Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pierwszy miod - pytania i sugestie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Zrobilem trojniaczka 3L - pol litra wielokwiatowego i pol akacjowego.Mam pytanko o to co dodac azeby poprawic jego smak tzn moze jakiegos soku albo czego?? A i czy na drozdzach zamojskich uniwersalnych (jedyne jakie mialem w domu) mozna wyhodowac dobry miodek, a ile kwasku dodac?? odszumowalem dotujac 20min i dodalem gramik pozywki...to pierwszy miodzik probny nie chce go zmarnowac hehe:ksiazka:
Cytat:Wysłane przez przemek1988_88
co dodac azeby poprawic jego smak tzn moze jakiegos soku albo czego??
A taki smak kiepski? Ile miesięcy ma ten miodek?

Cytat:Wysłane przez przemek1988_88
czy na drozdzach zamojskich uniwersalnych (jedyne jakie mialem w domu) mozna wyhodowac dobry miodek
Można.

Cytat:Wysłane przez przemek1988_88
ile kwasku dodac??
W tymże dziale, kilka linijek niżej masz wątek o tajemniczym tytule "To ile w końcu tego kwasku?" :chytry:



/PS, zmień tytuł np. na "Pierwszy miod - pytania" bo obecny może sugerować jakieś info o produkcie sklepowym :niewiem: ; źle potem przeszukiwać forum.
No miod ma 1 dzien i wyglada dobrze - a jakbym dodal soku ze swiezych truskaweczek to mysle ze nie byloby zle.Tylko musialbym dodac troche miodu i wody zeby bylodokladnie na trojniaka.Ile tego soczku dodac na powyzszy nastaw i ile miodu ew. wody?
Ja bym zostawił taki, zwłaszcza że z truskawkami różnie bywa, jednym wychodzą dobre rzeczy a innym nie, choć może to rzecz gustu. Ale możesz poszukać proporcji w tym dziale, spośród 287 tematów jest troche o miodach owocowych.
Ja bym truskawki nie ryzykował tylko zaczekal do wisni. Ale ilosc jest aptekarska to mozna poprobowac i ewentualnie jak sie zepsuje nastawic nowy. Tudziez rownolegle nastawic owocowy. Mozna w ten sposob na kilku(nastu) nastawach przekonac sie ktory najlepiej odpowiada. tylko ze potem tego najlepszego jest 3 l a tych be ze 20 :) Powodzenia
a ile na 3L miodu dodac soku z wisni??i czy dedac jeszcze troche miodu zeby bylo rowno na trojniaka??i kwasku dodawac no bo wisienki sa dosc kwasne??a i gdzie mozna w necie znalezc jakies dobre Wasze sprawdzone przepisy na miodki (bo mi sie szukac nie chce) :P:lol:
ja zrobilem miod 3l miodu 3l wody 1l soku wisniowego i ostatnio troche probowalem i zapowiada sie bajecznie:] tylko nie wiem ile musi fermentowac;( moze ktos mi powie??/POMOCY:(
dobra kilka pytan na temat tego miodku. 1 miodek chodzil intensywnie przez 3 tygodnie a jak dodalem kwasku (ponizej normy) to przestal :(.Czy da sie to jakos wznowic czy juz mu wystarczy??(alkoholu raczej nie czuc duzo)I jeszcze czy jesli chcialbym dodac chmiel i porzeczki-w jakich ilosciach na 3L miodu bo kazda ksiazka i przepis podaja inaczej?I czy trzeba zagotowac dodajac skladniki czy na sucho wrzucic??A moze zeby wznowic ferm. nowa MD?? PLS help...
mi miod chodzil 2 tyg. % jest wystarczajaco tez praktycznie nie czuje jak pije dopiero przy koncu kieliszka (ok 100ml) poczulem moc tego trunku:] wiec moim zdaniem nie masz cyzm sie przejmowac
Cytat:Wysłane przez przemek1988_88
dobra kilka pytan na temat tego miodku. 1 miodek chodzil intensywnie przez 3 tygodnie a jak dodalem kwasku (ponizej normy) to przestal PLS help...
Kolejny dowod na to ze kwasek zabija pracujace miody
Witam! mam pytanie bo nie wiem co robić, postawiłem dwa miodki ( dla wyjasnienia trójniaki) jeden z miodu spadziowego drugi z lipowego, matak drożdżowa zrobiona z drożdży miodowych Biowin - lipowy w ogóle nie chodzi ( stoją dwa od 12 dzni)a spadziowy chodzi tak, że nie wiem czy płakać czy się cieszyc tj. jeden babelek wychodzi na ok. 2 minuty. Na lipowy robie własnie matke z drożdży Zamojskiego a co zrobic ze spadziowym zostawic czy dać nowe drożdże - w gąsiorku jest troche piany.
Prosż o poradę bo jestem w kropce z tym spadziowym!
Pozdro Korwin
Daj se spokój z matkami . Startuj obydwa na aktywnych . I to prędko .
Niedawno dopytywalem sie o pewne rzeczy w watku http://www.wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=5487 i teraz postanowilem zdac relacje i uzyskac comments doswiadczonych miodziarzy i miodziarek ;)

Wyglada na to ze fermentacja ruszyla i to chyba niezle bo rurka wypluwa babelek co 1-2 sekundy. Jedyne co mnie zastanawia, to czy na powierzchni nastawu powinna pojawiac sie jakas piana czy cos takiego, bo jak narazie nie wyglada na to zeby sie tak mialo dziac.
piana nie jest obowiązkowa.
Cytat:Wysłane przez nanakara
Cytat:Wysłane przez przemek1988_88
dobra kilka pytan na temat tego miodku. 1 miodek chodzil intensywnie przez 3 tygodnie a jak dodalem kwasku (ponizej normy) to przestal PLS help...
Kolejny dowod na to ze kwasek zabija pracujace miody
To może używać go do zatrzymania fermentacji? Chyba jednak nie- mój miodek malinowy z truskawkami dawno przestał pracować, ale pozostał lekko mętny, a nieco za słodki. Ptraktowałem go pektopolem-nic, spróbowałem więc z kwaskiem cytrynowym i powolutku ruszył. Zobaczę jak długo będzie chodził i czy teraz się sklaruje.
dzieki Tequila za info, tak też zrobiłem co będize jeszcze nie wiem, dziś dodałem drożdże aktywne bayanus. wyglądało nieźle ale czas pokaże. Na marginesie dodam, że do trójniaka lipowego dałem matkę z drożdzy Zamojskiego - zakupiona wczesniej, więc nie chciałem marnowac - i miodek chodzi- może bez szalenstwa ale efekt widoczny w rurce i w gąsiorku jest ładniutka gęste oczko piany 1
Pozdro Korwin
Jakies paskudne insekty probowaly zaatakowac moj miodek. Oczywiscie pokonala je rurka, ale teraz ich zewloki unosza sie w wodzie ktora zmienila kolor. Powinienem wymienic wode w rurce?
Cytat:Wysłane przez FeanoR
Jakies paskudne insekty probowaly zaatakowac moj miodek. Oczywiscie pokonala je rurka, ale teraz ich zewloki unosza sie w wodzie ktora zmienila kolor. Powinienem wymienic wode w rurce?

Oczywiście, że tak! W razie gdyby miodek zassał powietrze i woda z robalami dostała się do środka, to... :ysz: Lepiej nie mówić.
Hmm... w takim razie czy podczas wymiany wody w rurce (czego chyba nie mozna wykonac bez wyjecia jej z korka), wystarczy przykryc otwor w korku wilgotna sciereczka?
Możesz wyjąć cały korek. Potem, po uzupełnieniu wody w rurce, możesz w jej koniec wetknąć zwitek waty (przeciw muszkom).
Niemniej jesli wyjme rurke badz korek, to spowoduje dostep powietrza, no i wlasnie o zabezpiecznie przed nim pytalem - czy taka wilgotna szmatka wystarczy.
Jeżeli mjutt fermentuje (czytaj: wydziela CO2) to jak ma sie tam dostać powietrze? :chytry: Jak używasz dezodorantu to powietrze też wlatuje do środka?
Fajnie, nie jestem gupi:helo: Nie sadzilem jednak ze jak zrobie 2,5 centymetrowej srednicy otwor w wyniku wyjecia korka, to przez czas potrzebny na wymiane wody stezenie gazow w butli bedzie na tyle duze ze nie dopuscie powietrza z zewnatrz... Wydawalo mi sie ze gaz momentalnie skorzysta z mozliwosci wyrownania cisnien. Jesli nie, to ok :P
Oj chodziło sie na wagary, co? :jezor: - CO2 jest cięższy od powietrza, zostanie w balonie.



/nie obrażaj sie o tekst o dezodorancie; to z rutyny ;) , już tyle razy to tłumaczyłem...

I i tak jest mnóstwo ludzi dla których wyjęcie korka z butla z pracującym winem to swiętokradztwo gorsze niż np. splunięcie na święty obraz. Jak bym tak dziadzkowi zrobił z jego balonem z zacie... znaczy sie winem cukrowym ;) to by mnie wydziedziczył. :P
No jest ciezszy, o tym fakcie zapomnialem, niemniej nie sadzilem ze to wystarczy. Tak czy owak dzieki za podpowiedz i korepetycje z fizyki ;)
Stron: 1 2