Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dzika róża-spadek wartosci owoców podczas przechowywania w zamrażarce
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Mam pytanie dotyczące spadku wartości i walorów smakowo zapachowych owoców DR przechowywanych w zamrażarce ? Jak to wygląda w praktyce? Czy długi okres przechowywania ma istotny wpływ na owoce? I jaki jest maksymalny czas przydatności owoców do produkcji wina?
Zamrażanie warzyw i owoców powoduje najmniejsze straty w składzie mikro i makro elementów oraz witamin. Czytałem kiedyś artykuł o zamrażaniu jako "najzdrowszym" sposobie przechowywania żywności... W praktyce przekonam się sam,gdyż przetrzymuje zamrożoną od jesieni DR a w planach mam zamiar zamrozić w tym sezonie inne owoce w oczekiwaniu na przemianę w winno.
PS; Na Forum było robione wino z "hibernowanych truskawek".Może autor da znać jak się miewa te wino i czy były (lub nie) jakieś różnice w porównaniu z normalnie zrobionym nastawem.
Zadałem to pytanie bo posiadam jakies 12kg DR z zeszłego roku,które leży sobie spokojnie w zamrażarce i czeka na swoja kolej.Musze przyznac ,ze mnie uspokoiłeś,ale może ktoś już robił winko z takich zamrożonych owoców?
Trzeba uwazac tylko na szczelne zamkniecie paczek z mrozonkami. Ja pakuje w trzy worki. Nawet w zamrazalce owoce moga nabrac 'zapaszkow', np. od sasiadujacego miesa na mielone.
Ja na szczęście mam część zamrażalki tylko dla wlasnych celów i mięso i inne różności nie mają tam prawa wstępu.
Cytat:Wysłane przez Pabloss
Zadałem to pytanie bo posiadam jakies 12kg DR z zeszłego roku,które leży sobie spokojnie w zamrażarce i czeka na swoja kolej.Musze przyznac ,ze mnie uspokoiłeś,ale może ktoś już robił winko z takich zamrożonych owoców?
Tydzień temu nastawiłem chodzi jak burza owoce były z jesieni
Spokojnie można trzymać zamrożone 1 rok pod warunkiem, że nie zmienią zapachu od innych produktów i że nie zostaną wysuszone przez wymrażanie.
Pozdrawiam