Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Poczatkujacy potrzebna pomoc
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Witam wszystkich ;)
Jestem poczatkujacym i mam zamiar zrobic swoje pierwe wino jednak nadal kilku rzeczy nie wiem (odporny na wiedze jestem :( )

Oczywisice mam zamiar zrobic winko z czerwonych winogron.
Dysponuje balonem 25L z korkiem i rurka oczywiscie :)
kupilem drozdze winne BURGUND oraz pozywke do nich :)

treaz mam kilka pytan, otoz tak czytam i czytam i wszedzie pisze zeby przygotowac moszcz itp dla mnie to jakies tkaie skomplikowane :) a weim ze moj dziadek wrzucal do balona rozgniecione owoce i do nich dolewal wode cukier MD itp ;)
wiec jak to jest?

1. Rozumiem ze kilka dni (3-4) wczesniej przygotowac w butelce matke drozdzowa. Na opakowaniu pisze, zeby drozdze wsypac do butelki zalac ok pol litra wody dosypac ok2 luyzeczek cukru i odrobine pozywki.

2.winogrono gniote na miazge i wrzucam do balona, zalewam woda, wsypuje cukier, wlewam MD i dosypuje pozywke dla drozdzy i zatykam korkiem z rurka?

I tak ma zostac do czasu az przestanie fermentowac? wtedy zlewam wino wyrzucam miazge z owocow (wycisnieta przez gaze) i spowrotem wlewam do dalszej fermentacji?


Jak mam sie za to zabrac? Prosze pomozcie mi :)

i ile kg owocow, ile wody i cukru ?
http://old.wino.org.pl/frames/index2.htm
podręczni wyrobu wina -> przepisy szczegółowe -> winogron (korzystasz z tabelek na proporcje żeby określić jakie wino chcesz otrzymać)-> Kliknij, by przeczytać, jak powstawało moje tegoroczne (2001) wino winogronowe... (opis jak się to robi)
1. tak jak w instrukcji po to jest ona, ale lepiej zabezpiecz się w drożdże aktywne..
2. cukier w postaci syropu..
ile owoców..? ile wody? to zależy jakie chcesz winko uzyskać.. Nie radziłbym wrzucać tego do balona chyba, że masz z szeroką szyjką ale wątpię .. lepiej skorzystać z wiaderka fermentacyjnego...

Poczytaj po forum bo bym musiał książkę napisać.. o ..

hm..:
fermentacja w miazdze
pektopol
dział dla początkujących
itp.
Balon mam z dosc szeroka szyjka aby potem bez problemu miazge stamtad wyjac.
Czyli moge miazge wrzucic do balona i zalac odpowiednia iloscia wody z przepisu z rozpuszczonym cukrem oraz MD i pozywke? i tak ma przez kilka dni fermentowac, poczym zlac ten nastaw miazge wyjac wycisnac i wyrzucic a do balona wlac spowrotem samo przyszle wino i zostawic do dalszej fermentacji?
tak zgadza się.. możesz tak zrobić tylko po prostu będziesz musiał się trochę pomęczyć z myciem balonika... wtedy prawdopodobnie nieunikniona i bardzo przydatna będzie szczotka.. oczywiście to jest szczegół tylko dopiero jak będziesz robił więcej nastawów to stwierdzisz, że za dużo babrania jest z myciem i lepiej robić w pojemnikach... ale jak takiego nie posiadasz to spoko..
Pamiętaj, żeby zrobić mocną MD.. i cukier w ratach!!
Dobrze myślisz z tym, że miazgę z ciemnych winogron możesz pofermentowac dłużej np. dwa tygodnie.
Tzn jak cukier w ratach? czyli nie rozpuszczac od razu calje ilosci cukru w wodzie przed wlaniem do balona? To ile z calosci planowanego cukru dac za pierwszym razem i kiedy dodawac reszte cukru ?
Pół na pół.
Drugą część, jak drożdże zeżrą pierwszy cukier- przestanie bulkać, lub cukromierz wskaże ok. zera.
Ok, ale ta druga czesc dodac jeszcze przed wyjeciem z balona miazgi czy juz po odcedzeniu z miazgi i ponownym wlaniu do balona?

i jeszcze pytane odnosnie ilosci.
Mam zamiar zrobic wino mniej wiecej o tkaiej mocy :

Przepis na 10L wina
wino 11% - 12%
5,5kg winogron
1,5kg cukru
5,5l wody
3g pożywki

I teraz pytanie czy do balona 25L uzyc tego przepisu na 10L czy pomnozyc to razy dwa ? Nie wiem ile moze byc w balonie tego, ile zostawic wolnego miejsca.
Ja same winogrona ( bez cukru) fermentuję ze 3 dni, potem dodaję 1 porcję cukru. Czekam aż drożdże wszystko zjedzą. Potem wyciskam, wlewam do balonu i dodaję drugą porcję cukru. Oto tak ja robię.
No to juz chyba wszystko wiem :) jeszcze tylko jak z ta iloscia skladnikow, nie wiem ile wina moge w takim balonie zrobic ;)
W 25 l balonie , można zrobić 25 l wina:P
a tym bardziej 20.
Zależy ile masz winogron.
Czyli moge wrzucic miazge z 11kg i zalac od razu 11L wody ? bo chyba musi zostac troche miejsca prawda? czy sie myle?:)
Miazgi nie zalewaj, ew. małą ilością. W czymś później musisz rozpuszczać cukier i dodawać. Pierwszą część cukru rozpuść w połowie wody i dodaj do fermentacji w miazdze, czyli będzie 11 kg winogron i 5 l wody. Jak wyciśniesz i wlejesz z powrotem do balona bez owoców to spokojnie zmieścisz resztę wody i cukru.:chytry:
Ok czyli zrobie miazge z 11kg owocow do tego 5L wody z polowa cukru, MD, pozywke i tak bede fermentowal przez jakis tydzien- poltora, poczym miazge wycisne i wleje bez owocow do balona uzupelniajac 5L wody z reszta cukru :)
Ale nie za wczesnie na zbior winogron? Przede wszystkim masz zamiar robic wino winogronowe a nie gronowe (bez dodatku wody). IMO winogrona (zgaduje ze jakies takie nieznane np: "czerwone slodkie") sa bardzo nieobliczalne. Tzn ilosc wody kwasow i cukru moga roznic sie w bardzo szerokim wachlarzu i ciezko dopasowac czyjs przepis.
No to teraz to juz wogole jestem zielony ;)
Musisz wiedzieć ile cukru i ile kwasu jest w twoich winogronach w chwili zrywania i według tych danych i twoich oczekiwań (moc i słodycz końcowa) dobrać ilość cukru i wody.

PS
Przeczytałeś link który podałem wcześniej? Bardziej dokładnie to nie da się już opisać.
Tak tak przeczytalem caly :) nie wiedzialem ze to takie skomplikowane jest ;) to moze na pierwsze wino zrobie z czegos latwiejszego niz winogron? jak myslicie?
Rób z winogron. Na poczatek zrob wino owocowe z winogron a nie gronowe - tzn daj wodę i cukier. Od biedy to możesz nawet nic nie mierzyć- tylko dolewać gęstego syropu cukrowego w miarę fermentacji - kiedy już na smak nie bedzie cukru w nastawie - do chwili gdy fermentacja ustanie - bedzie wino mocne i slodkie. Tylko nikt wtedy nie zgadnie ile % bedzie miało, ale czy to ma znaczenie czy 16 czy 17,5%?
Moze byc mocne i slodkie :) to i tak moje pierwsze wino poprostu chce zobaczyc mniej wiecej jak to jest itp :) z czasem napewno bede podchodizl do tego coraz powazniej itp ;) tylko chailbym zeby to pierwsze wino nadawlao sie do picia a nie zeby mis ie popsulo :)


Witam ponownie.
Jednak nie zaryzykowalem z robieniem wina w balonie 25L lecz 5L na probe :)

wrzucilem do niego miazge z winogrona ciemnego dolalem MD i 2L wody z polowa cukru :) winko stoi juz dwa dni ladnie puszcza babelki przez rurke :))
Przez te dwa dni puscilo chyba sporo soku i napecznialo bo owoce sa juz po sama szyjke balona a woda w rurce zrobila sie metna i dostaje sie tma nawet troche piany (nie weim czy to dobrze,czy tak ma byc)
i pytanie mam takie czy jak przestanie juz tak czesto bulgotac i wyjme owoce wycisne przez gaze z nich sok i zleje spowrotem do balona uzupelniajac reszta wody z druga porcja cukru to nie bedzie to wino mialo slabego aromaru i smaku winogron ?
Jak by ktos mogl mi cos poradzic to bylbym wdzieczny :)
Na jakim etapie produkcji jesteś? Nie mów, że trzymasz dalej owoce w balonie? To, czy wino będzie miało słaby aromat i smak wyniknie z tego ile dodasz wody w stosunku do soku z winogron. Jesli za dużo, to faktycznie tak może być.
No tak dalej owoce sa w balonie...a mam je juz wyjac?
Stron: 1 2