Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Szybkość fermentacji - Trójniak
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3
5 litrów miodu wielokwiatu
8,5 litrów wody
2 litry soku z mandarynek

Pożywka Fermaid z DAF w proporcji 1:1

Matka Drożdżowa hodowana na miodzie, drożdże JOHANNISBERG M/35 Zamojskich.

Nastawione 14 lutego.

Pierwszy pomiar cukru:

24 luty około 26-27 Blg
3 marca 23 Blg
11 marca 20,5

Mam dylemat czy to nie za wolne tempo fermentacji, czy nie wrzucić ANKI C????????
Pożywka Fermaid z DAF w proporcji 1:1
---ile na litr?

czy to nie za wolne tempo fermentacji
---no trochu powolne

czy nie wrzucić ANKI C
---możesz.


arek
Pożywki 0,5 grama na litr.

Wiec dodaje ANKI C

Dzięki za szybką odpowiedź.
Saks, na wszelki wypadek, zrób to "na odwrót". Uwodnij drożdże - nie żałuj, może być i 1g/l - po 20 minutach uwadniania dodaj troszkę brzeczki do zawiesiny drożdży. Po kilkudziesięciu minutach dodaj brzeczki znów, podwajając objętość zawiesiny drożdży. Całość powinna sie dobrze napowietrzyć. Po kilkudziesięciu minutach powtórz operację.
Dopiero, jak będziesz miał większą ilość, np. około litra, namnożonych drożdży - wlej je do nastawu. To znacznie pewniejsza metoda.
Jak już fermentacja dziarsko ruszy, kontroluj temperaturę. Nie powinna być zbyt wysoka, optimum moim zdaniem to 18-20C.
Saks nie zapomni zdać relacji jak pracuje nastaw po dodaniu Anki C.
Niestety Maciej za późno twoja rade przeczytałem, wsypałem prosto do nastawu.

Kalinowa dam znać po tygodniu, czy aktywne się rozkręciły i podam o ile spadł Blg.
Cytat:Wysłane przez Saks Niestety Maciej za późno twoja rade przeczytałem, wsypałem prosto do nastawu.
Powtórz, proszę, bo nie dosłyszałem ;) WSYPAŁEŚ do nastawu? Suche? Nie uwodniłeś? Jeśli tak, to równie dobrze mogłeś dosypać łyzkę piasku. Też nie zaszkodzi, ale w niczym nie pomoże.
Drożdże aktywne uwadnia się w wodzie o temp. ok.35C przez 20 minut.
Sorki Saks na prawdę wsypałeś suche drożdże do nastawu:uff:
jeżeli tak, to mam tylko nadzieję, że zostało Ci jeszcze trochę i teraz je odpowiednio uwodnisz:diabelek: przed dodaniem do nastawu.
Powodzenia!
Do tej pory tak robiłem i nastawy startowały. :/

Mam jeszcze aktywne, jak do rana się nic nie zmieni, pójdzie druga porcja już uwodniona.
Pamiętaj, żeby przy uwadnianiu nie dać pożywki. Jest o tym wątek.
Powodzenia
Cytat:Wysłane przez Maciej
Jak już fermentacja dziarsko ruszy, kontroluj temperaturę. Nie powinna być zbyt wysoka, optimum moim zdaniem to 18-20C.

A ja myślałem, że przy takim restarcie przez pare dni należy potrzymać nastaw w 24-27C?
Niższa temperatura nie przeszkadza drożdzom?
A może cieplejszy alkohol przeszkadza?

kilis
Napisałem "jak już fermentacja dziarsko ruszy"... Ciepełko sprzyja namnazaniu drożdży, zwiększa tempo fermentacji, ale w wysokich temperaturach drożdże są mniej odporne na alkohol - fermentacja kończy sie wcześniej.
Miód, to nie wyścigi - w 18-20C będzie fermentował wolniej, ale pewniej.


PS. AnkaC, czyli EC-1118 lallemanda, ma oficjalny zakres pracy od 10 do 30 stopni C.
dzięki
Jasne jak słońce, namnażać w ciepełku, fermentować w chłodzie.

kilis
ps. odnośnie Anki C, czemu na stronie anka.pl podają:
"Bardzo dobrze znoszą niskie temperatury fermentacji - pracują nawet przy 9oC, choć optimum to 26 - 27oC."
Nie wiem, dlaczego na Anka.pl piszą, co piszą. Producent tych drożdży pisze o zakresie 10-30, nie podając "optimum", bo to przecież zależy bardzo od tego, co fermentujesz. EC1118 służą przede wszystkim do fermentacji białych win, a te fermentuje sie w niskich temperaturach. Tolerancje na alkohol maja do 18%.
Cytat:Jasne jak słońce, namnażać w ciepełku, fermentować w chłodzie.
Nie zawsze, wina czerwone fermentujemy w "ciepełku".
Cytat:Wysłane przez Maciej
EC1118 służą przede wszystkim do fermentacji białych win, a te fermentuje sie w niskich temperaturach. Tolerancje na alkohol maja do 18%.
No tak, tutaj mowimy o zastosowaniu Anki C do miodów.
Cytat:Jasne jak słońce, namnażać w ciepełku, fermentować w chłodzie.
Cytat:Wysłane przez Maciej
Nie zawsze, wina czerwone fermentujemy w "ciepełku".
To całe szczęście, bo z czerwonych winogron trzymam niedaleko grzejnika.
Nastaw ma 22*C

kilis
Cytat:Wysłane przez kilis No tak, tutaj mowimy o zastosowaniu Anki C do miodów.
Miód, jak dla mnie, pod tym względem traktować należy jak wino białe. No chyba, że to wiszniak jakiś, czy czarnoporzeczniak. Ale i takie miody fermentuję w 17-20C.
Drożdże uwodnione i pod hartowane brzeczką są w balonie od poniedziałku rana, wizualnie obserwując bąbelki w rurce bez zmian :/
Mój restartowany trójniak jabłkowy ( restart na bajanusach) nie wyglądał oszałamiająco. Tak więc - wg. mnie - nie powinieneś nastawiać sie na efekty wizualne jak przy fermentacji burzliwej. Nastaw pewnikiem będzie pracował spokojnie. Ja swój po dwóch tygodniach w ciepełku ( ok. 20-22st.) przeniosłem do piwnicy ( ok. 15st) owinąłem szczelnie kocem i o nim na jakiś czas zapomniałem. W kwietniu sprawdzę jak się sprawują bajanusy.
Cytat:Wysłane przez Saks ...obserwując bąbelki w rurce bez zmian
Uszczelnij korek ;)
14 marca 19,5 Blg.
A jednak spada - tak trzymać :spoko:
18 marca 18 Blg. Czyli tempo się nie zmieniło :/
Nie tempo się liczy a efekt końcowy :diabelek:
22 marca 17Blg. Tempo nie rośnie a nawet maleje :(
Ano tak bywa, krzywa osiągnie wkrótce plateau co oznacza, że teraz to on może tak ze dwa miesiące jeszcze ciągnąć do następnych 5%. Ale nie jest źle. Zresztą w tym momencie to w zasadzie nie masz wyboru, tylko czekać.
Zyczę powodzenia
Robert
Stron: 1 2 3