Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Co nazywamy winem
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
bedac w Polsce kupilam "Wielka ksiege nalewek" Pana Sarwy i czytajac zdebialam. Pisze on ze winem mozna tylko nazywac wino zrobione z owocow winogron.
A co z reszta? Czy ja niemam pojecia na ten temat?Czy to nowy wymysl tej chorej Uni?
Hexe:glupek:
Bo w nomenklaturze winiarskiej wg Unii Europejskiej słowo 'wino' określa tylko wino gronowe. Natomiast wino z dowolnego owocu nazywa się 'wino owocowe'. Natomiast wino z winogron z dodatkiem wody i/lub cukru nazywa się 'wino winogronowe' i należy już do 'win owocowych'.
W sumie ma chyba rację. Nie jestem pewien, ale gdzieś sie chyba spotkałem (w ustawie? :ysz: ), że te "inne" nazwano napojami winnymi (czy jakoś tak). To chyba podobnie jest jak z szampanem a winem musującym.

PS. Kiedyś za wszelkie zło na świecie obwiniano Żydów. A teraz czyżby przerzucono się na UE??? :chytry::glupek::jezor:

dopisane:

Żwirek ma chyba rację, a ja coś poknociłem z tym napojem...:glupek::glupek::glupek::polewam:
Koledzy nazwa to jedynie semantyka, a najistotniejszy jest efekt, co z tego, że "wino gronowe" kiedy kupne a i smak paskudny, mnie nie przeszkadza "wino owocowe" lub "wino kwiatowe" jeśli własne takie w które ktoś włożył serce i całe swe umiejętności.
Ps wyjątek stamowią wina z warzyw tj ziemniaki:kwasny: seler:nie_powiem: pietruszka:ysz: lub ble cebula :tylek: tych to raczej nie polubie:diabelek:
Chcieliscie zjeb.. przepraszam - zjednoczonej Europy, to ona wam sie teraz bedzie wtranzalac do wszystkiego, nawet jak macie nazywac swoje wina. A ja wam powiadam - Polacy nie gesi... i swoj jezyk maja (cytat). Nie dajcie sie, bo wam jeszcze niedlugo swoj socjalizm sprezentuja, a wtedy bedziecie miec wroga z obydwu stron i nic po swojemu nie bedziecie mogli zrobic ani nazwac. A w konsekwencji i tak bedzie na Zydow, bo to najlatwiejsze wytlumaczenie .
A wino gronowe wyprodukowane w Polsce bedzie musiało miec na etykiecie "Polskie Wino" - to juz dyskryminacja czystrej wody :kwasny:
Wino nie z winogron najczescie na butelach ma napis "napoj wino-podobny owocowy". Najgorsze jest jednak to ze po wejsciu do unii zniknal ze sklepow nasz flagowy produkt - mianowice nalewki o mocy 16-18%.
No to pieknie Polskie Wino. A jak ja wszystkich znajomych ostrzegalam to mi mowili ze jestem panikara

A znacie takie przyslowie "Polak przed i po szkodzie glupi".

My juz mamy problem z sasiadami tylko nie zdajemy sobie sprawy.:glowa_w_mur:

Tylko takie male organizacje jak SWiMP:spoko: powinny walczyc o swoje racje. I nie z petycjami do naszych krasnali, ale odrazu do Brukseli bo to skandal jak oni nas traktuja.
Pigwa przeczytaj sobie ksiazke o iluminatach, ktozy swoje podloze wzieli z tajemnej organizacji powstalej w Cesarstwie Rzymskim, a zmienisz zdanie o tych z peisikami. Masz racje ze nie wszystkiemu sa oni winni, ale ciesza sie z kazdej porarzki gospodarczej. Wtedy nie trzeba dlugo czekac i mamy Henkel Nestle itd w Plsce, a co zle mielismy nasze wyroby.

Hexe co nigdy nie bedzie:nie_powiem: chyba ze pochowaja, to i tak w drugim wcieleniu urodze sie jako rewolucjonistka