Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Miód Ruski
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Robię miód tzw Ruski i w składzie jest 50 g czarnej porzeczki. Mam mrożoną.
I moje pytanie:
Jak ją zapodac? Wrzucic do gotowania (żeby jakis kompot nie wyszedł) czy wrzucic do butla?
Jarek
Nie robilem tego nigdy, ale moze potraktowac porzeczke jak mrozona jarzebine - zagotowac i zrobic sok-komopt wlasnie. Potem dolac do gasiora i fermentowac. Tak bym zrobil.
Moja propozycja to:
czarną porzeczkę dobrze zafermentowac w miazdze, odcisnąc i dodac miód.
a robiliscie moze miodzik na suszonych porzeczkach? Znalazlem takie w sklepie zielarskim i zastanawiam sie czy nie zrobic z tego jakiegos miodzika smakowego. Pytanie tylko ile potrzeba porzeczek (suszonych) na 10l np czworniaka i czy ma to sie razem beltac przy robieniu brzeczki czy tez przy wlewaniu do gasiora wrzucic?
sredno z czterech kg. owoców wychodzi jeden kg. suszonych
Porzeczki w tej ilości wystarczają? Robił ktoś dokładnie według Ciesielskiego i ma odczucia, że porzeczka jest w zbyt małej ilości?
Uważam, że przepis jest ok. Żaden ze składników nie wybija się po trzech latach. Butelkowałem niedawno bo balon był mi potrzebny.
Porzeczka w tym miodzie ma tylko delikatnie pojawiać się w tle a nie być dominująca. Jeśli chcesz dominującą porzeczkę to najprościej zrobić miód owocowy czarno porzeczkowy.
Skoro temat o tym...

Za pare tygodni bede zlewal znad osadu mojego piataka. Mam go prawie 16L.
Mam zamiar zlac w cztery 4 litrowe baniaki i tam do jednego osobno dodac czarna porzeczke do cichej fermentacji. Tez mam mrozona.

Pytania:
1. To ma byc lagodny smak dodajac cos na koncu a nie dominujacy...wiec zrobic z tego sok, wrzucic takie zamrozone jak sa czy tez cos jeszcze innego?
2. Ile takiej mrozonej czarnej porzeczki na 4L aby nie zabilo smaku miodu?
Wrzucić całe ale oddzielić cząstki stałe (nasionka) po czterech dniach. Ilość całkowicie symboliczna. Na te 4l ja bym dał max 3% a nawet mniej. Myślę, że 80-100 g powinno być już dość wyczuwalne.
Udało mi się po roku od zaplanowania nastawić 30l trójniaka Ruskiego. Miody z każdego rodzaju w ilości 9l wlałem do balona z 15l wody, resztę t.j. 2l miodu i 7l wody sycilem w małym garnku z dodatkiem 3g Waleriany i 200g wytloczyn z sokownika parowego, które znalazłem w zamrażarce i 25g chmielu Hallertau 6%.
Na razie działa 5 dobę i ładnie pachnie. Nie pieni się wcale.