Forum Domowych Winiarzy

Pełna wersja: kiedy dosładzać do smaku
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witajcie.
Może i pytanie to już było,wiec jak tak to przepraszam
Mianowicie-kiedy dosładzać tzn poniżej jakiego ballinga powinno się dosładzać (oczywiści już po burzliwej,a w trakcie cichej fermentacji)?
Popraw tytuł posta, bo ja np. go zinterpretowałem "Kiedy będzie koniec świata?".
Dosładzać chcesz w jakim celu ?
Na procenty czy na słodkość ?
np jesli chodzilo by o slodkosc a nie o % to co wtedy??
Po zatrzymaniu fermentacji i po padnięciu (ubiciu) drożdży. W przeciwnym razie drożdże przerobią cukier na %.
hmmm czyli jak dodoam podczas to bedzie wiecej %:D ok rozumiem
tylko jeśli za dużo dodasz to możesz ubić drożdże a zostaniesz z ulipem :P
chyba ze masz inne winko i skupażujesz je z sobą ale to tylko dodatkowa praca a nie wszystkim odpowiada byle jaka mieszanka :diabelek:
@zuk892: tobie się kolego tylko wydaje, że rozumiesz :P

Poczytaj na forum o dosładzaniu wina, o dodawaniu cukru w celu uzyskania większej mocy, bo jeśli założysz, że już "rozumiesz" to coś mi się wydaje, że w przeciągu kilku dni będzie nowy post w stylu "wino stanęło. Co się stało?", albo "Wino jest strasznie słodkie. Dlaczego", albo coś w tym stylu.

Czytaj, czytaj i jeszcze raz myśl co robisz, a jak nie wiesz co robisz to ...

Tak zgadłeś, CZYTAJ :P
no i lucjan23 napisał ci co masz robić..:big::big::big::big::big::big::big:

podstawą jest czytać a nie tylko pisać po 10 razy te same posty
czytając dowiesz się o wiele więcej niż zadając pytania które już padały wiele razy.
aha dzieki za takie rady
ja nie musiałem zadawać takiego pytania na forum. Czemu ja nie musiałem ???:chytry:
Bo wyczytałem już na tym forum niegdyś że dosładzać możesz nawet w kieliszku.
Dam Ci dobry przykład: Mam miodzik prawie 2-wu letni , już nie pracujący maliniaczek a ma ok 1-1,5 Blg. Sadze że jak na miodzik to trochę za mało i tu ze względów smakowych należałoby go lekko dosłodzić. W tym miejscu dopiero warto zapytać fachowców o ile i czym go dosłodzić (żeby nie spieprzyć).
No moim zdaniem to najlepiej miodem. A konkrety znajdziesz na podforum miodowym.
Dziękuję , moim mistrzem jest Boulli. :rtfm: