Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: 6 tygodni co dalej
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Elo mam winko a raczej coś co ma stać się winem zamkniete juz przez 6 tygodni w pojemniczku. Z tego co widze już nie pracuje. Teraz zastanawiam się czy odlać i odzielić to co pływa czyli zioła itd od reszty i wlać do baniaka i zamknąć? Zastanawiam się też jaki powinien być smak tego jak otworze wie ktoś może? Czym mam się sugerować by dowiedzieć się czy cała robota sie nie spieprzyła. Zapac Jaki się wydobywa jest nawet przyjemny :). Jak możecie napiszcie czy mam odlać i jak się sugerować smakiem czy coś dodać czy nie wiem zmienić. Czekam :)
Dodam jeszcze, że na dole mam ryż i ładną białą zawiesinę.
Do tego wszystkiego służy zmysł smaku i cukromierz. Skoro nie pracuje to zlewaj znad osadu.
Zlewaj zlewaj, nie ma na co czekać, smak to niestety kwestja gustu więc liczy się twoja inwencja, no chyba żeby coś było wybitnie nie w pożądku np. gożkie lub przekwaszone.
ale czy to ze pojemniczek troche nie szczelny to nic sie nie stanie z winkiem ??
Po tym jak przestało fermentować, nieszczelności są zagrożeniem.
Najlepiej po zlaniu znad osadu, przelej do mniejszego balonu, tak aby był prawie pełen i załóż rurkę fermentacyjną. Nie zamykaj szczelnie. Bo może jeszcze byc jakaś wymiana gazów. :podstep:
Poprawka niejutro ale dopiero w poniedziałek bede miał balon 20 L do wina :( mam nadzieje ze to za bardzo nie wpłynie na winko nie wiem jak długo jest nieszczelne i nie wiem kiedy skonczyło fermentowac :/
Dobrze odlałem i odzieliłem wszystko ale stwierdzam że jes za kwaśne co mam zrobić aby troszeczke kwaskowatość obniżyć bo reszta jest good
Wino jest młode więc co do kwasku to może sie jeszcze wiele zmienić i smak ustabilizować. Kwaskiem sie bedziesz martwił za pare miesięcy, jeżeli sie nic nie zmieni. Na temat odkwaszania i maskowania kwasu było już wiele napisane na forum.