Przyszła mi ostatnio do głowy koncepcja nadawania winom imion i to takich lekko od czapy. Pierwsze imię z etykietą poniżej.
Wersja koncepcyjna, krytyczne uwagi w dużej ilości mile widziane
[
attachment=13170]
Postać ukradziona z PRLowskiego plakatu propagandowego i nieco poprzerabiana.
Etykietka zrobiona z jajem i pomysłem,. Trochę mało czytelna jest czcionka, ale z drugiej strony klimatycznie pasuje do projektu

Chłopaki z Laibach'a by się nie powstydzili takiej etykiety

Kierunek, wiecie, jest w założeniach, rozumiecie, słuszny.
ja bym dał jeszcze (żeby tak wizualnie ładnie było) przeźroczystą butelkę

Klawy pomysł, czcionka do poprawy

A np. jakbyś pokusił się o wycięcie tych butelek (dosłownie) i żeby w tych buteleczkach (warunkiem butelka bez koloru) winko sobie "było"

Butelki z winem powinny być ciemne, więc chyba nie powinno w nich nic chlupotać

Pomyślę jeszcze.
Zmiana czcionki + tekstura:
[
attachment=13181]
18% Normy mi sie najbardziej podoba
