Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dosładzanie miodu.
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cytuję takie zdanie z forum:

"pamiętaj ze czwórniak jest wytrawny (tak ci mówię na zaś, żeby potem nie było, że cierpki)".

Czy to znaczy że:

- półtorak jest słodki,
- dwójniak jest mniej słodki,
- trójniak jeszcze mniej, czwórniak wytrawny, itd... ?

W takim razie czy miodów się nie dosładza, a jeśli tak to czym, jak i do ilu Blg. ?
Nie...nie dosładza się. Przy robieniu nastawu najpierw powinieneś się zdecydować co chcesz robic. Co prawda w tych słodszych (półtorak i dwójniak), czasem wykonuje się dodawanie miodu na raty z racji tego, że mogą być kłopoty ze startem drożdzy.
Co do słodkości i na starej i na nowej stronie jest opis czym się poszczególne miody różnią + przepisy na kilka wersji.
edit:
http://wino.org.pl/content/blogsection/5/88/
No tak poczytałem. A czy mogę dodać ziół po pierwszym obciągu bo przy robieniu brzeczki nie pomyślłem i teraz się zastanawiam czy taki sam miodek będzie dobry, pewnie lepszy byłby z ziołami.

Fermentuje burzliwie dziś 4 dzień.
No takiego przepisu nie widziałem :(... wszedzie piszą o dodawaniu ziół w trakcie robienia brzeczki. Musisz poczkać na odpowiedz kogoś doświadczonego... nie wiem czy nie lepiej zostawić to i niech już się zrobi miód naturalny. Szkoda popsuć nastaw, a naturalny też jest smaczny.
hehe jak będziesz dosładzał czwórniaka miodem ( bo o cukrem to "grzech" i profanacja miodu) to może ci wyjść trójniak. a poważnie to jeżeli będziesz dosładzał tylko do smaku to nie będzie przestępstwo, ale warto zastanowić się jaki miód się chce przed jego zrobieniem, bo słodki czwórniak to raczej nie powinien być - ale twój miód twój wybór.
Co do dodawania ziół po pierwszym obciągu to zgadzam się z rafple że raczej się tego nie robi ( osobiście nigdy nawet nie słyszałem o takiej możliwości, ale nie mówię nie) osobiście swój trójniak z miodu spadziowego wzbogaciłem po pierwszym obciągu o sok z czarnego bzu - efekt póki co będzie znany m.in. pod koniec 2007r. :diabelek:
Witam.

A czy nie można małej ilości brzeczki (czy z nastawu czy nowej przygotowanej) - np. 1/2 l. sycić z ziołami, a następnie po ostudzeniu dodać do nastawu z miodkiem ??? Teoretycznie proste, nic się nie powinno stać, a uzyskamy miodek ziołowy.

Pozdrawiam
MILBAS

PS. Sory za powtarzanie się :big::big::big:
Prawda, przez chwile też nad tym się zastanawiałem, tylko czy zwiększyć wtedy ilość ziół czy zostawić normalną? No i trzeba się liczyć z tym, że w części nastawu diabli wezmą drożdze, a patrząc na schody jakie są przy miodach nie wiadomo czym to się skończy.
Witam.
Jeśli fermentuje burzliwie to dodanie kolejnej porcji nie powinno procesu zaburzyć, pod warunkiem, że dodatek będzie miał taką samą temperaturę.
Natomiast może być problem z uzyskaniem odpowiednio aromatycznego dodatku. Musisz wyliczyć (jakoś) ilość ziół tak, aby po dodaniu do całości nastawu otrzymać zamierzony efekt smakowy.
Pozdrawiam, wisienka.