Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: przesłodzone
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam. Staram się zrobić winko z jabłek i rodzynek. Przelałem juz cały sok do baniaka i niestety nie doczytałem, że dosładzać się je powinno stopniowo. Wsypałem 2kg cukru do wina. Na dole zrobiła mi się warstwa cukru i wino bąbelkuje, lecz nie jest to jakaś szybka fermentacja. Co radzicie z tym zrobić? Z góry dziękuję za pomoc.
Czy dobrze zrozumiałem? Wsypałeś cukier do nastawu tak po prostu? Bez przekształcania go w syrop? Jeżeli tak to zamieszaj balonem tak, żeby się cały cukier rozpuścił, następnie zmierz BLG jeżeli będzie więcej niż 23 - dodaj soku z jabłek - aż do uzyskania 23 BLG. W tym przypadku może się okazać, że będziesz potrzebował większego baniaka.
Zrobiłem tak: zmierzyłem poziom BLG (14), po czym zacząłem mocno mieszać balonem. Cukier z dna się rozpuścił, jednak drożdże teraz jakby wolniej pracują. Moje pytanie jest takie jak pobudzić je do pracy? :)
Bez podania przepisu nikt nic nie wywróży. Jeżeli oczekujesz pomocy to podaj więcej szczegółów. Nie wiadomo jaki jest aktualny blg wina oraz ile cukru zostało już przepracowane. Zbyt duży poziom cukru i alkoholu znacząco osłabia drożdże (ciekawe jakich użyłeś).
Dlatego nie uzyskasz dokładnej odpowiedzi, co masz robić. Jeżeli rozpoczęła się fermentacja cicha to szłu w baniaku miał nie będziesz.
Aktualnie wino ma 10BLG (jakieś trzy tygodnie temu miało 15BLG). Użyłem drożdży aktywnych Fermivin od Biowinu. Nie wiem co mam teraz robić, gdyż fermentacja od niedawna praktycznie ustała. Wino robię w baniaku 10L jednak nie jest on do końca pełen. Czy powinieniem rocieńczyć je i dodać jeszcze raz drożdży? Co radzicie? Za wszelką pomoc będę wdzięczny.
Baniak 10litrów, nie jest do końca pełen więc zakładam że masz tam 8 litrów
nie piszesz czy dodałeś wody, więc zakładam że to czysty sok, a że blg początkowego samego soku tez nie podałeś, zakładam cukier na poziomie 110g/l Do tego dochodzi cukier z rodzynek, a że nie wiadomo ile ich było, to nie mam pojęcia co by tu założyć - powiedzmy pół kilo, czyli jakieś 300 gramów (37g/l)
Dodałeś jeszcze 2 kg cukru (250g/l), więc razem w tym małym baniaczku znalazło się prawie 400 g/l, czego drożdże nie miały szans Ci przerobić (i tak cud że to w ogóle ruszyło)
zostało Ci 10 blg, czyli w przybliżeniu 800 gram cukru.
czyli w przybliżeniu drożdże przerobiły 2,4 kg cukru, czyli jakieś 17%.
Czyli masz strasznie słodkie 17% wino.

Jak widzisz, podałes tak niedokładne dane, że odpowiedź na Twoje pytanie może być tylko "na oko" i w przybliżeniu.

nie radzę rozcieńczać, dodaj lepiej soku, tak z 5-6 litrów i do większego baniaka. Nowych drożdzy nie ma co dodawać, bo poziom alkoholu jest za wysoki, musiałbyś je hartować. Powinno Ci to ruszyć na starych. Oczywiście nie dodawaj już broń Boże cukru. Jak nie, zostaje Ci kupaż z jakimś mocno wytrawnym winem.
Cytat:Czy powinieniem rocieńczyć je i dodać jeszcze raz drożdży? Co radzicie? Za wszelką pomoc będę wdzięczny.

Najprościej kupić 2-3 ( nie wiem ile masz tam miejsca ) butelki wytrawnego wina najtańsze są już po 6-7 zł np.w Lidlu i wlać do tej butli z winem .
Sok jest słodki więc nie zmniejszy tak słodkości jak wytrawne wino.
Wątpię żeby ruszyło na drożdżach które były dane na początku bo te 17% które wyliczyła Agata ( przyjmuję że poprawnie to zrobiła ) są górną granicą dla większości drożdży plus wysoki cukier który pozostał powinien je zabić na amen.
Drożdże Fermivin, to chyba powinny pasć przy 15%, zwłaszcza w niesprzyjających warunkach nie? Chyba, że to Fermivin PDM, czyli bajanusy.....
Ja też bym próbował kupażu z białym wytrawnym, przynajmniej tyle, zeby baniak dopełnić (chyba, że wolnego miejsca jest mniej niż pół litra - wtedy chyba nie obejdzie się bez większego balona)
dzieki za pomoc sprobuje z wytrawnym i jeszcze sie odezwe :) wino bylo robione z samego soku :)