Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Jak suszyć dziką różę
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
mam do wysuszenia resztkę DR ok. 1 kg, chciałbym ją ususzyć w warunkach "blokowo centralno-ogrzewawczych". Jeśli ktoś ma skuteczną metodę na suszenie w w/w warunkach to prosiłbym o pomoc. DR suszyć w całości, czy może ją rozdrobnić, przemyć przed suszeniem czy nie jest to wskazane?
Ja suszyłem w piekarniku elektrycznym z termoobiegiem w temp. 50-60 stopni. Miałem pełne 2 blachy i co kilka godzin zamieniałem je miejscami oraz mieszałem. Po 2 dniach róża była pięknie wysuszona. Oczywiście róża przed suszeniem była przecięta na pół.
Wysyp na pokrywke pudełka od butów i postaw na kaloryferze.
Witam.
Wskazane jest umycie owoców; chodzi o pozbycie się pyłów jakie są na powierzchni.
Ilość 1 kg jest niewielka. Wystarczy blacha do pieczenia ciasta lub niewiekie tekturowe pudełko. Ustawiamy na parapecie, owoce do środka, kilka razy dziennie wstrząsamy.
Można też w piekarniku ale jest ryzyko, iż soczek wycieknie i sie zmarnuje.
Jest szybciej ale trzeba cały czas pilnować i nie wolno dać zbyt wysokiej temp.

W celu zmiękczenia owoców DR stosuje się również mrożenie. Jedna noc w zamrażarce a następnie lekkie podsuszenie nad kaloryferem powinny wystarczyć.

Pozdrawiam, wisienka.
dzięki, z tym pudłem mi sie podoba (prostota) i przepołowię jak poleca Stru$ (2w1)
Zamiast pudła po butach lepiej kup tacke aluminiową na grila (forma na ciasto, patelnia), owoc nie ma kontaktu z tekturą chyba, że wyłożysz specjalnym papierem pergaminowym do ciast (moja mama tekiego używa :lol: ), on jest bardziej odpowiedni do "kontakutu z żywnością" niż karton.
Albo nakłuj na sznurek (nić bawełanianą, niebarwioną) i rozwieś w pokoju/kuchni/łazience (gdzie masz cieplej) ale to raczej jabłka w plasterkach.

Miłej zabawy ;)
o suszenie żyta już się nie bedę pytał :-)
Witam.
Poszukal w dziale zbożowym różnym. Jak nie zapomnę to zapytam dziadka. Może On będzie wiedział.
Pozdrawiam, wisienka.
Niewielke ilości (na winko) 2/3 kg możesz na sitku ;)
no dobra przyznam się, ten 1 kg będzie na herbatę dla żony kochanej, ktora ostatnio wyprzedziła mnie w czyszczeniu ścian po wybuchu tegorocznego wina z DR, myślę, że sie jej należy ta herbatka
wzruszyłam się......
żoną, ofc :chytry:
Cytat:Wysłane przez grzegorz78
no dobra przyznam się, ten 1 kg będzie na herbatę dla żony kochanej, ktora ostatnio wyprzedziła mnie w czyszczeniu ścian po wybuchu tegorocznego wina z DR, myślę, że sie jej należy ta herbatka
Masz dobrą żonę. Moja by mnie wy...piła razem z tymi resztkami. Choć wino z DR lubi...

Marcin
Cytat:Wysłane przez grzegorz78
no dobra przyznam się, ten 1 kg będzie na herbatę dla żony kochanej, ktora ostatnio wyprzedziła mnie w czyszczeniu ścian po wybuchu tegorocznego wina z DR, myślę, że sie jej należy ta herbatka

Wybuchł ci gąsior ?
Mnie dzis malo co nie spotkala taka tragedia. Zatkala sie rurka fermentacyjne, dobrze ze w pore nadeszlem - cisnienie bylo juz spore.
ja to używam zamiast rurki fermentacyjnej starej dętki od roweru. nakładam na balon a drugi koniec wkładam do pojemnika z wodą. ponoc to stary sprawdzony sposób. nie trzeba się też martwic że może coś wybuchnąc. do burzliwej fermentacji jest to dobre rozwiązanie.
a takiego przypadku jak grzegorz78 nie miałem z DR.
tak się zastanawiam czy tylko smak wina się nie psuje przez te dętki?
A nie mozna po prostu nie wciskac korka na sile w pierwszej fazie burzliwej?
Uzupełnię temat

"Owoce z lasów i pól" Irena Gumowska

Susz z róży metoda Mrożewskiego
Można suszyć całe owoce, nie drylowane, byle oczyszczone i czyste, można również uprzednio je wydrylować...
...najlepszą metodą suszenia róż, dającą jak najmniejsze straty witaminowe jest następujący sposob.
Należy zaczynać w temperaturze 90 stopni C a nawet bliskiej 100.C (np. piekarnik) a potem po ok. 10 min. obniżać ją do 80.C i dalej 60.C i kolejno 50.C. W ten sposób owoce będą zawierały nawet zwiększone ilości witamin, które jakby "zagęszczoną" się po odparowaniu wody. Z 1 kg świerzych owoców uzyskuje się bowiem ok. 50 dag suszu

Owoce róży girlandowej suszone "metodą Mrożewskiego" miały w 100 g ponad 2400 do ok 4000 mg witaminy C. Gdy je suszono metodą tradycyjną, tj zaczynając od 50 stopni C a kończąc na 90 stopniach C zawierały zaledwie 300 mg% tego związku.
Dobry susz poznaje się po tym, że ma kolor właściwy owocom świeżym. Czarny lub przypalony nie ma wartości, często niezawiera nawet śladu witaminy C.

Autorka poleca ten sposób również do suszenia głogu.

Pozdrwaim
Przemek
Uzywał ktoś może do suszenia dr suszarki do warzyw i owoców?
Kiedyś używałem pożyczonej od sąsiada, który to nazywał ją suszarką "do grzybów". Ale wydaje mi się że taka sama służy do owoców i warzyw.
Efekt suszenia był taki, że DR została dobrze ususzona :D
Ja wziąłem 2 pokrywki po papierze xero w których narobiłem dziur. Potem wsypałem różę i wsadziłem pokrywkę w pokrywkę. Tak przygotowaną paczkę suszyłem na elektrycznym grzejniku co jakiś czas przekręcając i potrząsając. Pięknie się suszyła. Teraz mam jej kapkę i bujam się nad gazem ale to nie robota
Po kilkuletnim doświadczeniu polecam po prostu piekarnik z termoobiegiem - szybkość. Temperatura ok. 50-60 *. A dla cierpliwych - suszarka do grzybów (ewentualnie w suszarce "dosuszać" te z piekarnika)
Cześć, właśnie wróciłem ze zbiorów i pomyślałem że w tym roku wysuszę swoją DR. Mam jej wprawdzie ok 12,5 kg i nie mam pomysłu. Jeżeli piekarnik z termoobiegiem to jak długo wg Waszego doświadczenia zajmuje ususzenie trzech pięter (3 blachy jedna nad drugą)?? I w jakiej temp? I czy drzwiczki piekarnika minimalnie uchylone?
Najlepsza suszarka do grzybów i DR pocięta na połówki. Suszenie szybkie. Po wysuszeniu wrzucam do worka i po porządnych "otrzęsinach" pozbywam się sporej ilości pestek.
W piekarniku też wysuszysz. Często mieszaj skoro w blasze będzie. Ja bym na 40 stopni ustawił. Max 50.
Jak potniesz na połówki to będzie wielokrotnie szybciej sucha.
Wsadzasz do nagrzanego piekarnika do 100 st.C na 10 minut.
Potem zmniejszasz do temp. jak napisał Banita.
Termoobieg, piekarnik całkowicie zamknięty. 24 -36 godzin i po sprawie.
Ok dzięki za info
Banita - mam możliwość pożyczyć suszarkę do grzybów (uśmiechnę się do taty) - ile czasu zatem w tej suszarce to trwa? Oczywiście przekrojone. Bo 36h w piekarniku to masakra - nie zostawię włączonego jak pójdę do pracy plus PGE mi wyśle taki rachunek że łojezu... :-)
Plus zaznaczam że mam tego prawie 13kg a to jest ok 25 litrów...
(10-10-2015, 16:51)tomekostry napisał(a): [ -> ]Bo 36h w piekarniku to masakra - nie zostawię włączonego jak pójdę do pracy plus PGE mi wyśle taki rachunek że łojezu... :-)
Wcale nie tak dużo.
A ile kg wsadzisz do suszarki na grzyby?
Nikt Ci czasu nie poda, co do minuty, bo to zależy od wilgotności DR.
Rób jak chcesz.
Stron: 1 2