Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: dziwne "coś" w winie gronowym
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
fermentacja w moim winie kompletnie juz ustała po prawie 4 miesiącach wino ładnie sie klaruje pozbyłem sie rurki fermentacyjnej i balon zatkałem korkiem aby nie było dostepu tlenu do wina (balon jest prawie pełny - dopełnony do mniej niz 2 cm przed korkiem) nawet łednie zrzuca osad...

niedawno zauwazyłem ze przy powierzchni wina pływa dziwne "coś" wyglada troche jak pleśń ale jest raczej nitwowate i unosi sie pod powierzchnia wina a nie wypływa na zewnątrz.. jezeli to ma jakies znaczenia to na krawędziach warstwy powierzchniowej wina sa drobne pecherzyki powietrza (nie wiem czy tak powinno byc) zacząłem sie troche obawiac bo nie chciał bym aby teraz okazało sie ze wino pleśnieje

- czy to normalne ?
- co to moze być ?
- jak sie tego pozbyć ?

a przy okazji niedawno zaopatrzyłem sie w cukromierz i wg instrukcji aby zbadac zawartosc alkoholu trzeba zrobić dwa pomiary na poczatku fermentacji i po skonczonej fermentacji

- czy jest jakas inna metoda bo niestety na poczatku fermentacji jeszcze nie miałem cukromierza i nie znam wyniku.. ?

[ moje wino: czerwone winogrona (polskie), fermentacja w miazdze, ilosc morszczu - 5L, cukier 2x po 0,5kg, drożdze uniwersalne BIOWINu, wszystko w balonie 6L ]
Cytat:Wysłane przez kudłaty86
czy jest jakas inna metoda bo niestety na poczatku fermentacji jeszcze nie miałem cukromierza i nie znam wyniku.. ?

Tak, wykorzystaj to co jest zabronione w regulaminie. :podstep:

A wino zasiarkuj, jeśli jeszcze tego nie robiłeś.
co masz na mysli mówiąc

"Tak, wykorzystaj to co jest zabronione w regulaminie." ?

bo niezabardzo rozumiem :|

a czy nie ma innej opcji niz zasiarkowanie, bo nie mam juz piro ??
"niezabardzo rozumiem"
---zobacz metode areometryczną, np. tu: http://www.ar.krakow.pl/tz/ktfimt/dydakt...aktyka.pdf

"a czy nie ma innej opcji niz zasiarkowanie, bo nie mam juz piro ??"
---pasteryzacja? :kwasny:

Ale są jakieś zmiany smaku, zapachu?
nie wino bardzo łądnie pachnie :D powiedział bym nawet tak czerwone wino wytrawne :D
Kudłaty, spróbuj zdjąć trochę tego świństwa z wina sprwadź czy nie jest to przypadkiem podobne do kryształów/ kamieni. Jeśli tak to miałem to samo. Pomogło zlanie wina znad osadu i (w moim przypadku było to konioeczne bo stało 30l w balonie 54l) przelanie do mniejszych butli.