Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: Drożdże padają jak muchy...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witam.
Mam następujący problem. Nastawiłem czwórniaka korzennego o nastepującym składzie:
Chmiel 6g
Kwiat muszkatałowy 1g
Cynamon 1g
Goździki 1g
Kwasek cytrynowy 20g
Drożdże G995 i pożywka activit.
Wszystko 10l o blg początkowym 28 temperatura stała 23 stopnie C

23 XI 2008 wystartował - bulgotało ch kilka sekund
30 XII 2008 19,5 Blg
20 I 2009 19,5 Blg - zlano znad osadu.
I od tego momentu zaczął się problem, mianowicie przygotowałem kolejną MD (rozpuściłem w osłodzonej wodzie o tem. 35 stopni celcjusza 5g G995 po 20min dobrze pracowała) dodałem do nastawu, następnie dałem 4g pożywki activit... i nic za dwa dni z drożdży zrobił się osad na dnie balona. Przygotowałem kolejną MD tym razem z drożdży johannisberg m 35 podhartowałem 2 dni (dobrze pracowała) i zmieszałem z 2 litrami nastawu w małym gąsiorku. Pojawiło sie trochę piany i bąbelek, po 12h dolałem do reszty, trochę popieniło się i po dwóch dniach drożdże opadły na dno jak za pierwszym razem. Próbowałem jeszcze raz jak za pierwszym razem z drożdżami Fermivin PDM i potem jeszcze z G995. Za każdym razem drożdże padły. Czy któryś z szanownych kolegów miał podobny problem i mógłby mi wskazać gdzie robię błąd??
Poczytaj o hartowaniu drożdży i restartach.
Co to za miód? Może jakiś z antybiotykami. Może czymś zanieczyszczony. Kwasku też sporo dałeś. pH mogło znacznie spaść.
Czwórniak przy drożdżach G995 powinien odfermentować bez problemu do 0 Blg.

Paweł
Jest to miód wielokwiatowy naturalny kupiony od pewnego pszczelarza. Myślę, ze to nie jest wina kwasku, ponieważ poprzednim razem robiłem trójniak i dałem 20g na 5l i odfermentowało mi do 8,5 Blg (już po korekcie)
kubus,
do odfermentowania miodu, nawet czwórniaka, potrzebny jest azot, którego w Activicie jest bardzo mało.Należy używać DAF, inaczej drożdże padną.
Miałeś rację.
Dodałem DAFu i po 48h nastaw pracuje jak szalony:)
Cieszę się,że pomogło.
o ciekawe bo ja mam podobny problem.
nastawiłem trojniaka w wigilię ( panuje u nas przesąd iż co się robi w wigilię to będzie się robić cały rok- i taka wersja mi odpowiada)

pracował właściwie całkiem w porządku ale jakiś miesiąc temu stanął na Blg 19
też użyłem G995 i activitu, drożdże hartowałem więc powinno iść

kwasku nie dawałem w ogóle

miałem już restartować ale spróbuję z DAF em chociaż azot ma znaczenie głównie w początkowej fazie namnażania, no ale zobaczymy :)

Nie dawaj DAF-u więcej niz 0,2gram/litr.Jeżeli nie ruszy to do restartu użyj innych drożdży.
dlaczego tak mało?
To nie jest mało, a jeżeli nie pomoże i drożdże nie ruszą to i tak więcej nie ma potrzeby dawać.