Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino owocowe- zlewania
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam mam pytanie. zrobilem wino owocowe jezyna, aronia,truskawka,czarna i czerwona pozeczka, wisnia dodalem drozdze burgund zamojskich. wszystko jest w balonie 25l. pierwszego dnia drozdz epracowaly ze korek wysadzilo i czesc owocow wyprowadzila sie :/ drugiego zaczelo sie pienic ze zapychalo rurke. teraz po okolo tygodniu (wstawialem 8.06.2006) dzis(17.06.2006) brak jakiejkolwiek reakcji w balonie nic nie bulgocze a bulgotalo dokladnie co 1 sekunde:/ dodalem troche curku rozpuszczonego w wodzie i zno pracuje. czy to normalne? co dalej robic? czy to znaczy ze fermentacja juz sie konczy??? pomocy:(
Nie pracuje bo drożdże pozjadały cały cukier z owoców i czekają aż je nakarmisz. Chyba , że procent jaki wyrobiły ci odpowiada (w co nie wierzę). Sam widzisz , że jak dodasz cukru to zaczyna pracować.
Właśnie tak pomyslalem i zrobilem ale wolalem sie potem upewnic bo dzialam totalnie intuicyjnie:/
teraz jestw smaku dokladnie takie samo jak bulgarskie Brasco (nie wiem czy ktos pil:])
intuicja ważna rzecz, ale jednocześnie proponuję zapoznać się z jakimś podręcznikiem i kupić cukromierz.
Jak wsiadłeś pierwszy raz do samochodu to biegi zmieniałeś też intuicyjnie, czy jednak może ktoś ci powiedział gdzie jedynka, gdzie dwójka? Jakieś podstawy wiedzy chyba jednak warto mieć, nie?
przeczytalem 2 ksiazki o wyrobie ale zakrecone to bylo wiec czesc rzeczy dzialam intuicyjnie:) a biegi sam sie domyslilem bo sa rozrysowane na dzwigni zmiany biegow:D ale dizek iza rade;>