Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Dosładzanie wina z DR
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Welkom ewrybady:helo:

Mam ca 15L wina wytrawnego z dzikiej róży zalanego pod korek. Winko ładnie się sklarowało (minął jakiś rok od czasu nastawienia) - nie widzę aby jeszcze cokolwiek zrzucało. Winko zrobione wg tasiemcowego przepisu z forum, czyli Dzika róża z całych owoców
I tu moje pytanie: czy nie za późno czasem na dosładzanie winka?
Może warto jeszcze też poczekać przed butelkowaniem i niech dojrzewa póki co w balonie. Różne szkoły są, a ja laik w temacie.
Troszkę się zamotałem :)
Winko ma szczególne dla mnie znaczenie dlatego potrzebuję w tej materii :pomocy:
pozdrawiam

Maciek OiM

Nigdy nie jest za późno - jeżeli ktoś chce i lubi mieć słodkie. Dosłodzić to można nawet w kieliszku bezpośrednio przed spożyciem. Też będzie słodkie.

Czy wino jest stabilne? Jeżeli nie jesteś pewien to warto dosłodzić razem z siarkowaniem i zostawić na jakiś czas (pół roku) w balonie. Nie butelkować od razu, po dosłodzeniu może być różnie. Jeżeli dosładzać to raczej nie cukrem a miodem.


Tak też myślałem, jednak lepiej się upewnić.
Dzięki z podpowiedź.
Nurtuje mnie jednak jeszcze kwestia dot. dojrzewania, tzn. lepiej by proces ten przebiegał jak wino jest już dosłodzone, czy też byłoby wskazane czekać jak najdłużej?
Pozdrawiam