Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: WINOBRANIE 2006
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Sezon zbierania winogron juz za nami, jeszcze nieliczne odmiany sa na krzakach ale generalnie winogronka 2006 bulkaja w gasiorach.

Jak sie Wam udaly winobrania 2006?? Ile owocow zebraliście ze swojej winnicy?? Oraz jak to wygladalo w stosunku do lat ubieglych??:lol:
Czy jestescie zadowoleni z tegorocznych zbiorów??

Mi niestety winogronka zima przemarzly i za duzo z moich 3-letnich krzewow nie mialem, udalo mi sie nastawic 6 litrowy gasiorek i troche zjeść i nic poza tym:kwasny:
Semele, napisz jakie odmiany Ci przemroziło.
Ja nietypowo. Mam ledwie dwa krzaki Vv pod folią i wiem jedno - tak niesłodkich jagód dawno nie miałem.
Jednak słoneczko robi swoje. Też miałem pomysł na uprawę kilku ekskluzywnych krzaków w tunelu foliowym, jednak po porównaniu smaku mych... pomidorów uprawianych pod gołym niebem i pod folią zrezygnowałem z tego zamiaru. Na słońcu owoce nabierają koloru, słodkości, właściwego smaku. Te w tunelu były kwaśne i niewybarwione.
Pozdrawiam,
Marek
Wiesz, w Twej okolicy można mieć pomidory z gruntu rok, w rok. U mnie? Ten rok raczej na straty. A Vv w tunelu mam niejako w spadku. Gdybym miał możność - tylko w gruncie.
Najbardziej przemrozilo mi o dziwo Rondo, ktore puscily mi tylkoi z pedow przykrytych na zime warstwa ziemii lub lisci. W sumie to okolo 80 % pedów ronda mi przemarzlo. Aurora troche lepiej okolo 60 % mi przemarzlo, schuyler jako tako przezyl. Peage tez nie zmarzl za bardzo-okolo 50 %.
Co do uprawy tunelowej to moj sasiad z dzialki ma i mu troche podebralem pare dni temu- kwasne jak diabli -brak slonca robi swoje:)
Ja jeszcze nie ma nic do zbierania. Tzn jest tam jakaś rosnąca od dawna winorośl (na 95% labruska) ale jeszcze nie dojrzały wszystkie grona. Narazie sok z tych bardziej dojrzałych na 15Blg (po odjęciu 4Blg).

Semele, mówisz, że najbardziej Rondo. Hmm. Ja też posadziłem w tym roku kilka sadzonek, ale będę je prowadził sznurem skośnym żeby przykrywać na zimę.
Semele napisz jaka była najniższa temperatura u Ciebie.
Myslę, że do końca sezonu jeszcze sporo czasu. Potrwa u mnie do pierwszych przymrozków, które jak mam nadzieje, nie przyjdą zbyt wczesnie, bo Johanniter, Zweigelt, Dacapo, St Laurent i pare innych zgromadziło nieco za mało cukru.
U mnie zbiory nieźle, tyczy to się właściwie tylko jedynej mojej Cascade, ponieważ pozostałe są jeszcze za młode. No cóż powiniem się cieszyć . Moja siedmioletnia Cascade która w zeszłym roku chorowała na chlorozę. W tym roku wydała dziewięć dorodnych gron. Robię z nich wino. Jagody o dziwo dość duże, to efekt nawożenia wiosennego obornikiem i siarczanem potasu. Niemniej jednak obawiam się że tak w ogóle, to chyba jeszcze nie wyzdrowiała z tej chlorozy. I pędy jednoroczne wyglądają podejrzyliwie. Zamieszczę w niedługim czasie zdjęcie tych pędów.

[Obrazek: 3a6487bd2ba21954m.jpg]

[Obrazek: d69043bb14b55fb6m.jpg]
[Obrazek: d412072c6bd21cfbm.jpg] A tak wyglądała winorośl w zeszłym roku.
Wlasnie Ziutek 48, masz odmiane Cascade, ktora ponoc jest dobra na wina czerwone, a jak Ty sadzisz, bo zastanawiam sie na sprowadzenie sobie do mojego ogrodu tej odmiany, czy warto.
Ivan najnizsza temperatura na mojej dzialce 23 stycznia tego roku to przy gruncie - 30,7. W miescie bylo cieplej, ale tam na dzialce wg sasiadow taka byla dokladnie temperatura.
Niesty nie bedzie wina z mediny. Była tak niesamowicie słodka i aromatyczna, że udawała " deserowca":):)

A
A z deserowca nie mozna wina jakiegos chociaz przecietnego zrobic?? Tez sie da...
Jako ,że prowadzę wszystkie odmiany (oprócz altanowców) w formie sznura skośnego, nic mi nie zmarzło. Większość przerobowych , to 3-latki ale trochę zebrałem:
rondo - 12 kg
gołubok- 8kg
muskat odesski- 6kg
seyval blanc - jeszcze wisi
Deserowych nie ważyłem , ale w sumie około 30 kg ( aloszenkin , arkadia , nero, festivee, junior, skarb pannonii,canadice, frumoasa a. , kodrianka, v25/20 - te mi owocowały).
Rondo i gołubok bulkają :big:

pozdrawiam

Kuba
U mnie podobnie,zaskoczenie Schuylerem, przezimował nieźle i dość dobrze plonował, podobnie Swenson Red, Iza Zaliwska i Leon M.
Page 5-10 i Medina.Słabiej Relians a reform, Canadice i Seyval B. bardzo kiepsko. Jestem zawiedziony Kristaly która 2 rok przemarza i o dziwo nie dojrzewa. Z pola tylko garść Ronda I oporto niestety w maju grad wyczścił wisio zielone a to co przeżyło dostało szkołę przetrwania w lipcu. A hitem był Aloszenkin 1-roczniak z plonem pow. 2 kg. ( sadzony na kompostowniku) i nie tyko ilość ale i smak miły.
Jakie tobie wina wychodza z odmiany Peage?? Ja sie zastanawialem czy to labrucha i tak faktycznie jest ale owoce ma bardzo aromatyczne i dosyc slodkie. I bardzo szybko ta odmiana przyrasta.
Mok Schuyler cos nie chce owocowac i jesli w przyszlym roku nie bedzie owocowal to znak ze byl rozmnazany z pestki i poprostu go wykopie:placze:
Witam Semele ! Myślę że warto. Wprawdzie wino nie wyjdzie szlachetne ale na pewno dobre. Cascade jest winoroślą odporną na mróz i w zasadzie na mączniaki. Niestety mniej jest odporna na chlorozę. Ponieważ moja rośnie na skarpie, a kiedyś tam był wywalony gruz, więc i wapna jest dostatek. Dopiero w tym roku udało mi się zebrać 9 dorodnych gron. Ale też i nawoziłem obornikiem na wiosnę. Ze swojej strony zachęcam do uprawy. Przede wszystkim jest to winorośl b.plemna i jeżeli chcesz mieć grona średnie to warto na krzakach 3 letnich zostawić maksymalnie do pięciu. Bo wtedy będą mieć więcej cukru i przede wszystkim grona większe. Pozdrawiam.
A jaki jest wg Ciebie kolor wina, gleboki rubinowy czy troszke jasniejszy?? U R. Mysliwca "Uprawa winorosli" czytalem troche o tej odmianie i sie nia zainteresowalem. niestety nikt z mego otoczenia najblizszego nie hoduje Cascade, wiec tym bardziej jestem ciekawski:)
Cytat:Wysłane przez Semele
niestety nikt z mego otoczenia najblizszego nie hoduje Cascade, wiec tym bardziej jestem ciekawski:)
a dlaczego niestety? ja tam ją karczuję, trochę tylko zostawię dla ptaków bo ją bardzo lubią
Zdzich
Dlaczego karczujesz?? to wina z niej nie robisz??
dlatego niestety, poniewaz ta odmiana winorosli nadaje sie na dobre wina czerwone wiec nie mam sie kogo poradzic, lub sprobowac zrobionego z tej odmiany wina:1miejsce:
Cytat:Wysłane przez Semele
Dlaczego karczujesz?? to wina z niej nie robisz??
dlatego niestety, poniewaz ta odmiana winorosli nadaje sie na dobre wina czerwone wiec nie mam sie kogo poradzic, lub sprobowac zrobionego z tej odmiany wina:1miejsce:
Piłem różne wina z Cascade. Nie tylko ja, ostatnio nawet magazym Wino napisał kilka słów o takim.
Karczowanie to jedyna metoda uprawy tej odmiany.
Wino (mówię o winie w rozumieniu przepisów ustawy i regulacji europejskich), a dokładniej napój z niej sporządzony jest , delikatnie mówiąc, niespożywczy. Są lepsze odmiany nawet spoza gatunku V.vinifera.
Karczujcie to i wsadźcie coś co będzie dawało wino choćby przyzwoite.

Pozdrawiam
Tomek
A ja będę oportunistą i stanowczo stwierdzę , że Cascade ( ale chyba u Ziutka to coś innego bo jagoda duża, liść też, latorośle grube to jakby nie to co ja znam jako w/w odmianę - u znajomych też rośnie) być może jako odmiana dla win dojrzewających to nie zabardzo ale jako młode wino była wysmienita (pełen bukiet kwiatowy, optymalna kwasowość) a jeżeli chodzi o kolor nazwałbym go jasnym rubinem.
Dla mnie ok. faktem jest , że im starsze traciło na bukiecie, wtrącały się różne posmaczki raczej nie ciekawe. Być może była to moja wina ( na pewno) winko było cieńkuszem ok. 10 proc. alk. co na czerwone wino dojrzewające jest zbyt mało. Co do Peage nie powiem nic bo corocznie jest zjadane. Ale jak typowe deserowce wejdą w owocowanie może pokuszę sie o mały gasiorek (podobnie z Mediną)
Cytat:Wysłane przez zdzisiek
A ja będę oportunistą i stanowczo stwierdzę , że Cascade ... jako młode wino była wysmienita (pełen bukiet kwiatowy, optymalna kwasowość) a jeżeli chodzi o kolor nazwałbym go jasnym rubinem.
No cóż gusta sa różne. Dawnymi czasy zdarzyło mi się kupić butelkę piwa, które jak dla mnie było zepsute i po prostu nie nadawało się do picia. Ale też miałem kolegę, któremu posmakowało i stwierdził, że nie było złe.

Pozdrawiam
Zdzich
Pewnie chodzi o piwo zbożowe, ktore jest metne i czuc wyraznie drozdzami, ja tez znam takich co im nie smakowalo a mi (i innym) bardzo takie piwko podchodzi do gustu.
Czy Cascade jest winorosla atakowana przez szpaki i osy??
W tym roku nie mam prawa narzekać na zbiór winogron. Ciepła wiosna i gorące lato spowodowały iż moszcz wykazywał niezłą zawartość cukru - mianowicie 21Blg --> co w rzeczywistości dało 17Blg. W porównaniu z zeszłymi latami nastąpił wzrost o ponad 3 stopnie.
Czerwone wino gronowe sporządzam na bazie moszczów pochodzących ze szczepu 2 gat. winorośli. Niestety nie znam ich nazw. Niemniej jednak pierwszy szczep jest, rzekłbym "półdziki", daje niezbyt dużych rozmiarów grona o dość kwaśnym smaku. Nadaje on jednak przyjemny, rubinowy kolor.
Drugi szczep pochodzi z Węgier. Pochodzące z niego grona są słodkie i nadają winu b. ciekawy aromat.
Zbierając w tym roku winogrona zwróciłem uwagę na obecność ślimaków o żółto-czarnych skorupach na liściach winorośli. Czy ich obecność świadczy o czymś negatywnym?
Cytat:Wysłane przez Semele

Czy Cascade jest winorosla atakowana przez szpaki i osy??

Przez osy - raczej nie (chyba, że nie ma alternatywy)- szpaki (tudzież inne kawki, kwiczoły) - owszem.
Stron: 1 2