz dla spokoju piro i niech sobie odstoi troche. jezeli by ci to nie przeszkadzalo ze ruszy to dosłodz teraz.
ok dzieki juz doslodzilem tylko bylem ciekaw czy tak mozna w czasie fermentacji po 2 m-cach dodawac jeszcze cukier