Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Wino z białych winogron, co jest nie tak?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam, ostatnio pierwszy raz zacząłem robić wino z winogron białych. Na początku winogrona umyłem (5.5kg winogron), zmiażdżyłem, dodałem do tego 1g prosiarczanu, po dniu dodałem drożdży (według instrukcji na opakowaniu-drożdże Sauternes), po paru dniach odcedziłem miazgę od soku, wlałem do baniaka, w przegotowanej wodzie (5 litrów) w temperaturze pokojowej rozpuściłem 3,5kg cukru, wlałem to do baniaka, wymieszałem, dałem rurkę fermentacyjną i po paru godzinach puściło kilka bąbelków i dalej cisza. Stoi tak już trzeci dzień i nic nie słychać (może raz na dzień poleci bąbelek). Co się stało, co źle zrobiłem? Może da się to jakoś jeszcze naprawić? Proszę o pomoc.
Trochę dużo piro jak na 5,5 kg miazgi, za szybko i za dużo( jak na początek fermentacji ) cukru. Zbyt wysokie stężenie cukru w roztworze utrudnia właściwą pracę drożdży. No i co według Ciebie oznacza" ..dodałem drożdże"? Czy to była silnie pracująca MD , czy może drożdże aktywne, czy jak? Mam jeszcze jedną uwagę - przy winogronach jasnych nie prowadzi się fermentacji miazgi. Moja rada jest taka: jak najszybciej nowe drożdże, najlepiej aktywne bo ruszają od ręki.
Dodałem trochę soku z winogron, aby zmniejszyć ilość cukru, dałem nowe drożdże (kupuje w Bricomarche w postaci płynnej), zrobiłem mniej więcej to co było w innych linkach, chwilę pobulkało i dalej nic się nie dzieje. Co jeszcze zrobić aby uratować to jakoś?
Cytat:Wysłane przez michal55yh
Dodałem trochę soku z winogron, aby zmniejszyć ilość cukru, dałem nowe drożdże (kupuje w Bricomarche w postaci płynnej), zrobiłem mniej więcej to co było w innych linkach, chwilę pobulkało i dalej nic się nie dzieje. Co jeszcze zrobić aby uratować to jakoś?
A zrobiłeś z tych drożdży MD?
A co to są te drożdże MD? Nie wiem jakie to są drożdże.
http://www.wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=7204

MD- Matka Drożdżowa

Czy Ty wrzucałeś drożdże bezpośrednio do balona nie robiąc MD?

Edit:
http://www.multimex.cc.pl/proporcje.html
przeczytaj to, to Ci dużo wyjaśni.

z moich obliczeń wynika że w twoim nastawie jest 4025g cukru na około 10.6l nastawu z tego wynika że cukromierz powinien wskazać ze 37blg. Drożdże mają prawo poprostu sobie nie dać z tym rady...
Znaczy drożdże robiłem tak jak było na instrukcji drożdży, czyli w jakiejś ilości winogron zmiażdżonych lub soku (chyba 200ml) dolać drożdże, zagotować, ostudzić i dopiero wlać do baniaka.
drożdże sie daje po wystudzeniu
Cytat:Wysłane przez michal55yh
Znaczy drożdże robiłem tak jak było na instrukcji drożdży, czyli w jakiejś ilości winogron zmiażdżonych lub soku (chyba 200ml) dolać drożdże, zagotować, ostudzić i dopiero wlać do baniaka.

Co Wy?? Drożdże gotujecie? To jak one mają się rozmnażać??
Cytat:Wysłane przez michal55yh
dolać drożdże, zagotować, ostudzić i dopiero wlać do baniaka.
:diabelek:

Przeczytaj strone do której prowadzi drugi link w moim poprzednim poście.
Czytałem obie strony. A na instrukcji obsługi drożdży pisało że należy je tak właśnie robić (zagotować, ostudzić i wlać do baniaka). Nie wiem gdzie w mojej miejscowości mógłbym dostać drożdże tej firmy z linku, choć nawet inne a nie te z Bricomarche. Nie spotkałem się jeszcze z asortymentem do produkcji wina nigdzie, oprócz ów marketu.
Ja też nie mam w okolicy sklepów z sprzętem winiarskim
dlatego wszystko co kupuje, kupuje przez internet.
Cytat:Wysłane przez michal55yh
Znaczy drożdże robiłem tak jak było na instrukcji drożdży, czyli w jakiejś ilości winogron zmiażdżonych lub soku (chyba 200ml) dolać drożdże, zagotować, ostudzić i dopiero wlać do baniaka.
To już wszystko jasne! Gotuje i studzi się to co ma być pożywką dla drożdży (tzn jakiś sok z dodatkiem cukru i wody) ALE NIGDY DROżDżY!!!!!!. Do ostudzonego soku dodaje się właśnie te drożdże i pozostawia w temperaturze ok 20 -25 stC na czas 24-48 godzin najlepiej w butelce zatkanej wacikiem. Gdy tak przygotowana MD zaczyna burzliwie pracować dodaje się ją do nastawy.Całkowicie żle zrozumiałeś to co było w instrukcji przygotowania matki drożdżowej.
Cytat:Wysłane przez michal55yh
Czytałem obie strony. A na instrukcji obsługi drożdży pisało że należy je tak właśnie robić (zagotować, ostudzić i wlać do baniaka). Nie wiem gdzie w mojej miejscowości mógłbym dostać drożdże tej firmy z linku, choć nawet inne a nie te z Bricomarche. Nie spotkałem się jeszcze z asortymentem do produkcji wina nigdzie, oprócz ów marketu.
Czasami sprzedaż drożdzy winiarskich prowadzą sklepy ogrodnicze, piekarnicze a nawet z artykułami gospodarstwa domowego.