Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Pomoc przy DR potrzebna
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2
Dobrze mam obrane 17.5 kg DR. Teraz pytanie czy wystarczy to na 50l gąsior czy lepiej dozbierać jeszcze trochę? Matkę już mam gotową:>

Skrzych

W wersji minimum masz róży na nastaw 70l (2,5kg na 10l)
W wersji optimum masz róży na nastaw prawie 60l (3kg na 10l)

Przy nastawieniu pamiętaj, że róża objętość swą i to niebagatelna posiada, tak więc dla obu powyższych nastawów fermentacja "miazgi" w beczkach 100l...

Krzysztof

PS A ta DR już przemrożona?
Zerwana w czwartek i w zamrażarce leży dwa dni. Dzisiaj skończyłem ją obierać. Pytam bo sugeruję się tym przepisem http://www.pozycjonowanie.netmak.pl/prze...j-rozy.php To teraz pytanie ile trzeba kg DR i litrów wody na gąśior 54l?

Skrzych

Ech...
Przeczytałem sobie zlinkowany przepis i powiem krótko - szkoda czasu i atłasu.

Żadnego miażdżenia, odpestkowywania a tym bardziej zalewania gorącą wodą o kosmicznych proporcjach 1kg DR na 1l wody nie wspomnę.

Procedura winotworzenia napitku z DR jest szczegółowo opisana w wiekopomnym dziele Dzija róża z całych owoców

W skrócie procedura wygląda następująco:
1. DR zebrać, opłukać, pozbawić ogonków i okwiatów, zamrozić
2. Proporcje: 2,5kg DR (proponuje 3kg) na 10l nastawu; owoce rozmrozić, zalać syropem z odpowiednia ilością kwasku i cukru (celować w mocne i słodkie).
3. Fermentować 4 do 6 tygodni dodając w międzyczasie kolejne partie cukru.
4. Po zakończeniu fermentacji młode wino zlać znad owoców (a raczej ich pozostałości), dofermentować, klarować itp.
5. Na pozostałościach owocowych zrobić drugi nastaw - bardzo wskazane rodzynki (proponuję 2kg na 25l) oraz o połowę zmniejszona ilość wody. Moc i słodycz - jak nastawu pierwszego.

To chyba wszystko.

Krzysztof
Powiedz mi proszę czy tak będzie dobrze.
Skład na gąsior 54l.
9kg DR, 30l wody,30gr kwasku, 7kg cukru, 12 gr pożywki i drożdże Burgund (jako matka).
Na początek wrzucam 9kg DR, 25 litrów letniej wody z 2 kg cukru, 30gr kwasku 12gr pożywki i drożdże. Po 2 tygodniach dolewam syrop 2,5l wody i 2,5kg cukru, mieszam i po 2 tygodniach czynność powtarzam czyli znów 2,5l wody i 2,5kg cukru, mieszam. Po kolejnych dwóch ściągam wino.
Czy będzie ok?
Z każdym dniem dowiaduję się coraz więcej. Zakupiłem sobie winomierz firmy biowin. Wg instrukcji na samym początku nastaw ma mieć nie więcej jak 22 Blg zgadza się? Pierwszy pomiar ma być zaraz po sporządzeniu nastawu czy trochę później?
Siem uczem więc wybaczcie ew. błędy.
2kg. cukru + 25 l. wody da nam około 7,63Blg (cukier w DR pomijamy)?
W takim wypadku do 22Blg troszku brakuje...?

Ja bym dała na początek 6kg. cukru (ok.21Blg) ewentualnie 6,5kg. cukru (22,5Blg). Dobrze kombinuję?

Sorry jeśli przeszkadzam
Proporcje do nastawu masz tu:
http://www.winiarze.pl/przepis_na_wino_z...j_rozy.php
Reszta w/g linku Skrzycha.
Powodzenia, naprawdę warto to wino nastawiać.
Mam 17kg DR. Dlatego nastawiam dwa balony po 54l. Czyli 8.5Kg DR na 30l wody + 6kg cukru +12gr pożywki i 30gr kwasku. Czy taka ilość cukru na dzień dobry nie zabije drożdży?
(29-11-2010, 12:47)przemek_trzebnica napisał(a): [ -> ]Czy taka ilość cukru na dzień dobry nie zabije drożdży?
Nie zabije, to optymalna dawka cukru na początek fermentacji.
Pod warunkiem dobrze zrobionej MD oczywiście.
przed chwila spotkalem sasiada, ktory para sie wyorbiem win. powiedzial zebym nie dawal drozdzy bo pozniej bedzie mi sie nimi odbijalo. Mowi ze wystarczy zalac goracym syropem i odstawic w cieple miejsce. prawda czy mit? Kolejna sprawa. Matka którą zrobiłem (drożdże szlachetne w plynie Biowin) przez dwa dni pięknie pracowala co bylo widac po pianie. Teraz czyli po czterech dniach nadole zrobil sie osad i nic sie nie dzieje. Czy nadaje sie jeszcze do wina?
Mi md po 4 dniach od zrobienia czyt. rozpoczęcia mnożenia się drożdży (z przyczyn ode mnie niezależnych musiałem ją przetrzymać) nie dała rady po dodaniu do moszczu. Była zrobiona na biowinowskich drożdżach "poduszeczka". Wybrałem wtedy aktywne.
(01-12-2010, 14:42)przemek_trzebnica napisał(a): [ -> ]przed chwila spotkalem sasiada, ktory para sie wyorbiem win. powiedzial zebym nie dawal drozdzy bo pozniej bedzie mi sie nimi odbijalo. Mowi ze wystarczy zalac goracym syropem i odstawic w cieple miejsce. prawda czy mit? Kolejna sprawa. Matka którą zrobiłem (drożdże szlachetne w plynie Biowin) przez dwa dni pięknie pracowala co bylo widac po pianie. Teraz czyli po czterech dniach nadole zrobil sie osad i nic sie nie dzieje. Czy nadaje sie jeszcze do wina?

Sąsiad proponuje Ci zrobić wino na drożdżach "dzikich". Z powodu nieprzewidywalności nie polecam tej metody. Szukając na forum znajdziesz wątki dotyczące fermentacji na drożdżach "dzikich".
Wino robione na drożdżach winnych absolutnie nie odbija się drożdżami!!!!
Matka drożdżowa robiona na "poduszkach" Biowinu niestety często tak się zachowuje. Wylej ją i do fermentacji użyj drożdży aktywnych np. Biowinu. Proponuję wybierając przepis na wino celować w mocne, słodkie lub półsłodkie.
Na dzień dzisiejszy nastawilem dwa balony w jednym jest 8kg DR na 20l wody w drugim 9,5kg DR na 25l wody. Zalałem to gorącym syropem i dodalem kolejno 27g i 33g kwasku. W międzyczasie nastawiłem nową MD poduszki Madera. Niestety w mojej miejscowości nie dostanę aktywnych. Jeżeli ładnie ruszą w piątek z rana je dodaję. Na razie staram się dosłodzić nastaw tak aby miał 22Blg.
Nie wiem czy zacząć panikować czy nie ale generalnie wszystko stoi a drożdże jeszcze nie ruszyły minęła niecała doba. W razie czego gdzie mogę dostać we wrocławiu aktywne drożdże?
NIe ma powodów do paniki. MD może ruszyć po 48 albo 72h. Aktywne zwykle znajdziesz w marketach typu Leroy Merlin, Praktiker.
(02-12-2010, 14:20)przemek_trzebnica napisał(a): [ -> ]Nie wiem czy zacząć panikować czy nie ale generalnie wszystko stoi a drożdże jeszcze nie ruszyły minęła niecała doba. W razie czego gdzie mogę dostać we wrocławiu aktywne drożdże?

Są też do kupienia w marketach np Tesco, Brico Marche i wielu innych. Dostaniesz tam drożdże aktywne Biowinu.
Dzięki Bogu zaczęły pracować. dodałem winka i juz słychąć efekty. Teraz kilka dni i kolejna partia cukru.
A skąd wiesz że kilka dni? Może być kilka lub kilkanaście??? Kolejną partię cukru daj jak Blg spadnie w okolicę 0 - 4. Nie patrz na czas. Badaj Blg co kilka dni.
Pytanie moje kolejne. Ile ma wynosić blg przy kolejnej dawce cukru?
Najlepiej jak będzie 0 ;]


No to przed dodaniem. a po dodaniu 16?
Eeee ja dodaje tak 1/2 , 1/3 pierwszej dawki
Dobiega 3 tydzien fermentacji. na obu balonach pomiar wynosi 3blg. dodajac druga partie cukru blg ma wynosic maskymalnie 16blg zgadza sie?
Jeżeli ma być mocne, to 3 raty.
Stron: 1 2