Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Klarowanie za wszelką cenę
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Proszę mnie nie oskarżać o profanację.
Zrobiłem sobie tego jabola, ma już 3 dni :) Za jakiś tydzień planuję zrobić tak:
1. Zlewam wino znad osadu
2. Traktuję je filtrem do kawy
3. Gotuję
4. Ponownie filtr

Czy dobra kolejność, czy powinienem do tego dodać jeszcze jakiś sposób klarowania, oraz czy skutecznie wyklaruję wino?
Czy filtry do kawy zatrzymają drożdże?
Domyślam się, że po pasteryzacji wino będzie czyściutkie, natomiast wszystko niepotrzebne zgromadzi się szybko jako osad na dnie, czyż nie?

Oleńka i Maciuś

Kłóda zrobiona na wątek imć PeX-a ---> http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...6#pid95566
Kłóda i na ten

Szabowna/y Pani/Panie PeX - uprzejmie prosimy poczytać ...
Niewiadomo, czasem szybciej samo sie wyklaruje. Ba! Często wino bardzo szybko klaruje sie samo, bez żadnej pomocy. :)

Skąd ta data "za tydzień"? :chytry:


arek
nie widzę sensu w takim działaniu. Dlaczego nie poczekasz jakiś 4 tygodni podzas ktorych wino fermentuje burzliwie?. Jeśli wygotujesz nastaw zabijesz drożdże i zapomnij o winie. Zalecam cierpliwość i studiowanie Cieślaka
Tego się spodziewałem.
Odkonserwatystujcie (;p) się, ludzie! Winniście być nadzwyczaj elastyczni i doradzać nawet człowiekowi, który robi wino na piekarskich, w plastikowych butelkach i chce je wypić za tydzień.

Oleńka i Maciuś

Cytat:Wysłane przez PeX
Tego się spodziewałem.
Odkonserwatystujcie (;p) się, ludzie! Winniście być nadzwyczaj elastyczni i doradzać nawet człowiekowi, który robi wino na piekarskich, w plastikowych butelkach i chce je wypić za tydzień.

polecamy inne fora ...
OK. chcesz za tydzień proszę bardzo:
W poniedziałek o 8 rano gotujesz 21 L wody i dodajesz do nich 6 kg cukru. Jak ostygnie do tmp. poniżej 30 C wlewasz to doswoje plastikowej butli i dodajesz drożdże aktywne coobra 24 h.
Mieszasz przez minutę i zostawiasz w spokoju. Jest to dawka 200g droży wic w mgnieniu oka ci ruszy. Powiedzmy mamy poniedziałek po południu więc wino - oj przepraszam to coś zaczyna pięknie pracować teoretycznie na wtorek wieczorem masz fermentację zakończoną.

Przy tym stężeniu masz pond 15 % nastaw. Dajesz mu czas do środy po czy zlewasz znad osadu. Zapewne będzie mętne więc traktujesz to bentonitem – możesz podgrzać aby zadziałał szybciej. Zostawiasz np na 24 h i w czwartek wieczorem masz sklarowane. Przez piątek to dojrzewa ;) i na sobotę możesz przelać do butelek i śmiało pić. Jak dodasz do fermentacji soczku malinowego to wyjdzie ci wino malinowe jak truskawkowego to truskawkowe. itp.

Uff tym przepisem to pobiłem chyba samego Cieślaka :D.

Proszę cię tylko jedno chciałeś przepis i poradę to ci go dałem o nic więcej nie pytaj bo nie odpowiem my tu rządzimy się innymi przepisami, czytaj normalnymi.
Dodam tylko że jestem winiarzem nigdy tego nie robiłem i na pewno nie zrobię bo to profanacja wina ale to twój gust twój wybór i rób jak chcesz.
Ok, dzięki za przepis, ale nie odpowiedziałeś na pytania w temacie :P
Bo nie napisałeś ile chcesz wydać na klarowanie :P

Za wszelką cenę to zbyt ogólnie :ysz:
Kup sobie wirówke; z jednej strony wlewasz mleczne wino, z drugiej wypływa kryształ. :P


arek
wytłumacz mi jedno: po co ty chcesz robić te wino? bo jeśli chcesz szybko i tanio się upić to po prostu kup tanie gotowe wino (niekoniecznie jabola). bo widzę nie zależy ci na jakości tylko na czasie. a jak kupisz gotowca to przynajmniej jakiś smak poczujesz...
Cytat:Wysłane przez moonjava
Kup sobie wirówke; z jednej strony wlewasz mleczne wino, z drugiej wypływa kryształ. :P


arek


Szkoda, że to joke :p