Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino ryżowe śmierdzi drożdżami - POMOCY !!!
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Jest taki problem, na tym forum konkretnej odp... nie znalazlem.
Robie wino z ryżu, użylem drożdży tych ze zwykłego sklepu do ciast. Wszystko bylo ok. do pierwszego zlania, bulgotalo w rurce az milo przez dwa mies. i przestalo. Wiec odcedzilem ten syf i dalem dalej do fermentowania, a tu cos mnie zdziwilo, w rurce juz praktycznie nic nie bugocze moze z 5 razy na dobe i tak juz przez 3 tyg.
Pytanie; Co z tym zrobic? smierdzi strasznie drożdżami.
Czy z tego wina bedzie jeszcze cos?
moze dodac jeszcze cukru i drożdży winiarskich można dac teraz?
Czy jest jeszcze inny sposób, np. jakis specyfik ktory to odmieni?
W pokoju mam temp. od 20-27 stopni.
PROSZE O SZCZERA POMOC !!! Text:placze:

Oleńka i Maciuś

Najlepiej zrobić to o czym na tym forum nie mówimy głośno ...
Piłem PYSZNE wino ryżowe zrobione na drożdżach piekarskich, zaprawione na wermut. Popróbuj. Zapach drożdży, jeśli zbyt długo nie przetrzymałeś wina nad osadem, z czasem zanika. Możesz też wino zlać lekko napowietrzając (tak, żeby wino lecące z wężyka "chlupało"), to też czasem pomaga.

Skrzych

Toz to bardzo młode wino, wszak jest dopiero po I obciągu i w dodatku jeszcze pracuje - musowo coby pachnało drożdżami... a niby czym innym ma pachnieć? Fiołkami? ;)
Poczekaj cierpliwie jeszcze miesiąc, obciągnij po raz II-gi, potem 2 miesiące klarowania i II obciąg. Wtedy powąchaj, posmakuj i podziel sie z nami wrażeniami, jakiekolwiek by nie były...

Krzysztof
Poczekaj, tak jak radzi Skrzych. A jak nie to albo kupażuj z jakimś innym (ale z jakim się niewypowiadam, nieznam się na tym dobrze) albo poszukaj sprzętu. Jak jesteś zainsteresowany jakiego to zapraszmn na pirva.
Cytat:Wysłane przez Skrzych
(...) a niby czym innym ma pachnieć? Fiołkami? ;)
Poczekaj cierpliwie jeszcze miesiąc, obciągnij po raz II-gi, potem 2 miesiące klarowania i II obciąg. Wtedy powąchaj, posmakuj i podziel sie z nami wrażeniami, jakiekolwiek by nie były...

Krzysztof

:) Niechcący wyciągnąłeś mi to z ust. Gdyby wino od samego początku pachniało, tak jak po roku, dwóch czy pięciu latach - to po co by tyle trzeba czekać? Wypić nastaw, doprawić spirytem i po kłopocie...
To co wkoncu, bedzie cos jeszcze z tego?
Przeciesz nic nie bulgocze w rurce.
Czy mozna dozucic teraz jekis ziolek?
Czy mozna teraz dodac drozdzy winiarskich?
A moze jeszcze cukru, juz jest w sumie na 20l 5kg moze malo.
Prosze ekspertow o opinie;:lol:
Ja mam katar i nie czuję:fajka:
Cytat:Wysłane przez tomi_74
To co wkoncu, bedzie cos jeszcze z tego?

A ile miesięcy upłyneło od I zlania?
Tomi, nie zakładaj po kilka razy nowego wątku na ten sam temat, plizzz.
Moje ryżowe po trzech latach smakuje jabłkowo, poczekaj jeszcze cztery lata a może poczujesz ....gruszki?:big:
Cytat:Wysłane przez bila
Moje ryżowe po trzech latach smakuje jabłkowo, poczekaj jeszcze cztery lata a może poczujesz ....gruszki?:big:

Za stare, posmak jabłka to efekt zbytniego utlenienia. :)
chłopaki, przestańcie się nabijać. ;)
Tomi, masz bardzo młode wino, które fermentowało dwa miesiące a teraz trzeba dać mu czas by spokojnie dojrzało. Żadnych drożdży, możesz dorzucić jakichś ziół, ale bez przesady. Słaba jestem w wyliczeniach jeśli chodzi o cukier, moge tylko powiedziec, że moje 20 litrów ryżowego zeżarło 6,3 kg cukru i po pierwszym zlaniu miało blg zero, więc było bardzo wytrawne.
Niech ktoś mu powie czy może jeszcze dodac cukru...
Miałem ten sam problem, ale cierpliwość jest cnotą winiarzy. Poczekaj jeszcze trochę a będzie dobrze. Ja akurat barwiłem wino poprzez karmel i krótko po tym przykry zapach zginął.
r
Cytat:rZa stare, posmak jabłka to efekt zbytniego utlenienia. r

Dzięki lolo, teraz wiem co jest grane. "Winiarski Majster" coś znaczy:D

Tomi_74 - nie przejmuj się zapachem. Trochę cierpliwości i będzie o.k.
Cytat:Wysłane przez bila
r
Cytat:rZa stare, posmak jabłka to efekt zbytniego utlenienia. r

Dzięki lolo, teraz wiem co jest grane. "Winiarski Majster" coś znaczy:D

Tomi_74 - nie przejmuj się zapachem. Trochę cierpliwości i będzie o.k.

Ok. Dzieki wam poczekam jeszcze. Choc juz te wino stoi 3,5 mies. a po pierwszym zlaniu 1,5 mies. To co , jak nic nie bulgocze w rurce to mam sie tym nie przejmowac?

[TU BYŁY LEKKIE BLUZGI - TWM]

W koncu to jest forum dla POCZATKUJACYCH WINIARZY !!! a ja po raz pierwszy je wlasnie robie.
po pierwszym zlaniu 1,5 mies.
---ma prawo pachnieć drożdżami

To co , jak nic nie bulgocze w rurce to mam sie tym nie przejmowac?
---nie przejmować sie (patrz niżej)

W koncu to jest forum dla POCZATKUJACYCH WINIARZY !!! a ja po raz pierwszy je wlasnie robie.
---a jaki podręcznik winiarski już przeczytałeś?