Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Plan na restart
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Ostatnio nastawiłem mój drugi miód pitny ale w przeciwieństwie do mojego pierwszego trójniaka syconego bernardyńskiego, który pracował jak szalony ten strasznie był leniwy i stanął na 20blg :(
Jest to trójniak aroniak niesycony, 5L balonik, 1,5L soku aroniowego z aronii , które fermentowały w fermentatorze i poszły pod prasę, 1,8L miodu, reszta woda.
Mimo że miód podzieliłem na dwie raty aby nie przesłodzić to bayanuski stanęły. Wogóle coś mi się wydaje że z nimi jest nie tak bo nastaw z jasnych winogron na drugi dzień po zasiarkowaniu również nie wystartował, dopiero na czwarty po zrobieniu mocnej MD na tych bayanusach ruszył.
Planuję teraz uwodnić ok. 20gr bayanusów w 200ml wody osłodzonej i dolewać tam codziennie obecny nastaw rozpoczynając od powiedzmy 50ml w pierwszym dniu, i stopniowo te dolewki zwiększać. Na samym końcu ten nastaw zapełniłby drugi bliźniaczy balonik w którym na początku były uwodnione drożdze do restartu :).
Co o tym planie sądzicie ???
A pożywke żeś dał? Ja bym tu sypnął 5g DAFu i 5g jakiejś multi.

Woda do uwadniania przegotowana?
No właśnie - z tego co czytałem na forum miodek pracuje raczej długo - mój ruszył z kopyta 2 dni po dodaniu MD [biowin drożdze miodowe] (balonik 5 litrów około 1.5 litra miodu (mieszanka - gryczny i lipowy -około bo troche zeżarłem:slinka:) + 2,5 wody - przegotowanej oczywiście - sok z 4 sporych cytryn dla zakwaszenia + pożywak - niestety dawkowana na oko) ale terazł ledwo co bulka... jak odzyskam od kumpla "bulgometr" :D to sprawdzę czemu aż tak zwolniło i ile "bulgów" obecnie ma - chodziło konkretnie jakiś niecały miesiąc....max 3 tygodnie a potem zwolniło jakby ktoś hamulec nacisnął
Cytat:Wysłane przez moonjava
A pożywke żeś dał? Ja bym tu sypnął 5g DAFu i 5g jakiejś multi.
Oczywista :) Jakoś 5 albo 6gr activit na 2 raty.


Cytat:Wysłane przez moonjava
Woda do uwadniania przegotowana?
No ba :)


Wczoraj uwodniłem 20gr tak jak pisałem, po pół godzinie wlałem ok. 50ml nastawu i późnym wieczorem jeszcze następne 100ml, dzisiaj rano już nie miałem czasu przed pracą dolać następnej porcji, jedynie ucho przyłożyłem i ładnie pracuje słychać. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

@RatMan : możliwe że jak pracowało burzliwie przerobiło już większość cukru.
tylko zastanawiam sie dawać im pożywkę ?? może drożdzaki słabowite były i padły bo pracuje bardzo nędznie... zaatakjować je jakimiś aktywnymi ??
"Bulgometra" chyba musze sobie kupić bo pożyczyłem kumplowi i jakoś dziwnie telefonów nie odbiera....
(nie tylko bulgometra mu pożyczałem....)