Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Chmiel w miodku na raty
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam,

Po dwóch tygodniach od wysyłki Poczta Polska :tylek: raczyła doręczyć mi przesyłkę zawierającą szyszki chmielu z Browamatora i mogę przystąpić do warzenia miodu korzennego. I tu pojawia się pytanie praktyczne: miodek będę warzył na raty bo największy garnek jaki posiadam ma 5l - czy chmiel i inne przyprawy gotować tylko raz z jedną ratą miodu czy ze wszystkimi po kolei(np.po 15min)?
Wydaje mi się, że pierwszy wariant jest najsłuszniejszy ale nie mam pewności, że w mniejszej ilości płynu cała porcja przypraw będzie w stanie oddać całość aromatu.
ja tez mam za maly garnek. warzylem tylko w jednej z trzech porcji. chmiel na pewno da rade puscic aromat. inne ziola pewnie tez
Z własnej, kilkuletniej praktyki piwowarskiej mogę udzielić pewnej porady odnośnie chmielenia brzeczki odmianami aromatycznymi. Najlepsza metoda aromatyzująca, a przy tym wprowadzająca możliwie małe ilości goryczki, polega na wrzuceniu szyszek chmielowych _po_zakończeniu_ warzenia brzeczki. Gasimy płomień, wrzucamy szyszki, przykrywamy szczelnie pokrywką i zostawiamy na 20-30 minut, następnie możliwie szybko całość chłodzimy.
Taki sposób postępowania zapobiega przenikaniu do brzeczki odpowiedzialnych za goryczkę alfa-kwasów i jednocześnie zatrzymuje w brzeczce olejki eteryczne z szyszek, które ulatniają się b. łatwo z parą wodną podczas gotowania.
Dzięki za rady - chętnie wypróbuje. Poniewaz jest to miodek to na goryczce mi kompletnie nie zależy. Dlatego zgodnie z waszymi sugestiami wykonam taki plan: z jedną porcją pogotuję wszystkie przyprawy poza chmielem a kolejną zaprawię szyszkami chmielowymi po skonczonym gotowaniu zgodnie z powyższym opisem. Zastanawia mnie tylko czy w przypadku dodawania chmielu po skonczonym gotowaniu dac go odrobine wiecej niz w przepisie?
I jeszcze pytanie uzupełniające czy chmiel zostaje w brzeczce aż do wystudzenia czy tylko te 20-30min?
Może zostać do wystudzenia. Raczej nie przekraczaj dawek z przepisu.
Dzięki za rady. Miodek nastawiony-chmiel pachniał cudownie w brzeczce (nie wiem dlaczego ten zapach bardzo kojarzy mi się z Czechami :) ). Teraz jeszcze dwa dni oddychania, korkowanie i drozdzaki do roboty.

Pozdrawiam
Czy i jak można zrobić zrobić niesycony miód z chmielem:kwasny:
Może przez sycenie częsci miodu z chmielem? A może wrzucić do pracującego miodu - fermentacja w miazdze! :P ;)


/dopisane:
jest na stronie macierzystej, w dziale: Miody pitne - "Jeśli wytwarzamy miód niesycony a chcemy zastosować przyprawy, to..."
Można, trzeba gotować wodę z chmielem, ostudzić i wymieszać z miodem.
Witam.
W piwowarstwie stosuje się gł. dwa rodzaje chmielu. Są to chmiele goryczkowy i aromatyczny (nazwy mówią same za siebie). Jeśli kupujesz chmiel piwowarski to powinien on mieć oznaczenie zawartości alfa-kwasów, gdyż podług tego ustala się potrzebną dawkę chmielu. Nie wiem jak jest z chmielami dziko rosnącymi, czy wręcz ozdobnymi. Więcej informacji o chmielach możesz poszukać na <www.browamator.pl>.
Pozdrawiam, wisienka.
Tak poza tematem, ale wracając do pierwotnego postu: szyszki chmielowe można spokojnie nabyć w placówce Herbapolu. W Gliwicach jest; podejrzewam że i w innych miastach mniejszych i większych się znajdzie.
Osobiście szyski chmielowe zbieram, jak gdzieś przyuważę na płocie posesji :drink: