Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: [Rabarbar z imbirem materiałem na] wino?
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Rabarbar.... Z tego materiału jeszcze w życiu nie robiłem wina, choć słyszałem pochlebne opinie, i pewnie jakiś czas nie zrobię ale miałem prawdziwą przyjemność rozkoszować się domowym dżemem z rabarbaru z dodatkiem świeżego imbiru. Rewelacja!! Podobno jest to tradycyjny domowy wyrób gospodyń w Irlandii Północnej. Imbir doskonale komponuje się z rabarbarem i jak się dowiedziałem tylko z nim jest naprawdę dobry.... więc jeśli dżem to może i wino? Jeśli ktoś robi wino z rabarbaru może będzie zainteresowany takim małym eksperymentem i podzieli się jego efektami?
Byc moze sprobuje takiego polaczenia jako ze 40l czystego rabarbaru dojrzewa z zeszlego roku, wiec w tym nie mialem go w planach.
Roczne rabarbarowe? :chytry: No właśnie,może jakaś opinia o czystym rabarbarowym?
Opinia jest taka: w 2007 zrobilem 5l na probe, w 2008 zrobilem 40l :) Drugie po Porto wino ktore uwazam za udane:) (mam na mysli to z 2007 bo 2008 lezakuje nadal).
Robiłem z rabarbaru i wino i konfitury z imbirem. Oba produkty uważam za bardzo udane.
Wino z rabarbaru zostało zrobione klasycznie bez dodatków w/g J. Cieslaka, inna wersja z dodatkiem soku jabłkowego i jeszcze inna z dodatkiem truskawek. Wszystkie wyszły bardzo dobrze i moim zdaniem warto je robić. Zwłaszcza że wychodzą dobrze w wersji wytrawnej.

Konfiitura - nie dżem (ze względu na ilość cukru) wychodzi znakomicie, bardzo elegancki przysmak słabo kojarzący się z takim pospolitym warzywem jak rabarbar. Nazywamy to "Hiram" w/g przepisu znalezionego w internecie. Cukru moim zdaniem powinno się dać mniej czyli 0,75kg.
Zaskoczyłeś mnie Krzysztofie tym wytrawnym winem z rabarbaru.Może dlatego,że zazwyczaj preferowanym gatunkiem w Polsce jest słodki/półsłodki. Ja słodkie to raczej miody a i to pociąga mnie wytrawna strona "mocy". A mając na myśli "dodatki J.Cieślaka" chodzi Ci o kredę (węglan wapnia)?
PS. Pamiętam,że w podanym składzie zawartość cukru wynosiła 65% i firma szczyciła się długą tradycją i... dostarcza ten "jem" dla rodziny królewskiej.
Mnie tym bardziej , i nawet nie ze wzgledu na gusta panujace, tylko na wysoka kwasowosc rabarbaru.
Dlatego najwyraźniej używa się do zrobienia tego wina kredy. Możesz Krzysztofie podać jaki stosowałeś przepis i proporcje do zrobienia wytrawnego wina?
Kredy dodaje sie zeby zneutralizowac kwas szczawiowy (chyba) a przy okazji odkwasic. Ja dawalem 1.5g na kg rabarbaru.
Mało odkrywcze ale lubię różne wina słodkie, wytrawne czy półwytrawne. Zależy od nastroju i do czego pijemy. Generalnie najważniejszy jest smak. Do obiadu to oczywiście wytrawne/półwytrawne.
W Polsce jest niewiele surowca z którego można zrobić naprawdę smaczne wytrawne wino. Wytrawne białe wino to już prawdziwe wyzwanie. Rabarbar jest moim zdaniem znakomitym surowcem na taki trunek.
Kiedy już można było ocenić moje wino rabarbarowe podałem na forum przepis na takie właśnie wino. TUTAJ zainteresowani mogą zerknąć. Nie wzbudziło ono jednak zainteresowania - a szkoda bo warto je zrobić.

Latem 2008 roku zrobiłem podobne wino z dodatkiem 20% soku z truskawek (odmiana przemysłowa bodajże nazywa się Senga Sengana). Ten niewielki dodatek soku truskawkowego (bardzo krótka fermentacja truskawek w miazdze) mocno zdominował smak. Tak więc w przyszłości dodam go znacznie mniej.
Dzięki Krzysztofie. Jak będziesz dalej eksperymentował z rabarbarem to proszę o relację. Niestety w tym roku nie mam szans (praca) ale za rok powalczę o jakieś sympatyczne białe wino wytrawne.