Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Renkloda?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam. Czy robił już ktoś wino z renklod?? Jakie walory smakowe?? Ostatnio zauważyłem kilka drzewek i chciałem zrobić ok. 15 l tego wina...
Szczerze mówiąc, coś pamiętam, że ktoś pisał o renklodach, ale czy w końcu powstało z tego wino?...
Spróbuj, ktoś musi przecierać ścieżki. :chytry:
A jak się nie uda, przerobimy na ciociosan.
No cóż zaryzykuję :uczen:
Jednak nie 15l ale marne 5l...
Cytat:Wysłane przez Billy
No cóż zaryzykuję :uczen:
Jednak nie 15l ale marne 5l...
Słusznie, wina śliwkowe należą do win smacznych ale trudnych.
Moje klarowało się 2lata i więcej nie robię bo szkoda mi zajmować na taki długi czas balon.
Nie pękaj, twardy bądź jak Tomi Li Dżons - w Ściganym, dla 5 litrów nie opłaca sie brudzić baniaka. Jak masz renklody idź na całość i rób 15 l. Ja robiłem renklody z 25%- procentowym dodatkiem gruszek. Wyszło oki, o dziwo nawet z klarowaniem nie było problemu.
Pozdrawiam Jacek.
15l oszczędzam na gruszkę ;) A skoro mówicie, że wina śliwkowe długo się klarują to nie warto na długi czas zajmować trochę większego balonu...
Ależ warto! Trudy i czas poświęcony winu sliwkowemu zwróci się po stokroć. To Cięzkie aromatyczne wino doskonałe na jesienne i zimowe wieczory. Robiłem renklodowe dwa razy i po pierwszych męczarniach z klarowaniem i dojrzewaniem cały problem przy drugim przestał istnieć za sprawą pektopolu. Musisz się jednak uzbroić w cierpliwość bo wino wymaga przynajmniej 2-3 lat dojrzewania.
Cytat:Wysłane przez seal69
Ależ warto! Trudy i czas poświęcony winu sliwkowemu zwróci się po stokroć. To Cięzkie aromatyczne wino doskonałe na jesienne i zimowe wieczory.
Spytałem sąsiadki czy nie ma może jakiegoś balona na wino i jej odpowiedź mnie zaskoczyła - ponad 20l balon stoi sobie pusty w piwnicy. Teraz zażywa kąpieli w krecie ;) Tak więc jeśli ufać sealowi robię 5l wina z renklod i w tym balonie od sąsiadki wino z mirabelek:sloik:
Można wiedzieć jak kształtuje sie sytuacja z proporcjami do tego wina:). A i jeszcze jakiś szybszy sposób klarowania go bo 2 lata nie chce mi sie czekać.
Kurcze... No ja właśnie robie wino z renklod...

Jestem na etapie burzliwej fermentacji...

Ale troche mnie zasmuciło to ze sie długo klaruje. Chcecie powiedziec że mam je trzymać w balonie 2 lata? Mam jeden balon i tożto niemożliwe. Niemogę tak długo go zajmować... Kurde ale się wpakowałem...
To czas kupić drugi xD A jak naprawde nie... że mętne, nie znaczy że pić nie można xD Pozatym, wszystko zależy od indywidualnego przypadku...
No ja niemogę zabardzo pić...

Bo mama mówi że zostane pijakiem i mi niekarze... Musiałbym jakoś to robić żeby rodzice niewiedzieli;p
18 lat masz ;p? To co Ci tam mama...
U mnie - 3 zimowe miesiące leżało na strychu - temperatura około 12C, można było uznać klarowanie za zakończone. Chociaż odniosłem wrażenie że szybciej wyklarował sie balon 5l niż 15l, ale chyba przelanie do coraz mniejszych naczyń nie rozwiązuje problemu. O wiele dłużej klarowaniu podlegało wino z kiwi.
Cytat:Wysłane przez Wicia
Można wiedzieć jak kształtuje sie sytuacja z proporcjami do tego wina:). A i jeszcze jakiś szybszy sposób klarowania go bo 2 lata nie chce mi sie czekać.
Musisz poszukać tutaj:LINK
Cytat:Wysłane przez Bajbus
No ja niemogę zabardzo pić...

Bo mama mówi że zostane pijakiem i mi niekarze... Musiałbym jakoś to robić żeby rodzice niewiedzieli;p
Musisz wybrać albo wino albo mama:big:
@czyzo3

Mam nawet więcej niż 18 ale jak to tak zaprutym być jak mama widzi? Trochę głupie bym się czuł...


A apropo winka z renklod... Ktoś moze jakąś fotkę zapodać już sklarowanego takiego winka? Chciałbym zobaczyć jak wygląda;)
Wina nie pije się po to aby się zapruć, ale żeby się nim cieszyć:big:
Za ok 2 lata będę miał tę fotkę ;)
Za ok. 2 lata to i ja na fotkę nie będę musiał patrzeć;p

A jak mam pić żeby się nie zapruć? Po jednym kieliszku? Ja po szklanicy 17% to będę już chyba ugotowany:uff:
"Bo pić to trzeba umić":big:
17 %? Na jakich drożdżach masz zamiar fermentować?
Ja nie będę fermentować... hahaha

A nastaw już fermentuje na tokajach zamojskich...

Ktoś mi powiedział że dociągają nawet do 17% choć celuje w 16%

Ile będzie to z tylu będę się cieszył... Napewno niepogardze:tuptup:
Również przymierzam się do wina z renklod.
Jednak mam jeszcze trochę węgierek (za mało na osobne wino) i zastanawiam się, czy dorzucić, czy lepiej z samych renklod. Mogę ewent. dać jeszcze trochę mirabelek.
Ma ktoś z tym jakieś doświadczenie?
Będę celował w 14-16%.
Renklody są trochę mdłe i mało ekstraktywne ,miks z mirabelkami i węgierkami to dobry pomysł.
Pozdrawiam
A wie ktoś ile ma moszcz z renklod blg?

Bo nie zmierzyłem...
Nie ma uniwersalnej odpowiedzi na twoje pytanie ,bo owoce nierównomiernie dojrzewają,bo w rożnych miejscach jest rożne nasłonecznienie,temperatura,gleba,klimat ,a co za tym idzie rożna zawartości cukru,bo są różne odmiany renklod o różnej zapewne zawartości cukru,bo zawartość cukru zależy od terminu zbioru i stopnia dojrzałości.
Reasumując zmierz blg sam to najlepszy sposób ,pozdrawiam
No domyślam się.

Ale teraz już niezmierzę ponieważ dodawałem cukru.

Tak na oko chce wiedzieć ile może mieć blg. Lepiej wiedzieć ile ma około niż niewiedzieć wcale.
Stron: 1 2