Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: śliwkowe staneło
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
po 2 tygodniach fermentacji śliwkowe stanęło myślałem, że brakło cukru więc do nastawu dolałem 3,5 wody, w których rozpuściłem 2 kg cukru ale jak na razie po 2 godzinach nic i teraz moje pytanie: jeśli nie ruszy to dodawać MD ?
pozdrawiam
Może zdechły:/ Używałeś biowinu? miałem z ichnim tokayem podobnie, stanął i basta:/ A moje śliwkowe na sauternes po dwóch tygodniach ma blg 0 z początkowego 19 blg ( oczywiście 19 po poprawce na niecukry ). Normalne? :|
powoli ruszyło tylko pytanie czy w 2 tygodnie drożdże są w stanie przerobić 3 kg cukru?
zależy jakie drożdże... ale oczywiscie że jest to mozliwe ale to jest jeszcze kwestia wielu czynników jak np temperaturka:)
witam, moje śliwkowe nastaw na 15L, rozpiska wg kalkulatora, początkowo bardzo mocno pracowało, teraz po 8 dniach zdecydowanie zwolniło (około 2 bulgnięcia na minutę) i zaczęło się pomału klarować tzn od góry widać jakieś 2-3 cm inny kolorek bardziej klarowny.

Z tego co pamiętam wg rozpiski (której nie mam teraz przy sobie) użyłem 2,6 kg cukru - czy takie zwolnienie po tygodniu to sprawa normalna? Butla stoi w temperaturze pokojowej.

Na dniach mam otrzymać cukromierz to dokonam pomiaru zawartości cukru i alkoholu, póki co spokojnie czekam i obserwuję co się dzieję, wychodzę z założenia że lepiej trzymać się założonego planu niż robić jakieś gwałtowne ruchy. Choć oczywiście wszelkie sugestie mile widziane.
Skrzypol, jeżeli nie masz cukromierza to po prostu sprawdz smak nastawu, jeżeli cukier nie będzie wyczuwalny, to jest po fermentacji.Nie piszesz ile było soku ze śliwek , ale na oko po przefermentowaniu całości cukru mozesz mieć ok.14% alkoholu.
Cześć male, śliwek miałem około 11kg owoców, nie sprawdzałem ile wyszło soku. Wg kalkulatora nastaw miał być właśnie na około 14% - teraz i tak nie mam czasu, a w środę ma przyjść paczka m.in. z cukromierzem więc dokonam pomiarów pod koniec tygodnia to dam znać co i jak wyszło.

Póki co tak na oko wygląda że około tygodnia potrwa jeszcze klarowanie i delikatna fermentacja więc pożyjemy zobaczymy - przyznam że jest to moje pierwsze wino śliwkowe i ogólnie trzecia produkcja w życiu :) ale dzięki forum sporo się już dowiedziałem no i z pewnością jak wszystko mi się uda to podzielę się z innymi moimi doświadczeniami - wszystko skrzętnie notuje w kajecie.
Cytat:Wysłane przez skrzypol
... zaczęło się pomału klarować tzn od góry widać jakieś 2-3 cm inny kolorek bardziej klarowny.

Na pewno winko na dniach nie będzie klarowne ponieważ jest to proces długotrwały i polega na wielokrotnym zlewaniu znad osadu.

Cytat:Wysłane przez skrzypol

Z tego co pamiętam wg rozpiski (której nie mam teraz przy sobie) użyłem 2,6 kg cukru - czy takie zwolnienie po tygodniu to sprawa normalna? Butla stoi w temperaturze pokojowej.

Jeżeli użyłeś drożdży szlachetnych a na pewno tak zrobiłeś bądź użyłeś drożdży aktywnych (również szlachetne) to jest to jak najbardziej normalne i Blg. powinno wynosić teraz 0 i najwyższa pora na dodanie kolejnej porcji syropu

Cytat:Wysłane przez pajak1000
... do nastawu dolałem 3,5 wody, w których rozpuściłem 2 kg cukru ...

Nie rozcieńczaj 2kg cukru w 3l wody. Prawidłowe proporcje to 2kg cukru na 1l wody! :D

Cytat:Wysłane przez skrzypol

Na dniach mam otrzymać cukromierz to dokonam pomiaru zawartości cukru i alkoholu...

Muszę Cię rozczarować... nie zmierzysz cukromierzem zawartości alkoholu, nawet alkoholomierzem tego nie zrobisz ponieważ wino zawiera cukry i alkoholomierzem możesz co najwyżej sobie % spirytu sprawdzić ;) Do tego dochodzą jeszcze niecukry w winie które również zaburzają pomiar :/

%wina wyliczasz poprzez ciągły pomiar i obliczanie poziomu cukru.


Pozdrawiam
Dzięki Filemon za szczegółową odpowiedź, minęło już jakieś 2 tyg od mojego posta, poczytałem forum kilka książek i już wszystko wiem co i jak i na pewno następne winko będę robił znacznie bardziej przemyślanie no i wg obliczeń i pomiarów :)