Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino z suszonaj DR-proszę o pomoc!!!
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam wszystkich Forumowiczów!

Nadzsedł czas na to abym zrobił moje pierwsze winko z suszonej dzikiej róży.

Oto kilka szczegółów:
Róża pochodzi z ubiegłorocznych zbiorów, jak i z tegorocznyh.
Jest jej w sumie ok. 5,5 kg ( dokladnie 5,460 g ). Chciałbym zaznaczyć, że róża ta jest bez pestek ( jest jej jest dość dużo).

Z moich skromnych wyliczeń wynika, że 1kg świeżej róży odpowiada ok 270g suszonej bez pestek( ważyłem różę z tegorocznych zbiorów-gdyby jeszcze trochę się podsuszyła to mogłoby się okazać, że byłaby jeszcze lżejsza ).

Wynika z tego, ze to co mam odpowiada w przybliżeniu 20,2 kg róży świeżej.

2 lata temu robiłem winko z róży wg. przepisu Cieślaka, ale jak na mój gust wyszło ono trochę za kwaśne, a poza tym 10kg róży na 10l syropu-czy to aby nie jest trochę za dużo (róży oczywiście)???

A teraz to co mnie interesuje:

Chciałbym zrobić winko półwytrawne ( lub półwytrawne i pólsłodkie) o mocy 12-14%.

Proszę w związku z tym o fachową poradę jak mam się do tego zabrać.

Czy robić je na początku w jednym gasiorze a potem doprawić w dwóch gąsiorach osobno?

Czy w ogóle zrezygnować z dwóch rodzajów wina i skupić się na jednym?

A może ktos mieszał kiedyś róże z jakimiś innymi owocami i ma sprawdzony przepis?

Dorzuciłbym jakieś fotki, ale nie wiem jak to zrobić ( może ktoś mi podpowie?).

Proszę o pomoc bardziej doświadczonych.

Czekam na rady i pozdrawiam!!!
O winie z DR jest np. Tu

Jak wstawić zdjęcia jest m.in. tutaj
Ok. Spróbuję dodać moje pierwsze zdjęcia::ksiazka:

http://img510.imageshack.us/img510/1792/39988604ut3.jpg
Widzicie juz ile tego jest!
Pytanie co teraz z tym zrobić , żeby to jak najlepiej wykorzystać?!
Cytat:Wysłane przez kwiatek
Widzicie juz ile tego jest!
Pytanie co teraz z tym zrobić , żeby to jak najlepiej wykorzystać?!
Podzielić sie :P

A tak na serio to masz tego "trochę" i możesz po eksperymentować, większość woli mocną, raczej słodką DR, więc zrób 2 i (słodsze i mniej słodkie) i potem porównasz je.
Z tego co wiem to suszona ma mocniejszy smak .
Co do kwasku o którym pisałeś to Cieślak zawyża dawkowanie.
No wlasnie mialem wtedy problem z tym winem wg przepisu Cieślaka.
Próbowalem je odkwaszać ale wlasciwie to nie wiem czy to cos pomoglo.
Teraz nie chce zrobic tego samego bledu , bo zbyt duzo pracy kosztowala mnie ta roza i szkoda by bylo to zmarnowac...
zrób dwa wina..... tzn. pierwszy i drugi nastaw na tych samych owocach.... pierwszy nastaw najlepiej mocny i słodki, drugi możesz zrobić na ok 12-14%.
kwasku daje ok 10g na 10l i jest w sam raz
Hm....
A po jakim czasie zlewasz pierwszy nastaw i nastawiasz drugi wyrób?
Cytat:Wysłane przez kwiatek
Hm....
A po jakim czasie zlewasz pierwszy nastaw i nastawiasz drugi wyrób?

Przecież masz to napisane w miejscu które ci podałem na początku wątku.:glowa_w_mur: Używaj też funkcji szukaj w lewym górnym rogu strony.
rzeczywiście....musze byc bardziej uważny...
zlewam po dwóch tygodniach i później nastawiam drugi nastaw na tych samych owocach - nie musisz do drugiego nastawu dodawać drożdży wystarczy woda i cukier
A czy macie jakieś propozycje odnośnie proporcji owoce:woda?

Czy mam przyjmować tak jak podaje Cieślak,tzn 1 kilogram owoców na 1 litr wody
( w tym przypadku byloby to jakieś 4 razy mniej)?
jeżeli masz 5,5 kg suchej dr br bez pestek spokojnie możesz nastawić 40 litrów wina, a drugi nastaw na jakieś 25 litrów.
Ja miałem w tym roku 6kg suchej dr ale z pestkami i zrobiłem tak:
I nastaw:
34l wody
12 kg cukru
40g kwasku
do tego drożdże bajonusy i pożywka
II nastaw:
18l wody
5 kg cukru
2 kg rodzynek
cynamon 20g
imbir 20 g
trochę zmielonych orzechów włoskich
Spokojnie z ta wodą, wg przepisu ze strony old.wino.org na 10 l wina 1-1,25 kg suszone DR,
ja osobiście zrobił bym tak :
I nastaw - 25 l syropu (woda 21 l + 7 kg cukru= 25 l. Cukier na raty np. 3 kg, 2 kg, 2 kg+kwasek
II nastaw - 15 l. syropu (woda 13 l + 4 kg cukru= 15 l. Cukier na raty np. 2 kg, 2 kg,+ kwasek
a potem to jak chcesz ale ja bym to zmieszał i odpowiednio dosłodził.
Docelowo do 40 l wina, ok 17 %, słodkie i bardzo dobre.
dzieki!
A czy przy obliczaniu nastawów bierzecie pod uwagę kwas lub cukier zawarty w owocach?
czy raczej te ilosci sa tak znikowm, ze nie ma sensu sie nad nimi dluzej skupieć?
oczywiście że tak , czytałaś jakąś książkę na temat win ?
Jak nie to chociaż przeczytaj to co jest na stronie głównej

PS Cukier w owocach to często nawet połowa potrzebna do zrobienia danego wina

Ola OiM

Jeśli chodzi o przepis ze strony głównej, radziłabym z dystansem potraktować kwestię oddzielania owoców od płynu - na pewno warto byłoby dodać kilka (kilkanaście) dni.
Natomiast jeśli dysponujesz tak ogromną ilością przebranej i pozbawionej pestek dr, zastanów się nad nastawieniem na części owoców nalewki.
Nalewka z dr jest jedną z ciekawszych, które piłam.
Pozdrawiam :)
Oczywiście poza proporcajami nic więcej nie bierz z przepisu ze strony głownej, fermentacja każdego z nastawów na owocach powinna trwać ok 2 tygodni.
Czytałem cieślaka i to nie raz.
Jednak jesli chodzi o DR to mam pewien uraz do jego przepisow
A tak w ogole to mialem na mysli tylko owoce DR a nie inne. W DR nie ma na pewno 50% cukru niezbednego do prawidlowej fermentacji
Cukier w dr pomijamy w rachubach, a kwasu jest podobno 10-15 g w 1 kg świeżej.
I o to mi wlasnie chodzilo!!!
Dzieki Darek!
Postanowilem troche poeksperymentować z ta roza i oto co wczoraj stworzylem:

6kg żyta
1kg suszonej DR bez pestek
1kg rodzynek
35l wody ( w tym cukier ok.9kg dodawany w kilku porcjach)
kwasek ( przyjalem ze w swiezej rozy jest 13g/kg kwasku a tym samym w moim kilogramie 52g) 230g
projektowana moc 16%

zastanawiam sie co z tego wyjdzie?

2 lata temu robilem zytnio-rodznkowe i bylo bardzo dobre. Mam nadzieje, ze to tez
bedzie ok

Maciek OiM

Cytat:Wysłane przez kwiatek
zastanawiam sie co z tego wyjdzie?

cienkusz?
Stron: 1 2