Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino z cebuli
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Mam zamiar zrobić wino z cebuli.

widzę to tak (5l)
- drożdże
- cukier 1,2 kg
- cebula - 2 kg
- rodzynki
- 2 pomarańcze
Jako że z cebuli łatwo pozyskać sok, tak więc fermentacja moszczu.
Czy ktoś już może próbował coś takiego stworzyć?

xiang_xiang

a może z buraka ?
To w sumie zaledwie 5L, a nuż wyjdzie rewelacja. Ostatnio piłem z ziemniaków Azbesta i było wyśmienite, chociaż przyznam, że smakowałyby mi jeszcze bardziej… gdybym nie wiedział, z czego jest, tak jakaś blokada
NIewiem z cebuli... wiem że można z marchewki. Polak potrafi!!:P
:brawo:Heh,
ja też planuję ale jeszcze nie teraz. Z czerwonej powinno być z pewnością ciekawe :diabelek:

Czy dobre to tylko drogą eksperymentu się możemy dowiedzieć co z przefermentowanej dymki wyjdzie :niewiem:

Tak więc jestem całym sercem z tobą lechud13 i wkrótce dołączę również i moje spostrzeżenia w temacie wino cebulowe.
:sloik:
Cytat:Wysłane przez lechud13

Jako że z cebuli łatwo pozyskać sok, tak więc fermentacja moszczu.

A powiedz mi w jaki sposob wyciagasz sok z cebuli, bo mnie zaciekawiles.
...o czerwonej cebuli nie myślałm

...sok z cebuli, można wycisnąć na prasie do czosnku (prasę do przerabiania ziemniaków na puree, raczej odpuszcze), następnie jakieś przefiltrowanie przez drobne sitko.

A jak sie nie powiedzie to wylanie 5 l to nie jest jakaś szczególna porażka, zdarzało sie wylewać do kanału większe ilości
Fermentacja w miazdze z dodatkiem pekto to wydaje się najbardziej naturalne. Ale na wino z cebuli chyba bym się nie skusił.
Probowalem kiedys nalewki z czosnku, troche bylem ciekawy jak to smakuje, wiec najpierw zapach mnie odrzucil, a potem to sprobowalem i mówie...ochyda.

Co do wina z cebuli to nie wiem jak sie drozdze zachowaja, bo cebula ma w sobie jakies zwiazki, ktore moga drozdzom nie sluzyc.
5 litrow to rzeczywiscie mało-warto sprobowac bo surowiec tani:diabelek:
a ja to bym skład chemiczny zbadał... widmo celulozy mnie prześladuje, na szczęście cebula ma chyba głównie cukry, bo przecież przy podgrzewaniu na patelni się karmelizuje
pzdr
fea
W stanach jest pare odmian bardzo slodkiej cebuli .Jedna z nich stosuje w kuchni jest to odmiana pod nazwa Vidalia z stanu Georgia (wiem ze nawet jest obieta jakas prawna ochrona co do regionu i nazwy), Jest slodka .Tak naprawde bardzo slodka i bardzo soczysta , mysle ze tu moze sie udac wino.
Cytat:[i]Wysłane przez s2x[

A powiedz mi w jaki sposob wyciagasz sok z cebuli, bo mnie zaciekawiles.

A moze tak zwykla sokowirowka? Tylko po co?
To cebulowe to chodzi za mną :tuptup: już z pół roku i na pewno sobie nie odmówię przyjemności odkrywania nieznanego. :uczen:

Ja planuję przeprowadzenie fermentacji w miazdze. Na razie chcę spróbować z samą cebulą bez żadnych dodatków. Mam dylemat czy wybrać ostrą czy łagodną. Cały bowiem aromat tejże rośliny bierze się z olejków eterycznych. Nie mam bladego nawet pojęcia co sięz nimi stanie w trakcie fermentacji, zanikną, bardziej sie uwydatnią, czy spowodują zę wyjdzie berbelucha :niewiem: Chyba wybiorę tę łagodną.

Udało mi się ustalić że cebula oprócz połowy tablicy mendelejewa i połowy listy witamin :lol: zawiera także do 8% cukrów prostych a więc należałoby je uwzględniuć przy obliczniach.

Na dziś wystarczy teorii trza zszykować MD :uff:

.
Zrób wytrawne. Jak się uda dobre to Maciek ogoli głowę i wyjedzie do Tybetu :)
wedle obietnicy :P
Cytat:Wysłane przez farmer
Zrób wytrawne. Jak się uda dobre to Maciek ogoli głowę i wyjedzie do Tybetu :)

Ale musi byc wtrawne, smaczne i z cebuli (a nie z rodzynek, pomarańczy i czego tam jeszcze z dodatkiem jednej cebuli dymki na 10 l wina) :) - przyznam się, że ta deklaracja Macieja mnie samego popycha w stronę cebulowych eksperymentów. Nie żebym chcial koniecznie delektować się takim winem - ale Maciej w chatrakterze mnicha buddyjskiego :hahaha:
Maciej wie co pisze, bo nie wyobrazam go sobie z blyszczacym globusem. Wydaje mi sie, ze bez dodatkow (z samej cebuli) kazdy eksperyment bedzie poroniony. Ale probowac zawsze mozna. Jak mowi przyslowie : Cierpliwoscia i praca, wciaz smarujac glowke, doszedl slon do tego, ze prz.......l mrowke...:diabelek:
Nie wiem co na to Maciej ale machina ruszyła, a to dopiero poczatek poszukiwań.

http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=3684
No i jak produkcja wina cebulowego? Bo widzę że temat się urwał a szkoda bo interesujący produkt.
Witam, podobno już ktoś z cebuli wino wykonal(?) degustacja była; ale cisza..poległ na niwiw nauki??
PS: nawet fotki były..
Pozdrawiam!
edit:nie niwiw, tylko niwie (ołtarzu ew) nauki..to wino z czerwonej cebuli było..
Hmm... Może to milczenie jest wynikiem jakieś zatrucia pokarmowego?
Witam, rok czasu to długo..to chyba był grzesiu_p; ale sprawdź proszę w starszych wątkach forum; raczej lubię pożartowac;nie chcę nikomu zaszkodzić..
Pozdrawiam!
I słusznie, pomyliłem się bardzo, to było "cebulowe wg gucia"
zobacz link powyżej...
Gucio żyje, więc "niech machina rusza ", ktoś głowę ogoli..