Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Moje pierwsze wino ze śliwek
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
witam

mam zamiar robić wino z przepisu :

wino 12%
7kg śliwek (węgierek)
5,5l wody
1,7kg cukru
3g pożywki

lecz mam 5kg śliwek i prosiłbym o rade w jakich ilościach dodać resztę składników. A może zrobić trochę mocniejsze wino z tego rodzaju owoców? tylko czy będzie dało sie go spożywać ;p

opis tego przepisu co znalazłem (na tym forum) jest taki:

"Należy śliwki pozbawić pestek, zmiażdżyć, zalać letnią wodą, zadać drożdżami, po dwóch dniach wygnieść, sok przecedzić np. na płótnie, dodać roztworu cukrowego, pożywki i fermentować. Nie należy prowadzić fermentacji w zbyt wysokiej temperaturze a powstałe wino jak najwcześniej ściągnąć znad osadu. Na 10l wina bierze się mniej więcej: 6-7kg renklod, 7kg węgierek, 8kg mirabelek."

i teraz pytanie:

jakie drożdże będą najlepsze do tego wina?
jak mam rozumieć stwierdzenie "po dwóch dniach wygnieść"
a ten "roztwór cukrowy" to cukier+...?
i żeby "jak najwcześniej ściągać wino znad osadu" to ile musi się ono fermentować? (w przybliżeniu)

a teraz takie trochę ciekawskie pytanie:

czytałem poprzednie posty i tematy i tam pisali ludzie o dodawaniu pektopolu czy i w moim przypadku jest to konieczne?

z góry dziękuje za wszystkie porady i pomoce :spoko:
witaj kario ja właśnie robiłem takie same proporcje, zobacz mój wątek

http://wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=9077

moim zdaniem chyba lepiej jest zrobić nieco mocniejsze, moje 15l nastawu po 10 dniach przerobiło cały cukier, wprawdzie to niby wszystko ok,ale nie zrobiłem pomiaru zawartości cukru w moszczu no i dodałem piro po pierwszym zlaniu, ale za to teraz nie wiem czy wino ma 10 czy 12 %

ale pamiętaj, że jestem początkującym i to są moje takie pierwsze spostrzeżenia, być może mam 12% i winko wyjdzie super, ale to już będę w stanie powiedzieć za jakiś rok :)
thx na pewno sie przyda i poczytam. A wg jakiego przepisu ty robiłeś? (chodzi mi o opis tych czynności) i jakich drożdży użyłeś?

I prosiłbym także innych o swoje komentarze na moje pytania ;)
Do śliwkowego zalecane są drożdże: Portwein, Malaga, Sherry.
Ale jak masz inne to też mogą byc, np. uniwersalne-Zamojscy.
Pektopol nie jest konieczny, ale bardzo wskazany - uzyskujesz więcej soku z owoców.
Łatwiej zrobić mocniejsze niż 12%.
"po dwóch dniach wygnieść" - To znaczy odcisnąć wytłoki od soku.
"a ten "roztwór cukrowy" to cukier+...?" - Tak cukier i woda. :jezor:
Do czasu ściągnięcia wina znad osadu zdążysz poczytać na ten temat. ;)
Kario, technologia w moim przypadku byłą następująca:
1. śliwki umyłem i wydrylowałem jednocześnie rozgniatałem je w rękach
2. zalałem wrzątkiem
3. po ostudzeniu dodałem pektopol i MD
4. przez 3 dni trzymałem w miazdze mieszając 2 razy dziennie
5. następnie przecedziłem całość przez pieluchę tetrową
6. dodałem reszte składników do balona i wszystko zaczęło hulać już po 1h

Użyłem drożdże aktywne biowin do win czerwonych bo nie miałem czasu czekać 2 dni na normalne.
mówisz że zalałeś wrzątkiem a czytałem gdzieś że nie musi być wrzątek a letnia woda więc jaka będzie lepsza ? ;p chyba letnia bo wtedy można od razu podać resztę potrzebnych składników :D?
przy zalewaniu wrzątku ryzykuje się rozkładem części substancji zawartych w owocach, ale w pewnym stopniu dezynfekuje się nastaw (piszę "w pewnym stopniu" bo wątpie, żeby skuteczność takiego pasteryzowania była 100%). Jeżeli nie będziesz siarkował nastawu, to może takie zalewanie może być nawet praktyczne. Jeżeli jednak planujesz wino 12% to pewnie bez siarkowania na etapie końcowym i tak się nie obędzie. Skoro więc i tak będziesz musiał sięgnąć po pirosiarczyn to czemu tego nie zrobić 2 razy i mieć bardziej wartościowe wino? :)
hmm ciekawe ciekawe ;p a jeśli chce mieć trochę mocniejsze wino niż 12% ?

Maciek OiM

Cytat:Wysłane przez Kario
...mam zamiar robić wino z przepisu :
...
lecz mam 5kg śliwek i prosiłbym o rade w jakich ilościach dodać resztę składników...
W której jesteś klasie? - nie mieliście jeszcze proporcji?

Cytat:Wysłane przez Kario...a jeśli chce mieć trochę mocniejsze wino niż 12% ?
To robisz wino według innego przepisu. W skrócie - dodajesz więcej cukru, aby drożdże przerobiły go na alkohol. Wszystkie sprawy, o które pytasz były wielokrotnie omówione na naszym forum.
po pierwsze to zaczynam studia a po drugie to myślałem że forum jest po to by pomagać wszystkim (nowym też) a jeśli każdego będziecie odsyłać do linków (oczywiście jeśli ktoś ma problem który jest na forum to chętnie poczyta) ale każdy ma indywidualne zapytania czy robi dobrze i jak z czym no ale spoko jeśli chcecie aby forum stało w miejscu i nikt go nie odwiedzał (bo będzie wiedział że i tak mu nikt nic konkretnego nie powie) to już wasza sprawa ;)

Maciek OiM

Cytat:Wysłane przez Kario
po pierwsze to zaczynam studia ...

Posiadasz więc świadectwo dojrzałości. Mogę więc Cię traktować jak dorosłą osobę, nie jak dziecko, któremu trzeba po kilka razy tłumaczyć to samo. Szkoła średnia przygotowała Cię do studiów, więc teoretycznie jesteś zdolny do samodzielnego poszukiwania wiedzy. Jako student umiesz więc korzystać z materiałów, umiesz logicznie myśleć, wyciągać wnioski.

A więc podaję literaturę:
1. Strona old.wino.org.pl. Tam masz "Podręcznik domowego wyrobu win owocowych" Obowiązkowo - całość.

2. Dział dla początkujących - kliknij, link
a) Obowiązkowo: Proszę przeczytać przyszpilone wątki:
- NOWI UŻYTKOWNICY - Strona główna i wyszukiwarka
- Literatura?-jestem nowy
- PODRĘCZNIK FORUMOWICZA - zanim napiszesz Czytaj TO
- Najczęściej używane skróty (mini-słownik)
- MD - Matka Drożdżowa - nie ruszyła
- Wino krok po kroku
- Chcesz żeby ktoś pomógł Ci w sprawie wina? Czytaj to.
b) Fakultatywnie - kilka wybranych wątków spośród rodziny tematów o podobnych tytułach do poniższych:
- Pierwsze wino, pierwsze pytania
- Pierwsze WINO pomocy.
- Chcę zrobić wino
- Jestem nowy - jakie wino?

3. Dział o winach śliwkowych:
Tutaj - kliknij
a) Obowiązkowo Wino z węgierek - ktoś poprowadzi za rękę oraz 10 dowolnych wątków, których tematy najbardziej Ci się kojarzą z twoim problemem.
b) Fakultatywnie - pozostałe wątki.

Po zapoznaniu się z materiałem zapraszam na konsultacje. I ja i wielu forumowiczów chętnie odpowie na Twoje pytania szczegółowe.
mam takie małe szybkie pytanko po rozlaniu wina do butelek trzeba go przetrzymywac w ciemnym i chlodnym miejscu jak nalewki czy moze byc tem pokojowa w ciemnym miejscu >?
Chłodne miejsce lepsze, ale jeśli piszesz o tegorocznym śliwkowym to miejscem na butelki zacznij się martwić za dwa lata...
Witam

Jestem bardzo początkujący w dziedzinie wyrobu wina i dzisiaj dopiero zreflektowałem się, iż moje pierwsze winko nastawione tydzień temu powinno być z jakichś owoców -korzystając przecież z pory roku - a nie z ryżu jak to zrobiłem:glupek:

Postanowiłem więc nastawić jeszcze jedno - tym razem z węgierek - sąsiadka pozwoliła korzystać do woli ze swoich drzewek bo owoce się u niej marnują. Mam w związku z tym 2 pytania odnośnie powyższego przepisu:

1. Czy mogę dodać kilogram cukru więcej (2,7 zamiast 1,7) ewentualnie w dwóch ratach żeby nie zaszkodzić?? Chcę uzyskać wino ciut mocniejsze.

2. Mam "na stanie" bentonit sodowo-potasowy. Czy mogę go użyć zamiast pektopolu czy może nie zadziała on w przypadku śliwek?? gdzieś wyczytałem że nie usuwa on pektyn - prawda to czy fałsz??

pozdrawiam wszystkich
Cytat:Wysłane przez poker
Postanowiłem więc nastawić jeszcze jedno - tym razem z węgierek - sąsiadka pozwoliła korzystać do woli ze swoich drzewek bo owoce się u niej marnują.

Wino będzie miało lepszy smak i aromat jeśli zrobisz z samego soku. Jeśli masz taką możliwość zmiksuj 30% owoców więcej, zadaj pektopol i wyciśnij sam sok. O kwasowość się nie martw - pamiętaj że zawsze dosładzamy na końcu po całkowitym sklarowaniu
Cytat:1. Czy mogę dodać kilogram cukru więcej (2,7 zamiast 1,7) ewentualnie w dwóch ratach żeby nie zaszkodzić?? Chcę uzyskać wino ciut mocniejsze.

maksymalnie 2,4kg ale istnieje niebezpieczeństwo że ci wcześniej drożdże wykitują i przesłodzisz

Cytat:2. Mam "na stanie" bentonit sodowo-potasowy. Czy mogę go użyć zamiast pektopolu czy może nie zadziała on w przypadku śliwek?? gdzieś wyczytałem że nie usuwa on pektyn - prawda to czy fałsz??

Fałsz, pięknie klaruje - w śliwkach sprawdza się jedynie pektopol, ktoś jeszcze robił doświadczenia z hibiskusem ale on może zmienić smak i kolor

zobacz jak pięknie spadł osad po 2 tygodniach klik
hehe
piękny arsenał u Ciebie :P

dzięki za info lecę więc po pektopol, świeże drożdże i inne drobiazgi do sklepu i na dniach drabina na ramię i do sąsiadki:P
bałem się tego klarowania śliwek ale przekonałem się czytając posty vooyeck'a i emta że będzie warto:slinka:

robo_kol

Mój sposób na śliwkowe :

Preferuję fermentacje z owocami więc wypestkowałem tak około 5 kg śliwek węgierek , podzieliłem na ćwiartki i wrzuciłem do dymiona ( 10L ) , całość zasypałem od góry cukrem ( około 1,5 kg ) , przykryłem dymion szmatką ,żeby jakaś octówka tam nie wpadła i całość umieściłem na poddaszu w ciepłym pomieszczeniu. Następnego dnia owoce puściły sok ...hm..bezbarwny..po trzech dniach zaczęło samo delikatnie pracować..więc dodałem wodę i cukier ..około 1 kg...no i oczywiście MD z drożdży Zamojskiego...winko fermentowało bardzo intensywnie i po około 3 tygodniach gdy całość miało już kolor intensywnie różowy przecedziłem od owoców do drugiego dymiona i dodałem do pełna wody z cukrem ...winko pracuje bardzo intensywnie i tak samo pachnie.. pianka na wierzchu ma około 3 cm grubości...teraz czekam co będzie dalej .....
Ja zrobiłem troszkę inaczej: 9 kg. węgierek wypestkowałem, podzieliłem na ćwiartki wrzuciłem do fermentatora i zasypałem trzema kilogramami cukru. Postało to tak ponad godzinkę. Później zalałem wrzątkiem i dodałem Pektopolu.Na samym końcu jak temperatura spadła do około 23* dodałem Bayanusy G995.Nastaw fermentuje aż miło :)