Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: start jagodowego
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
szperając w piwnicy znalazlem sporo słoikow pełnych jagód. jagody były nasypane po sam czubek słoika, zasype kilkoma lyzkami cukru i pasteryzowane w garnku z gorącą wodą. zrobione zostały bez dodatku wody wiec mysle ze dobry z nich materiał na winko. zastanawia mnie jedynie fakt ze (jak głosci strona z przepisami na old.wino.org.pl) jagody zle startują. zalezy mi na uzyskaniu jagodowego winka bez zadnych dodatkow. czy konieczne jest fermentowanie np. jabłkowego i dodawanie do niego jagód czy moze warto spróbować zrobic wino z samych jagódek? czy uwazacie ze bayanusy dały by rade? ja jestem tymi drozdzami zafascynowany wiec mysle ze topornym nastawą tez dadzą rade. co o tym sądzicie?
mialem podobne wrecz identyczne doswiadczenie z jagodami i tez robilem wino z samych jagod bez dodatkow i ze startem bylo tak ze woła brakowalo aby wystartowal nastaw. probowalem wszystkiego i troche pobulkalo i przestalo
proponuje zmieszac jablkowe z jagodowym i wtedy powinno ruszyc a co do bayanusow to raczej powinny dac rade bo sa niezwykle aktywne.
autorzy wielu pozycji raczej odradzaja przez 1 owocowym winem z jagod ze wzgledu na trudnosc fermentacji-przestrzegaja ze rzadko sie zdarza ze uzyskamy zamierzona moc wina (poprostu nie caly cukier sie przerabia)
powodzenia Grzesiu:spoko:
robiłam 2 razy jagodowe bez dodatków :tancze:

- gdy jest prawidłowo zrobiona MD (czytaj: silna), to nastaw rusza i nie ma problemów,

- po zlaniu z nad osadu pracuje wolniej niż inne wina, więc warto sprawdzać blg i zlewac po przerobieniu cukru,

- na 5 l nastawu dodaje ok. 45 ml soku z cytryny (nie używam kwasku cytrynowego).

Bardzo dobre wino i podobno lecznicze :polewam: