Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pierwsze gronowe - porada potrzebna!
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Zacznę z marszu:
dzisiaj przed południem zadzwonił do mnie znajomy. Po rozmowie z nim stałem się bogatszy o 25kg winogron czerwonych i balon o pojemności 25l. Przed południem zakupiłem drożdże, dwie formacje - Bordoeaux i Burgund. W wolnym czasie rozrobiłem dwie MD, a po pracy zająłem się obróbką owoców. Owoce teraz zmiażdżone znajdują się w pojemniku fermentacyjnym, wzbogacone o 5ml pektopolu. Blg czystego soku wynosi 18 (minus wiadomo ile na wiadomo co). No i moje pytanie brzmi: co mogę z tym zrobić? Chciałbym uzyskać wino półwytrawne, no, góra półsłodkie. Jakieś podpowiedzi, ile wody, ile cukru, byłyby bardzo mile widziane.
Czas mam standardowo do czasu rozmnożenia drożdży.
No i którą MD wybrać?
Czekam na pomoc.
Wojtek
Jeżeli to grona "nasze" do pozostaje wino w typie owocowym, z domieszką wody i cukru. Owoców starczy na 40-45l wina. Jeśli masz prasę, wydajność po pekto to jakieś 80% (ja bez miałem 70%). Teraz pozostaje zrobić tyle roztworu cukrowego aby uzupełnić do objętości 40-45l. Zero filozofii. :)
ps. też niedawno dostałem podobny prezent, ale o połowę mniejszy, jesnak to nie koniec... :tancze:
No właśnie, chciałem jak najmniejszej ingerencji wody.
Te 40 czy też 45l odpada, bo jak powiedziałem wyżej, mam balonik jedynie 25l.
Tak jak pisze lolo - wino owocowe a więc obliczenia jak dla owocowego a ile dasz cukru i jakie drożdże zależy ile procent ma mieć ten napitek. Bordeaux mają mniejsze możliwości (piszą 9-11%) a Burgund do 14-15% ale mogą osiągnąć i więcej więc należy się z tym liczyć przy obliczeniach i lepiej zrobić wytrawne na określony procent (np.14) a potem dosładzać po fermentacji, no chyba, że nie będzie Ci przeszkadzało, że osiągnie np.17%:)
Edit: a wody dajesz tyle by rozcieńczyć kwasy - a więc zależy jak kwaśne są winogrona.
Czas kupić coś do miareczkowania :big: Sok jest dosyć wyraźnie kwaskowaty i powoduje delikatny skurcz żuchwy po wypiciu kilku łyków. Znaczy się do boju ruszy Burgund. Najprawdopodobniej. Dzięki jeszcze raz!
Radzę ostrożnie. Np to dosładzanie wytrawnego, grozi fermentacją wtórną. Tutaj znajdziesz przepis DarkaRz na gronowe wytrawne.
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=373&page=1

Ja bym jednak radził mocne, półsłodkie. Jeżeli ma być gronowe, to bez odkwaszenia, małe szanse.
Zawsze sok wycisniety z winogron powoduje skrzywienie żuchwy, ale w praniu (tzn w fermentacji) te zwiazki zostaja rozkladane i wino ma przyjemny smak.
Z doswiadczenia rzadko stosuje rozcienczanie soku winogronowego, bo wiem ze wino na tym traci, nawet w przypadku nieco kwasniejszych winogron daje tyle wody aby miazge nieco sparzyc i wycisnac 2 raz i tyle.
Skoro dostales owoce kilka dni temu to powinny miec mniej kwasów (ten rok byl dobry)
Pzdr.
Witajcie!
Już spieszę wyjaśnić, cóżem poczynił w temacie wina. Otóż soku wyszło dokładnie 16l. Blg w okolicach 14 po odjęciu ~4 na wiadomoco. Postanowiłem dodać 4kg cukru (2,4l roztworu) w dwóch turach oraz dopełnić resztę wodą w ilości 5,2l (po odjęciu 0,4l na MD). Całość stoi już od soboty. Pracuje dosyć radośnie, chociaż nie było takiej eksplozji jak w nastawie chociażby wiśniowym czy śliwkowym. Sprawdzę za jakiś czas balling i dodam resztę cukru w syropie.
Pozdrówka i dzięki za pomoc
Wojtek
A jakie drożdże ostatecznie dałeś?
Cytat:voytech napisał:
Znaczy się do boju ruszy Burgund.

A nie lepiej Bayanusy dac??
Cytat:Wysłane przez Semele
Cytat:voytech napisał:
Znaczy się do boju ruszy Burgund.

A nie lepiej Bayanusy dac??

Nie :)
Bayanusy dałem do jabłkowo-winogronowego :lol: a tu nie chcę przekroczyć pewnego poziomu %. Burgund da radę, jestem pewien :fajka:
pzd
Wojtek
Mi zdarzyło się parę razy na Burgundach z Multimexu dojechać do 17% :)
Cytat:Wysłane przez DarekRz
Mi zdarzyło się parę razy na Burgundach z Multimexu dojechać do 17% :)
Ale chyba nie gronowe wytrawne... ;) :glupek: :big:
Cytat:Wysłane przez greg_x
Cytat:Wysłane przez DarekRz
Mi zdarzyło się parę razy na Burgundach z Multimexu dojechać do 17% :)
Ale chyba nie gronowe wytrawne... ;) :glupek: :big:

Jakżesz nie - -pewnie że winogronowe z Concorda :big: - i było wytrawne zanim nie dowaliłem mu cukru do smaku :podstep:

Albo np. z czarnej porzeczki też mi takie wyszło - 15 l wina z 20 kg owoców :chytry: - przerobilem na wino w typie Malaga - szczególnie jak po roku barwnik wypadl to była "Malaga" wypisz wymaluj ;)
Melduję, stan wina na dzień dzisiejszy to 5blg i nadal spada. Fermentacja zdecydowanie siada, ale jeszcze się bulgotnikuje. W takim tempie najprawdopodobniej już za dwa/trzy tygodnie (zależy od BLG) nastąpi pierwsze zlanie.
Pozostając w stanie oczekiwania
Pozdrawiam
Wojtek
Ok... w listopadzie mam mieć jakieś winogrona z mazowsza ( podobna caly czas sa i maja sie niezle ). Lepiej gronowe czy winogronowe? Wiem że powyżej jest napisane, że jeśli polskie to lepiej winogronowe, ale weźmy pod uwagę słoneczne wyjątkowo lato ( a i teraz czasem poświeci ) .
Cytat:Wysłane przez Chirurg
Lepiej gronowe czy winogronowe?
Zawsze lepiej gronowe. Tylko nie zawsze można (przez kwasowość).
Dzisiaj obczajałem winogronka, są słodkie jak cholera:) Ale mam pytanie. Czy takie winogrona fermentują na dzikusach czy bezpieczniej jakimis drożdżami aktywnymi wspomóc ten proces?
mało jeszcze wiem o winkach ale NIGDY NA DZIKICH DROŻDŻACH!!! :glupek:wino wyjdzie słabe i nietrwałe. po to wymyślono drożdże winiarskie żeby ich używać. i o piekarskich też zapomnij.
Jesli jestes poczatkujący to użyj drożdży aktywnych. Jesli troche win zrobiles - możesz robić MD. W każdym bądź razie dzikie drozdze nie są najlepszym pomysłem.
Nie musze zapominać nie brałem ich specjalnie pod uwage:) ( drożdzy piekarskich ) .Moonjava dzięki za radę.
Niom, wino zlane już dwukrotnie. Smakowitość nawet-nawet, wrócę z weekendu to powiem, com z tym winem wyczyniał w międzyczasie :-)
Pozdrawiam i dobrej pogody życzę :D