Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: co jest ze smakiem?! [goryczka, cierpkość]
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Winko moje powstało z, ni to białych, ni to czerwonych winogron. Kolorek wpaniały - białe "w ascendencie" różowego, ale coś nie tak poszło ze smakiem.
Pierwsze uderzenie to jakby goryczka z cierpkością i dodatkiem mocy alkoholu, dopiero po dwóch sekundach odtajnia się smak owoców, z resztą bardzo miły.
Czy można coś zrobić z tą goryczką, a może to samo przejdzie bo winko jest jeszcze młode?:pomocy:
a fermentowałeś sok, czy na miazdze?
wszystko jest ok, goryczka przejdzie.
napisz jeszcze ile ma winko, czy robiles idciagi i pytanie z posta wyzej
Nie za bardzo wiem co to są idciągi ( tudzież odciągi), a winko ma chyba dużo bo przez długi czas na ściankach lampki pozostaje gęste przezroczyste coś co, jak mi wczoraj powiedział mój znajomy, jest czystym alkoholem, aczkolwiek nie jestem w stanie określić dokładnie, bo nie mam pojęcia jak to sprawdzić.
Czy to sok, czy miazga! (?) Winogrona zbierałem późno i były,
możnaby rzec, przymrożone i same z siebie były już lekko pomiażdżone. Jednak wygniotłem je i pozostawiłem bez drożdży ( zgodnie z przemyskim przepisem ) na dwa dni.
Następnie wycisnąłem dwukrotnie i według przepisu razem z wodą i cukrem zalałem dymion. Kiedy bulgotanie zmalało do kilku na dzień pozbyłem się osadu. I tak stoi do tej pory dwa i pół tygodnia.:polewam:
zrobiłeś to w miare dobrze,
jeśli proporcje (woda, cukier, sok) były właściwe winko zharmonizuje się po wielomiesięcznym dojrzewaniu
polecam dział "wina z winogron" jest tam dużo na ten temat:
http://www.wino.org.pl/forum/forumdisplay.php?fid=32

niepokoii mnie tylko, że winogrona były "pomiażdżone",
generalnie powinno sie używać zdrowych, niekoniecznie pięknych owoców