Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Ropcio i jego winko z soków
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dostałem tuż przed świętami paczuszkę od Ropcia w której to znajdowała się buteleczka winka z kilkunastoletnich soków i kompotów.
Opisał to TUTAJ

Winko w butelce z ładną etykietką :lol:, słodkie, lekko kwaskowate - ogólnie BARDZO pozytywne wrażenie.
Smakiem zbliżone do mojego z podobnych składników - WNIOSEK - wszytkie mają ten sam aromat ;)

Zachęcam wszystkich do zrobienia porządków w swoich piwnicach i przerobienia starszych przetworów na wspaniały trunek.

Jedna tylko uwaga - winko powinno jeszcze leżakować - na razie smak ma jeszcze nieustabilizowany.
Za rok winko będzie HITEM każdego zlotu ;)
Pozdrawiam i dziękuję za możliwość degustacji.
Cytat:Wysłane przez marG
Dostałem tuż przed świętami paczuszkę od Ropcia ...

Kurna jego Oleq, Ropcio jest w moim Oddziale Pomorskim SWiMP, posyła obcym, a swemu Cześkowi zeeero?
Może na spotkanie kwietniowe weźmie?

Oleńka i Maciuś

Witek, nie narzekaj, na marcowym spotkaniu w Nicponii pojawiło sie przedmiotowe winko! Też miałeś okazję spróbować :) a że nosiło cię w kierunku nalewek.... sam wybrałeś:)
Zgadza się - ja wybrałem zaś m.in. wzmiankowane wino i mi smakowało. :drink:
Bardzo się cieszę, że wino smakowało. Oczywiście zastosuje się do rad bardziej doświadczanych winiarzy i coś na przyszły rok zostawię. Będę je zabierał na każde spotkanie, w którym będę miał przyjemność uczestniczyć.

dzięki serdeczne

Oleńka i Maciuś

Też posiadamy ropciowe wino z soków. Nadal nie próbowane. Czeka na okazję.
najlepsza okazja to brak okazji ;)

Maciek OiM

(04-06-2007, 21:38)Oleńka i Maciuś napisał(a): [ -> ]Też posiadamy ropciowe wino z soków. Nadal nie próbowane. Czeka na okazję.

Podczas przeprowadzki do piwniczki w nowym domu zauważyłem owo wino. Nadal jest w stanie nienaruszonym.
Może w święta?
(19-11-2014, 19:20)Maciek OiM napisał(a): [ -> ]
(04-06-2007, 21:38)Oleńka i Maciuś napisał(a): [ -> ]Też posiadamy ropciowe wino z soków. Nadal nie próbowane. Czeka na okazję.

Podczas przeprowadzki do piwniczki w nowym domu zauważyłem owo wino. Nadal jest w stanie nienaruszonym.
Może w święta?


[attachment=20046]

Użytkownik "Oleńka i Maciuś" raczej Ci nie odpowie bo jak widać ma status "Wyrejestrowany" ;)

Maciek chyba sam sobie nie będzie odpowiadał, chyba że zwariował ;) A może z Olą przez forum rozmawiają.
hej
Została mi jeszcze 1 butelczyna tego wina, która zaraz będzie miała 12 lat. Aż szkoda otwierać.
Gratuluję. Jestem ciekawy jaki korek tam masz i czy wytrzymał godnie próbę czasu?
Korek korkowy ale nie pamiętam dokładnie jaki i skąd. Wino leżało cały czas ma boku.