Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Ile wyciskacie?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Spoko, spoko.
Nie pytam o wasze wyczyny na siłowni. :)

Interesuje mnie ile wyciskacie soku z wiśni. Ja mam chyba słabą technologię produkcji bo z 13 kg wiśni wycisnąłem około 8 litrów soku, czyli z 1 kg wiśni otrzymałem 0,61 l soku.
Nie wiem czy jest to dobry, normalny czy kiepski wynik. W przyszłym roku planuję zaopatrzyć się w prasę do wyciskania owoców, może będzie lepiej.

Oleńka i Maciuś

Z pektopolem czy bez ?
bez
u mie przy pomocy prasy podobny wynik, ale nie cisnęłam zbyt mocno, bo wyciskałam niedrylowane.
Po kilkudniowej fermentacji w miazdze, gdy gęstość spadła do około 3 blg, na prasce koszowej miałem wydajność moszczu powyżej 75%. Wiśnie nie drylowane. Nie jest to jakiś specjalny wyczyn, w sumie podobny wynik mam rok w rok.
jak u greg_x - powyżej 75 %

wiśnie dryluję, potem miksuję mikserem z końcówką z nożykiem i do fermentatora. Po kilku dniach fermentacji w miazdze przelewam wszystko przez durszlak do balona. Części stałe do garnka. Jak już sok w balonie to zabieram się za części stałe - wyciskam przy pomocy pieluchy tetrowej. I wcale nie wyciskam do końca (bo łapy bolą :D)
Ja fermentuję wisienki 3 dni, potem to odciskam, sok do gąsiora. Pozostałą papkę przepłukuję osłodzoną wodą i znów wyciskam przez ściereczkę.

Po takich zabiegach ręce nadają się do wymiany. Myślę o prasie. :)

Czy wiśnie nie przedostają się pomiędzy deseczkami od prasy? Czy po wyciskaniu przez prasę sok trzeba jeszcze przecedzać?
Ja do prasy wkładam worek lniany i sok jest czysty i klarowny, tak jak widać na zdjęciu.

http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?...pid=129397

Pozd Paweł
Cytat:Wysłane przez Boullii
Ja do prasy wkładam worek lniany i sok jest czysty i klarowny, tak jak widać na zdjęciu.

http://wino.org.pl/forum/viewthread.php?...pid=129397

Pozd Paweł

I taki worek wytrzymuje nacisk?
W prasach koszowych nie ma potrzeby stosowania żadnego worka, no chyba, że odstęp między klepkami wynosi 5 mm, ale to oznacza, że projekt praski był z gruntu zły... Przy szparach między klepkami w granicy 2-3 mm nic się nigdzie nie wydostaje. Oczywiście, zasada jest taka, że kręcimy _powoli_, odcisk w prasce o pojemności kosza 45 litrów trwa około 1,5 godziny.
Cytat:Wysłane przez greg_x
W prasach koszowych nie ma potrzeby stosowania żadnego worka, no chyba, że odstęp między klepkami wynosi 5 mm, ale to oznacza, że projekt praski był z gruntu zły... Przy szparach między klepkami w granicy 2-3 mm nic się nigdzie nie wydostaje. Oczywiście, zasada jest taka, że kręcimy _powoli_, odcisk w prasce o pojemności kosza 45 litrów trwa około 1,5 godziny.

Średnio (mam 12l praskę) dociskam co minutę. Do połowy zapełnioną odciskałem ok. 15min. Całą nie liczyłem, ale więcej jak pół godziny nie było. Efekt był bardzo dobry. Dopiero poznaję mechanizm działania, niby proste ale też jakieś tam pojęcie trzeba mieć. Jednak nigdy już nie powróciłbym do jakiegoś odciskania poszewki czy sokowirówek. Jak już coś to parownik jeszcze wchodzi w grę.
A np. jabłka. Mogą być całe. Prasa sobie poradzi?

A co z sokiem czy go przecedzacie po odciskaniu w prasie?
Przerwy między klepkami mam w granicy 4 mm, ale mimo to daję worek aby uzyskać jak najczyściejszy sok i worek wytrzymuje. Trzeba jedynie pilnować aby się nie zaklinował między klepkami a tłokiem. I racja nie wolno się spieszyć.
Sly jabłka pokroić , zalać letnią wodą (można dodać pektopol) odstawić na dzień i do prasy.
witam

Mam kilka pytań co to wykonania takiej prasy a chodzi mi konkretnie o rodzaj drewna. Najlepsze zapewne był by dąb lub buk, ale koszt wyniesie około 150-200 zł na prasę 20l-wą. zastanawiałem się nad jakimś tańszym surowcem (legar 40 x 30 mm) i zaimpregnowaniem go. Nie wiem, jakiego impregnatu użyć, żeby wszystko było OK., Co do wytrzymałości, to na 99% wytrzyma, a w razie czego można by było dodać dodatkową obręcz (obręcze).
Koszt całego drewna wyniesie wtedy około 40-50 zł.

pozdrawiam
Impregnować woskiem pszczelim, ekologicznie i zdrowo, ale podobno trzeba powtarzać zabieg (nie sprawdziłem, dopiero będę impregnował)
to z impregnowaniem woskiem już znalazłem gdzieś na forum, ale dzięki Boullii :)

Chodzi mi bardziej o rodzaj drewna, bo jeśli będę je impregnował, to i tak nie będzie ono miało styczności z sokiem. Więc po co stosować takie drogie drewna??
Tańsze drewno to może akacjowe, cena jest nizsza od buka i dębu.
Jest bardzo trwałe i wytrzymałe, ale ciężkie w obróbce.
Panowie drewna na prasę nie trzeba wiele, nie jest to aż taki majątek. Podstawa to aby było suche czyli sezonowane i to nie rok ale kilka lub zaliczyło suszarnię.
Witam:lol:

Co do impregnowania to najtańszym kosztem, po oszlifowaniu i wyczyszczeniu desek mozna je kikakrotnie pomalowac zwykłym olejem jadalnym. Nadaje to bardzo ładny kolor i zabespiecza drewno.:D

Potem musisz bardzo dokładnie umyć to drewno kilka razy zeby zmyć resztki oleju. A na koniec dobrze jest wyparzyć wszystko (całą prase)

Ja tak zrobiłem i jest Git
z 15kg antonowek wycisnalem 8l soku. i to bez sokowirowki:)