Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dzika róża+ głog
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam mam wino z głogu słabo fermentujące pracujące 11 dni i nastaw na wino z DR dopiero dziś odcedzone od owocu (po 2 dniach). Pomyślałem o tym że skoro w balonie od głogu jest sporo miejsca to możnaby dodać do niego nastaw z DR.
no

...........:) dobre stwierdzenie

Oleńka i Maciuś

Cytat:Wysłane przez prezydent
Witam mam wino z głogu słabo fermentujące pracujące 11 dni i nastaw na wino z DR dopiero dziś odcedzone od owocu (po 2 dniach). Pomyślałem o tym że skoro w balonie od głogu jest sporo miejsca to możnaby dodać do niego nastaw z DR.

powtórz, bo nie zrozumiałam - ile dni fermentowałeś dziką różę?? dwa??
Tak tak jak w przepisie:

Cytat:2,5kg świeżej dzikiej róży zalać należy 6l letniej wody w odpowiednio dużym naczyniu (misie, wiadrze). Następnie zadać zaczynem drożdży Tokaj, dodać 4g pożywki i pozostawić w ciepłym miejscu na 2 dni. Kilka razy dziennie dobrze wymieszać. Po dwóch dniach przecedzić do baniaka, owoce dobrze wygnieść i nalać na nie jeszcze 2 litry wody, po 1 dniu odcedzić i wytłoczyny odrzucić. W tej drugiej wodzie rozpuścić 2,8kg cukru i dodać do moszczu w baniaku na 2-3 raty.

Oleńka i Maciuś

Rozumiem, to przepis ze strony www.old.wino.org.pl, prawda?

Oczywiście łączenie nastawów z dr z głogowym jest jak najbardziej poprawne, natomiast co do samego procesu fermentacji: bardzo wielu Forumowiczów (praktyków) uważa, że przetrzymanie owoców dzikiej róży w nastawie MINIMUM tydzień znacząco poprawia ekstraktywność tegoż nastawu. O tym, że owoce dr są nagminnie wykorzystywane do drugiego nastawu, nie ustępującego wiele temu pierwszemu, nie wspomnę.

Do tej ostatniej tezy mieli okazję przekonać się ci, którzy byli na Zlocie w Warszawie i pili tam wyśmienite wina Megany :)

Ola
Trzymam dr i trzy tygodnie a drugi nastaw siedział nawet miesiąc. Głóg trochę krócej.
Słuchajcie, coś trzeba w końcu zrobić z tymi przepisami na stronie głównej. Część jest w porządku, ale część tylko ludziom w głowach mąci. Na dodatek jest sporo wrzątku :/
Ola, może jakiś wniosek na forum kierowniczym?
Koniecznie trzeba to zmienić, szczególnie opis dotyczący winogron.
Potem ludzie się gubią i zadają pytania mimo, że zrobili wszystko zgodnie z przepisem, który nijak się ma np. do zawartości cukru i kwasów w ich winogronach. Z typowo krajowymi owocami troche mniej problemów. Chociaż tegoroczne wiśnie ostro dały się we znaki forum.

Paweł
Dzięki za odpowiedzi.
Już wszystko dla mnie jasne. A owoce odcedzone teraz przetrzymam tydzień w wodzie może puszczą jakieś soki i dodam wtedy z cukrem.