Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: ODMIANY - Sibera i Winorosliwyj
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam!

Mam okazję tanio kupić odmiany winorośli - SIBERA i WYNOSLIWYJ. Mam pytanie do osób, które słyszały lub miały do czynienia z tymi odmianami - czy są one dobrymi odmianami na wino? Czy warto w ogóle zaprzątać sobie nimi głowę? Planuję zakup po 5 sadzonek obu odmian i chcę z nich robić wino.

Drugie zaś pytanie jest takie - mogę je mieć za 2 tygodnie, nie mam natomiast przygotowanego podłoża. Czy mogą one przezimować w tych małych pojemniczkach? Na wiosnę wykopabym je już na odpowiednio uprawione stanowisko.

Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam:helo:
Moga przezimować w małych pojemniczkach, ale musisz je umiejętnie zadołowac w gruncie lub przechowac w jakims np. kanale w nieogrzewanym garazu gdzie temp. nie spadnie poniżej -5 st.C chocby nie wiem co. Nic nie wiem o Winosliwym - prócz tego, że to mieszaniec nieszczególnie polecany przez Romana Myśliwca do wyrobu wina.

Sibere mam i z roku na rok redukuję liczbę posiadanych krzewów. U mnie, w Białymstoku, nie miałem jeszcze okazji spróbowac dojrzałych owocow - jest dla mnie zbyt późna, dośc wrazliwa na mączniaka WŁAŚCIWEGO (poprawiam oczywiste dla wszystkich posiadaczy Sibery przejęzyczenie - D.Rz.) - wg mnie na równi z Wiszniowym Rannym. Zdecydowanie, na Twoim miejscu poszukałbym w ofertach szkółek i platform sprzedazy internetowej ciekawszych odmian.

Pzdr.,
Darek
Darku, dziękuję serdecznie za odpowiedź. Czy Twoim zdaniem ciekawszymi odmianami będą Marechal Foche i Muskat Odeski (ewentualnie Bianca)?

Jeśli miałbyś wybierać odmiany odporne na niskie temperatury, ale dobre do robienia wina to co można by polecić?

Pozdrawiam,
Marek
Sibara daje niestety, delikatnie mówiąc, średnie wina. W tym roku, na wiosnę, wyrżnąłem 20 krzaków i wsadziłem w to miejsce Pinot Gris. Zdecydowanie odradzam Siberę.
Gdybym mieszkał koło Lublina posadziłbym 4 krzaki Marechal Focha - jako pewniaka na wino czerwone i 3 krzaki Ronda do wzbogacenia tego Marszalka. Rondo może nie jest tak bezproblemowe jak MF, ale 3 krzaki to mozna i okryć i opryskac raz w roku czy dwa.
Gorzej z białym winem. Muskat u mnie tez jest trochę za późny - dobre wino wyszłoby tylko w niektore lata (mam 3 krzewy MO). Pewniejsza i mniej klopotliwa jest bianka, ale wino ma specyficzny aromacik (ścierkowy), który maleje z biegiem lat dojrzewania wina, niestety wino z Bianki nie ma potencjalu na długie dojrzewanie i kołko się zamyka - zanim wino pozbedzie się posmaku ściery "ulatniają się i inne - cenne aromaty". Naszą nadzieją ostatnio są vinifery wczesne - gromadzace duzo cukru - jak Ortega czy Siegerebe - jednak jak to vinifery - mała wytrzymałość na mroz i choroby wymaga dużego wkladu pracy w uprawę.

Rozwiazaniem pośrednim może być Phoenix - wystarczająco wczesny, smaczne owoce z jako takim aromatem. Sam co prawda nie robilem jeszcze z tego wina - ale stołowe powinno wychodzic dość przyjemne.

Pzdr.,
Dareka
Cytat:Wysłane przez greg_x
Sibara daje niestety, delikatnie mówiąc, średnie wina. W tym roku, na wiosnę, wyrżnąłem 20 krzaków i wsadziłem w to miejsce Pinot Gris. Zdecydowanie odradzam Siberę.
Greg... masz jakieś doświadczenia z Pinot Gris'em ?
Z opisu na winogrona.org wynika, że to bardzo fajna odmiana, ale ta wrażliwość na choroby i przemarzanie przy -21oC trochę przeraża :niewiem:
Dziękuję Wam za dobre rady, w uprawie winorośli jestem jeszcze laikiem więc wolę popytać fachowców. Tak więc z czerwonych zostaje Marszałek i Rondo, a białe - cóż, jeszcze poszukam i poczytam.

Pozdrawiam,
Marek
Siberę odradzam ze względu na podatność na mączniaka (to z doświadczenia), a i wino ponoć średniej jakości (to z zasłyszenia:)
pzdr.
t.n.
Cytat:Wysłane przez Mordimer
Greg... masz jakieś doświadczenia z Pinot Gris'em ?

Z kilku wizyt w Miękinii bardzo pozytywne. Jak to bywa z V.V. wymaga oczywiście oprysków, ale z mrozoodpornością jest całkiem nieźle. Ostatnia zima wszystkim dała się we znaki, jednak straty w Pinot Gris były niewielkie. Co do jakości wina, piłem dwa roczniki wyprodukowane w Miękinii - '04 i '05, całkiem niezłe. Jakością przewyższyły nawet Rieslinga.
W tym roku Pinot Gris pryskalem tylko 2% siarkolem przed poczatkiem wegetacji i 2x 0.2% w trakcie i jak na razie bez jakichkolwiek oznak chorobowych. Sa to krzaki sadzone w zeszlym roku, na probe zostawione 2 grona, ktore jak na razie tez sa zdrowe...
A Aurora, czy Bianca na wina biale jak się nadaje??