Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pierwszy miodzik - 0 doswiadczenia. Pomocy :)
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witajcie,
Na wstepie musze sie przyznac ze nigdy nie robilem ani miodu ani wina ani zadnego alkoholu ale czas to zmienic :)
Chcialem zrobic na starcie poltoraka, bo i tak malo pije to istnieje szansa ze wytrwa przez te 10 lat ;] Niestety po przejrzeniu miliona postow widze ze bede musial zaczac od trojniaka ;/ no coz.. niech pierwszy miodzik nawet jak to bedzie trojniak mi wyjdzie :)
Chcialbym sie dowiedziec jak sie robi taki miod. Proporcje znam bo przejrzalem podstawy itp. Dzisiaj kupilem 10l swierzutkiego wycisnietego z pszczol miodzika wielokwiatowego od rodzinnego dostawcy tak wiec mam pewnosc ze nie jest chrzczony cukrem.

Dobra do rzeczy.
Interesuje mnie zrobienie naturalnego syconego miodu i mam kilka naprawde podstawowych pytan (bede robil trojniaka z 10l miodu)
1. Czy jak uzyje drozdzy aktywnych (bayanus kupionych z euro-win.pl) to musze dodawac pozywki? i ile? czy jest jakas granica dodania? czy wrzucic 500g drozdzy i 10kg pozywki? :) Jak wy specjalisci dozujecie drozdze i pozywke?
2. Czy jak uzywam aktywnych to nie musze robic MD?
3. Sycic tak dlugo miod az sie przestana wydzielac burzyny?
4. kiedy wrzucic do miodu drozdze? juz w baniaku? czy najpierw zmieszac, napowietrzyc i dopiero do baniaka?
5. mam cieple mieszkanie czy to zle? czy lepiej zeby fermentowal w nizszej temp?
6. czy mozna robic bez kwasku cytrynowego czy on jest niezbedny?
7. co jeszcze doradzicie :)
Z gory dziekuje i prosze o wasze opinie. W koncu to wy jestescie mistrzami w tej dziedzinie i z wasza opinia trzeba sie liczyc ;p
Pozdrawiam
Jacek
Dobrze, że zaczynasz jednak od trójniaka, świadczy to o twoim zdrowym rozsądku.
1. Miody są bogate w różne związki ale akurat tych, które potrzebują drożdże mają niewiele i dlatego bez względu czy będziesz używał aktywnych czy zwykłych musisz dodać pożywki i to najlepiej kompleksowej. Ilości zgodnie z zaleceniami producenta, możesz dać więcej, nie mniej.
2. Aktywne się tylko uwadnia. Do trójniaka nie musisz ich hartować.
3. Sycisz na małym ogniu min 0,5 godz. Ja sycę taką ilość około 2 godz.
4. Syconą brzeczkę ostudzić, możesz napowietrzyć, dodać pożywkę i drożdże.
5. W wyższej temp. fermentacja przebiega szybciej, ale drożdże przerabiają mniej cukru.
6. Miody należy dokwasić bądź kwaskiem cytrynowym bądź sokiem z cytryny. Ja daję ok. 20 g na 10 l brzeczki. Lepiej dać mniej , później można dodać.
Mam nadzieje ze wyjdzie ;]
Czyli rozumiem ze syce mioda, potem jak juz ostygnie to dmucham go pompka od akwarium, potem dodaje drozdzy akt.+pozywka, potem dodaje ok 20 gram kwasku i mieszam, i wlewam do butli zatykam rurka i ide dać na tace do kosciola :)
Dzisiaj jeszcze zapodam sobie jakis mniejszy balonik w tesko taki 25l bo ten co mam to chyba na jakies mega nastawy ;] dostalem od tescia taki 50l ;]
Najpierw kwasek później drożdże, balon 50 l. jest dobry. Ty będziesz miał 30 l. brzeczki, która potrzebuje miejsca na ewentualną piane przy fermentacji.
hmm a ile dac drozdzy na 30 l brzeczki i pozywki? tak zeby nie bylo za malo? :)
To zależy jakie drożdże. Zakładając, że robisz na aktywnych to do pierwszego trójniaka daj na 30 l max 10 g (normalnie wystarczy 5 g) jeśli na zwykłych to jedna paczka wystarczy, tylko MD trzeba wcześniej przygotować (dwa, trzy dni). Pożywki actiw lub kombi - 10 g (wystarczy 5 g).
WAŻNE !!!!
Przed syceniem zaznacz sobie poziom płynu w garnku , gdyż podczas gotowania sporo wody wyparuje i trzeba będzie na końcu uzupełnić wodą do poziomu początkowego.

30 litrów trójniaka na "rozdziewiczenie " ......pięknie .....gratuluję .
Trzymam kciuki :spoko:
no mam nadzieje ze mi sie uda ;] najwyzej jak nie wyjdzie to sie upije octem ;] albo zaleje wodkom zeby sie nie smucic ihihi
hmm... ok uzupelnic woda ale jaka? przegotowana czy taka zwykla kranowa? czy destylowana?
Pewnie bede robil na kilka razy bo nie mam takich wielkich garkow ;]
Dzisiaj kupilem wypasiona dmuchaczke do akwariow i bede pozniej to wszystko napowietrzal zeby drozdze mialy czym oddychac ;]
Wiesz... zrobilbym troche mniej bo chcialem od poltoraka zaczac... ale jak to wielu z was mowilo: trzeba nabrac praktyki ;] Chociaz moze wezme drugi baniaczek i zrobie od razu z 6l poltoraka niech sie kisi ;]
Możesz sycić miód w proporcji jak do dwójniaka i w balonie uzupełnić do trójniaka zwykła wodą (no chyba, że w kranie masz nie zdatną do spożycia np. za dużo chloru ).
Do półtoraka musisz zahartować drożdże i wziąć ich więcej .