Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Ryżowo-rodzynkowo-śliwkowe w obrazach
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3

Skrzych

Nastawiłem sobie dzisiaj ryżowca. Ponieważ obmierzły mi już wydania ziołowe, postanowiłem dla odmiany zaaplikować śliwki kalifornijskie.
Przepis 25l 13-14%:
4kg ryżu
2kg rodzynek
1.8kg śliwek kalifornijskich
4kg cukru
60g kwasku cytrynowego
23l wody
MD Riesling+pożywka
MD Nastawiłem w piatek wieczorem, wczoraj przegotowałem wodę wraz z cukrem; syrop przez noc stał w fermentorze i stygł. Dzisiaj, korzystając z nieobecności w domu mej lepszej polowy znioslem ze strychu dymion i przygotowałem ingediencje.
Na pierwszy ogień poszły rodzynki, które w porcjach po pół kilograma zostały dokładnie, kilkakrotnie przelane wrzątkiem na sicie.

Skrzych

Taki sam los spotkał śliwki kalifornijskie

Skrzych

Ryż został dokładnie przepłukany w letniej wodzie; tutaj po zlaniu części wody z I płukania

Skrzych

O ile rodzynki swobodnie wpadły do dymiona, to śliwki stanęły mi wbrew i należało użyć popychacza.

Skrzych

Na szczęście byli pomocnicy

Skrzych

Popychacz był też konieczny przy popędzaniu ziarenek ryżu

Skrzych

Pożywka

Skrzych

oraz kwasek

Skrzych

a także "taka-sobie" MD Riesling

Skrzych

trafiły do dymiona.
Tak oto mym oczom ukazał się nastaw w całej krasie...

Skrzych

Od razu widać, że dla nastawu 25l objetość przekracza 30l. Objętość ta się zwiększy, gdy śliwki i rodzynki napuchną w trakcie fermentacji.

Tyle na dzisiaj, ciąg dalszy niewątpliwie nastąpi...
Skrzychu - czekam z niecierpliwoscia na zdjecia wyciagania popchanych sliwek z balonu :)
Myśliwi znają taki sposób nazywa się kulkowanie. :nie_powiem:
MSZ powiedział
" czekam z niecierpliwoscia na zdjecia wyciagania popchanych sliwek z balonu :)"
przeciesz wystarczy zbić balonik:diabelek:
a tak serio to tesz jestem ciekawy jak on to wyciągnie

Skrzych

Dzień trzeci - pierwszy (nocny) "bulk"

Krzysztof
no i co dalej? prosimy o nowe fotoreportaże!!! :)

Oleńka i Maciuś

ostatnia fotka z 4.12 , czyżby przez dwa dni nic się nie działo ....

Skrzych

A co niby mam fotografować? Każdy bulk z osobna?
Greg by mnie zabił :diabelek: za zaśmiecanie foruma...
Jak tak bardzo chcecie, to zrobię fotke tygodniowego nastawu.
Póki co bulka sobie powolutku (w domu mam nie za cieplo)

Krzysztof
moznaby przy sciaganiu przyssywac kazda sliwke wezem i pomalu wyciagac :pijemy:
Śliwki pewnie bardzo zmiękną i da się je wyciągnąć, ale wygląda, że klarowanie tego będzie koszmarne, no zobaczymy, może nie będzie tak źle.:tuptup:

Skrzych

Ulegając opinii publicznej domagającej sie wszem i wobec nowych zdjęć z procesu tworzenia wina - oto obraz tygodniowego nastawu.

Krzysztof
Ciecz w baniaku jest bardzo ciemna co na pewno jest zasługą śliwek. Przy dodatku tych owoców mogą być jednak problemy z klarowaniem.
suszone śliwki - dobre na przeczyszczenie, ciekawe jakie będzie miało właściwości winko :):):)
Skrzychu jakiego smaku się spodziewasz, bo winko jest ala kompot z suszu na Wigilię;)

Skrzych

Cytat:Wysłane przez Maro
Skrzychu jakiego smaku się spodziewasz, bo winko jest ala kompot z suszu na Wigilię;)
Żebym to ja wiedział co wyjdzie :placze:

Krzysztof
Cytat:Wysłane przez Skrzych
Cytat:Wysłane przez Maro
Skrzychu jakiego smaku się spodziewasz, bo winko jest ala kompot z suszu na Wigilię;)
Żebym to ja wiedział co wyjdzie :placze:

Krzysztof

Jak to, co wyjdzie? Wino wigilijne! :diabelek:
Stron: 1 2 3