Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Miksy owocowe ? Jakie kombinacje dozwolone, jakie nie ?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Po pierwsze przepraszam jesli taki temat juz gdzies jest, szukalem i nie moglem znalezc (jesli jednak jest prosze o linka i usuniecie tego).

Zastanawiam sie jakie kombinacje owocowe sa dopuszczalne a jakie nie ? Mam teraz np wiele roznych owocow, a konkretnie maliny 3kg+jezyny 4kg+ winogrona + jablka + gruszki+ brzoskwinie. Zastanawiam sie czy moge zrobic z tego wszystkiego naraz ? Bo nie zrobie osobno kazdego bo mi sie nie oplaca. Jesli nie to jak moge to podzielic ? Jakie owoce pasuja do siebie nawzajem ? O ile w ogole mozna powiedziec, ze jedne pasuja do drugich czy to tylko kwestia gustu ?
Z tego co praktykowałem i widzę w przepisach generalnie łączy się owoce na wina czerwone do jednej kupki (cz. jagoda, czarna porzeczka, aronia, jeżyna, malina, wiśnie, bez ...) zaś owoce na wina białe do drugiej: (róża, jabłko, czerwona porzeczka, czereśnie, gruszki, brzoskwinie, kiwi ...). Bierze się to również z technologii. Czerwone raczej przez fermentacje miazgi, białe - raczej przez fermentację moszczu.

Kolejny wybór to ze względu na moc i słodycz wina. Inne owoce dominują jak robimy słodkie-mocne inne jak wytrawne 12%.

Z drugiej strony (to równiez praktykowałem) do win czerwonych stosowałem niewielkie dodatki owoców raczej białych (o dziwo - czerwona porzeczka jest najczęściej traktowana jako materiał na białe) - z dobrym skutkiem. Np. teraz mam w balonie - jeżyny, czarna jagoda, maliny, aronia, czerwone porzeczki - ustawione na czerwone wytrawne (dominują jagody, porzeczki, trochę mniej aronii i jeżyn, najmniej malin).
wejdż w podręcznik wyrobu wina - przepisy szczegółowe , pod przepisami są mieszanki owoców.
Przepisy - przepisami, a eksperymenty i fantazja mogą dać super wynik (albo super klapę_).

W uzupełnieniu: najlepsze wino jakie mi wyszło do tej pory to 60% wiśni, 30% jagód czarnych, 5% malin, 5% czerwonych porzeczek. Fermentowane w miazdze - ustawione na wytrawne 13%
A z tych mieszanek OiM wykonali medalowe wina - mówili o tym na I Zlocie Mazowieckim - te "mieszanki" są sprawdzone. Zwłaszcza proporcje.
Pozdrawiam serdecznie.
W zeszłym roku robiłam wino typu porto z mieszanych owoców. Generalnie robi się wina jednorodne i później kupażuje, ale mój sposób okazał się calkiem dobry. Wino robiłam z róży, soku z winogron, soku z jabłek, jeżyn i sporej ilości rodzynek. MD na Tokaju Zamojskich Na końcu dodałam troch ę nalewki orzechowej. Wino jest bardzo dobre. Myślę zatem, że nic nie stoi na przeszkodzie abyś też spróbował zrobić wino z mieszanych owoców. Powodzenia:szampan:

pozdrawiam
mieszane może i dobre , ale jak do mieszanki owoców dodać odpowiedniej ilości kwasku?? . - jeśli się nie posiada kwasomierza?
Dlatego pisałem o sprawdzonych już proporcjach mieszanek...
Pozdr.
dziękuję
czyli lepiej nie próbować eksperymentu na dużej ilości owoców , wino może wyjść mdłe.
dzieki za odpowiedzi :) Czyli idac za wskazowka, ze biale w jednym dymionie, czerwone w drugim moge zrobic dwa rozne?

1. maliny 3kg+jezyny 4kg+ winogrona
2. jablka + gruszki+ brzoskwinie

???

Problem tylko z zachowaniem proporcji bo nie wiem ile czego dokladnie jest, wlasciwie to wszystkiego po troche.
No coz, sprobowac chyba nie zaszkodzi ? Tym bardziej, ze nie duzo tych owocow mam i dwa 10- litrowe dymiony.
Skymaster29 - nie namawiam Nikogo na sztywne trzymanie się przepisów - skład "surowca" różni sie corocznie - może o 10%, - Jeżeli Masz dużą ilość do "przerobu" - lepiej kilka nastawów mniejszych - więcej pracy, ale w razie "wpadki" Stracisz mniej...
A ryzyko trzaśnięcia większego gąsiora jest większe....statystycznie.:uff:..
Pozdrawiam serdecznie...
wiem , nikt nie namawia nikogo , są to podpowiedzi , wskazówki:)
pozdrawiam.
Zrobie takiego miksa jak pisalem i zobaczymy co z tego wyjdzie :) Korzysc taka, ze napisze czego i ile dodalem i co z tego wyszlo. Moze ktos skorzysta i tez podobne zrobi ? :)
Wojciechu.
I to jest właśnie twórcze podejście do winiarstwa:spoko:
Ja mam twórcze podejście do zamrażalnika. :diabelek:
Jak mi potrzebne wolne miejsce, to wywalam co tam mam i wrzucam do fermentatora. Sądzę, że odrobina wyczucia wystarczy, by wino nie było mdłe. Przecież mniej więcej wiadomo, które owoce są kwaśniejsze, a które nie.
Ja czerwone porzeczki jednakowoż traktuję jak surowiec na wino czerwone. Nie jest to jakaś głęboka czerwień, dlatego zawsze dodaję choć trochę jagód albo potem dobarwiam czb.
pomidor + rabarbar :)

jakkolwiek dziwnie by to brzmiało w literaturze (Perkowicz) są takie przepisy
Cytat:Wysłane przez Megana
Ja mam twórcze podejście do zamrażalnika. :diabelek:
Jak mi potrzebne wolne miejsce, to wywalam co tam mam i wrzucam do fermentatora.

U mnie lwia czesc kubatury zamrazalnika zajmuje kocie zarcie. Ale na bayanusach mogloby ruszyc....:hahaha:
U mnie zwierzyna funkcjonuje na suchym żarciu, tzw granulach. Nie mam w zamrażarce miejsca na duperele. :chytry:
Właśnie osiągnęłam kolejny kres możliwości zamrażalnika. Wepchnęłam 7,5 kg głogu. Na zerwanie czeka dr... Co gorsze, mam świadomość, że jeżynami zajęłam ostatni wolny pojemnik do fermentacji...
Chyba mam zator balonowy.
Ratunku? :(
Pozostają dwa rozwiązania:
inwestycja w pakowną zamrażarkę
lub
leasing zamrażalnika u sąsiadów, znajomych
Ja mam w leasingu pare kilo bezu u kolegi. Ciekawe jak sie z tego wyplace to znaczy chodzi o ilosc bo co do sposobu to jest oczywisty...
Cytat:Wysłane przez skymaster29
mieszane może i dobre , ale jak do mieszanki owoców dodać odpowiedniej ilości kwasku?? . - jeśli się nie posiada kwasomierza?

Można na przykład użyć kalkulatora. :)
Co prawda są to wartości średnie, ale zawsze jakaś pomoc.
Kwasomierz fajna sprawa, zwłaszcza przy własnych mieszankach.
Z lepszych miksów jakie piłem/zrobiłem to:
- aronia 80% - jabłko 20%
- winogrono jasne 70% - jabłko 30%
A co myślicie o dodaniu malin do jabłka?
Niby białe z czerwonym, ale...?

Mam akurat świezutkie młode winko jabłkowe z odrobiną gruszek i pasowałoby mi coś dodać - a akurat trafiły mi się maliny (z których mam już wina i nalewki). Sądzicie, że to dobry pomysł, czy odpuścic?
Mój najlepszy mix to: 45% czarna jagoda, 35% jeżyna reszta to czerwona i czarna porzeczka. W tym roku powtarzam, ale bez czerwonej. :)
Stron: 1 2