Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: wino z winogrona (ciemnego) i jeżyn
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Wino wg. przepisu jak niżej:

winogrono - 4,1 kg
jeżyna - 3,5 kg
łącznie owoce - 6,6 kg
woda - 5 L
cukier - 1,0 kg – rozpuszczony i przegotowany z wodą

łącznie moszczu/miazgi - ~15 L - owoce rozdrobnione

2007-10-04 – 11÷10º Blg ( -4º Blg – na niecukry) -> ~7÷6 º Blg – dodano PIRO
2007-10-05 – dodano PEKTO ~ 3ml
2007-10-06 – dodano drożdże aktywne ~3g i pożywkę ~5g
2007-10-09 - 10º Blg ( -4º Blg – na niecukry ???) – mieszane 2x/dz
2007-10-10 - ???

No i teraz pytania:

1) - czy Blg nie powinno spaść trochę po 3 dniach? Bo fermentuje nawet nieźle! tj. czuć przy mieszaniu.
2) - ile trzymać ten moszcz/miazgę tak jak dla ciemnego winogrona tj. kilka dni (najlepiej 7-10) czy mniej tak jak dla jeżyn!

Sorki jeżeli zadaję głupie pytania, ale czytając na forum jest już tyle postów różnych autorów, oczywiście przekonanych o swojej racji, że już lekko zaczynam błądzić?
Im więcej czytam tych postów, tym, odnoszę takie wrażenie, niej wiem!

Jak macie jeszcze jakieś rady do tego typu winka, będę bardzo wdzięczny! Na razie.
Wydaje mi się, że załozyłeś za mało cukru, ałe może tak ma być? Co do szybkości pracy drożdży, nie oczekuj cudów i błyskawicznego pożerania cukru. Sprawdź blg za kilka dni, cierpliwości. Jeśli chodzi natomiast o długość fermentacji w miazdze, na pewno nie krócej jak tydzień.
Marek
Po oddzieleniu "twardego" od płynów i przelaniu do dymiona, wtedy mam zamiar dodać jeszcze cukru!
Chyba że proponujecie dodać go jeszcze teraz do miazgi? Przed upływem tych "min. 7 dni"?
Dodanie cukru wskazane jest przede wszystkim gdy ten już obecny w nastawie zostanie przerobiony. Z mniejszą dbałością czy to przed czy po wyrzuceniu owoców. Jak zobaczysz ze zwalnia lub Balling będzie bliski 0 - wtedy dodaj.
Witaj mtxmarek.
Wydaje mi się, ż pierwszy pomiar zawartości cukru jest "coś nie bardzo"... Jezeli dodałeś 1 kg cukru do nastawu o całkowitej objętości ok 15 l, czyli 66g/l to już z tego baling powinien wynosić ok. 7. Dodając do tego cukier zawarty w owocach oraz niecukry baling powinien być dużo wyższy. Jeżeli nastaw fermentuje to znaczy, że jest dobrze. Zmierz zawartość cukru za dwa, trzy dni - powinna spaść.
Pozdrawiam Jacek.
Dzięki za wszystkie pod- i od- powiedzi.
Też mi się wydawał że ten początkowy Blg jest coś mały, ale wskaźnika tak pokazywał ?
Rozdrobniłem winogrono i jeżyny i w cieczy pływało dość dużo tzw. części stały.
Do pomiary starałem się to maxymalnie odfiltrować, żeby w cukromierzu było coś co najbardziej przypomina płyn ... ale chyba i tak coś dziwnie pokazało.
Zmierzę za 2÷3 dni, zobaczę jaki będzie wynik.
Narazie.
Zmierzyłem dzisiaj (3x mierzyłem) i 0º Blg ! - zjadły cały cukier, tak przez jeden dzień???

Czy po 7 dniach od nastawienia owoców a po 5 dniach od dodania drożdży nadal się odejmuje 4º Blg na niecukry, czy tylko w przy początkowym pomiarze?

Jak nabiorę cieczy do pomiaru i przeleję przez sitko do rurki cukromierza to zauważam że pływają tak różne drobniutkie cząstki owoców (taka jakby zawiesina) - czy one mogą zakłócać pomiar BLG??? Tak że jednego dnia 10 a drugiego 0? - Mierzone dokładnie po kilka razy.

Kiedyś nigdy mnie to nie interesowało i winka wychodziły raz lepsze raz gorsze?
Ale przy ostatnim, z wisienek zacząłem się "przykładać" do proporcji, pomiarów itp.
I wyszło jak dla mnie bardzo , dobre, odpowiednio słodkie i dość mocne (no jeszcze dochodzi, ale niedługo zleję do butelek) i stąd te moje ww. pytania. W końcu człowiek uczy się całe życie! Szkoda że i tak głupim umiera.
Witaj.
Nie emocjonuj sie tak, tylko przygotuj następną partię cukru i dodaj do nastawu bo na razie to Ci wyszedł kompocik lekko zaprawiony C2H5OH.
Tak, poprawka na niecukry w konkretnym nastawie jest zawsze stała, niezależnie od stopnia fermentacji. Ale w nastawie przefermentowanym (częściowo lub całkowicie) dochodzi druga poprawka - na alkohol. Możesz o tym poczytać na old.wino.
Pozdrawiam Jacek.