Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Piro do miazgi z malin
#1
Witam wszystkich.
Mam problem,może ktoś podrzuci coś ciekawego?
Więc tak poczyniłem zmiazdzylem 4kg malin dodałem 1ml. pekto. i jak już czytałem żeby dzikusy się nie rozpedzily dałem 1gr piróg. Na tym polega mój problem ,bo cały nastaw stracił swój malinowy kolor pewnie do niego już nie wróci?
Jaki był błąd za duża dwaka piro ,czy może nie w ten czas dodana?
Odpowiedz
#2
Dodałeś pirosiarczanu sodu czy pirosiarczanu potasu? To duża różnica.
Odpowiedz
#3
Pirosiarczyn potasu.
Odpowiedz
#4
Musisz mieszac od czasu do czasu.
Wszystko sie odbarwilo czy tylko wierzchnia warstwa?
Odpowiedz
#5
(28-08-2013, 13:34)edd napisał(a): Musisz mieszac od czasu do czasu.
Wszystko sie odbarwilo czy tylko wierzchnia warstwa?

Przepraszam że odrazu nie odpisałem,ale czekałem do momentu wyciskania soku. Oczywiście mieszkałem co jaką czas.
Szczerze to chyba trochę spanikowalem bo po oddzieleniu sok ma ładny kolor,a tak to wyglądało.

   

   
Poproszę o pomoc w obliczeniach nastawu.
Otrzymałem 3,1litra soku z 4kg. malin który zawiera 9blg.
Dodałem 1,5l wody i 1kg cukru cukromierz wskazuje 19blg.
Planuje winko 16/17%
Drugą porcja to 1kg cukru i jeszcze 0,5l wody,czy nie będzie za bardzo rozcieńczone?
Poproszę o jakieś wskazówki.
Odpowiedz
#6
Podpowie ktoś coś?
Odpowiedz
#7
3,1 litra + 1,5 l wody + 1kg cukru = ok. 5,1 L

9 blg, odejmijmy ze 2 = ok. 70 g/L przy 3 litrach daje 210g cukru.
Dodałeś 1kg, masz ok. 1200g cukru.

1200g/17/5,1= daje Ci ok. 14%.

Przy kolejnej porcji będziesz miał 2200g cukru na 6,2L,
czyli 2200/17/6,2 da Ci cukru na 22% ok., lekko przesadzone.

Przy 0,5kg cukru i 0,5l wody będziesz miał niemal idealnie 17%.

Co do rozcieńczania, to nie mam doświadczenia z malinami.
Odpowiedz
#8
Właśnie tak mi wyszło za pierwszym razem tylko za 11%,coś pewnie namieszałem w obliczeniach.
To dam jeszcze pół koło cukru i pół litra wody.
W przepisie jest 7kg malin czy do samego soku uzyskanego z tych owoców proporcje są takie same czy coś się zmiania?
Odpowiedz
#9
z drugiej strony jak dodasz 1kg cukru to nie powinno ci wyjć więcej niż 17% a reszta cukru zostanie na dosłodzenie wina....

a kolorek ok tak a propos.
Odpowiedz
#10
Poczytaj też na opakowaniu o dawkowaniu pirosiarczynu (6-10g na 100kg miazgi owocowej).
Odpowiedz
#11
(02-09-2013, 13:45)edd napisał(a): z drugiej strony jak dodasz 1kg cukru to nie powinno ci wyjć więcej niż 17% a reszta cukru zostanie na dosłodzenie wina....

a kolorek ok tak a propos.
Zobaczymy jutro jest 4 dzień jak pracuje zrobię pomiar blg zobaczymy co pokarze. Skoro mówisz o całym kilogramie to może go podzielę i w 12 tym dniu
Dodam drugie pół kilo,na ale zobaczę najpierw co pokarze cukromierz. Co do koloru to trudno powiedzieć bo jest mętne drożdże ostro pracują, jest coś pomiędzy miazga a sokiem wycisnietym może z większa przewagi do miazgi,spójrz zdjęcia są wyżej wstawione.
Więc cukromierz pokazał 9blg czyli drożdże w ciągu 4 dni przerobily 10blg,ale teraz troszkę zwolnily dwa dni temu wyniosłem balonik do komórki tam jest dużo chłodniej. Muszę zmierzyć jaka temp. tam wogole jest.
Odpowiedz
#12
Zapomniał bym z cukrem poczekam chyba jeszcze jak blg spadnie poniżej 5ciu pewnie jakieś 2-3 dni.
Jeszcze jedno czy pomiar cukromierzem takiego zgazowanego jest wiarygodny,czy to nie przeszkadza?
Dziś mierzyłem temp. w komórce mam tam 16 °C.

Witam i jest tak jak myślałem blg spadło o 5 na ta chwilę jest 4blg.
Moje pytanie dawać kolejna porcje cukru czy czekać jeszcze?
Są różne szkoły więc co polecacie?

Pomiar 9 września wynik 0 blg ledwo co pracowało.
10 wrzesień 0,5 kg cukru i 0,5 litra wody blg 11. Dziś jest 11 drożdże wróciły do pracy'
15 wrzesień kolejny pomiar blg wynosi 7 winko powoli sobie pracuje i zaczyna się pojawiać jasny osad na dnie. Spróbowałem podczas mierzenia w smaku super,ale to jeszcze nie to. Na ta chwilę ma jakieś 14/15%.
Odpowiedz
#13
Witam dziś dokonałem kolejnego pomiaru blg wynosi jakieś 4,5.
Zastanawiam się czy to nie najwyższa pora na zlanie znad osadu,może ktoś podpowie,dodam ze jest go sporo i jest jasny. Dodam ze w smaku po wypiciu po chwili czuć goryczke,wręcz bym powiedział ze ze ta gorycz jest dość spora.
Co do mocy mogło by już takie zostać czuć jak grzeje.
Poproszę o jakieś wskazówki.
Odpowiedz
#14
Zostaw jeszcze na jakiś czas i zmierz Blg jak stoi ciągle na tym samym poziomie to powoli możesz się przymierzać do zlewania ale z tym się nie spiesz. Ten jasny osad to padnięte drożdże ale nie masz pewności, że już wszystkie są martwe więc lepiej poczekać niż za 1-2 tyg. znowu zlewać.
Odpowiedz
#15
Ok to zmierzymy za tydzień niech jeszcze postoi,tylko ta goryczka mnie niepokoi,i jest lekko kwasko we może za mało rozcienczylem.
Odpowiedz
#16
Dzisiaj sprawdzałem temp. w komórce jest jakieś 11 stopni nasuwa mi się pytanie czy nie jest tam za zimno,poza malinami stoi tam jeszcze aronia i winogronowego z aurory zdecydowanie wszystko zwolnily. Wiem ze min temp. to 8 stopni,ale może zabrać je wcześniej do domu? Jak uważacie?
Odpowiedz
#17
Jak pracują, to nie ruszaj.
Odpowiedz
#18
Dzięki Grześ ,
Dziś zmierzyłem blg wynosi 4 ale temp. nastawu pewnie taką jak otoczenia czyli jakieś 11 stopni a zalecane 20.
Jestem trochę niecierpliwy ,ale cały czas się tego uczę,o mojej niecierpliwości można przeczytać w dziale porzeczki temat wino z czarnej porzeczki.
A co do tych malin cały czas myślę o tej goryczce,może to być od owoców w których przygotowywałem MD one sa tam cały czas,ale z drogiej strony nie było ich dużo tyle co zalecane jest na opakowaniu.
Nie pisałem o tym ze dałem drożdże Portwein może to też ma jakiś wpływ na smak?
Odpowiedz
#19
Jakieś dwa tygodnie temu postanowiłem przenieś je do mieszkanie i slalom znad osadu. Trafiło po przelaniu do damki 5cio litrowej,jak na miarę pod korek. Przedwczoraj wsadziłem do niej nosa zapach wydał się mniej malinowy w dodatku lekko kwaskowaty w smaku również,więc wyniosłem spowrotem.
Buklnie co jakiś czas,ale myślę że nie robi się jakiś ocet?
Odpowiedz
#20
Jeśli zachowywałeś jakieś podstawowe zasady higieny przy zabiegach z nastawem, to bez obaw - ocet tak szybko się nie zrobi.
Polecam zmierzyć Blg. 28 września pisałeś, że wynosi 4. Wino może być jeszcze w trakcie cichej fermentacji i prawdopodobnie przerobiło cześć cukru, stąd ten kwaskowy smak.
Odpowiedz
#21
Cześć piszecie tutaj trochę o stopniu BLG a ja mam takie pytanie:
Załóżmy że przed fermentację Arometr wskazywał 30BLG a po fermentacji arometr wskazał 4BLG. Załóżmy że do tylu drożdże dały radę ale nie w tym rzecz znalazłem ostatnio jak oglądałem na YT filmik właśnie o wykorzystywaniu arometru (fakt że w piwowarstwie ale przecież cukier i alkohol mamy i tu i tu) I był tam podany taki wzór:
%alk=(BLG pocz-BLG końcowe)/1,938
I czy ktoś stosuje tego wzoru
Czyli procent alkoholu to by było różnica BLG początkowego i BLG końcowego podzielić przez 1,938
Rozumiem że 1,938 to jest jakaś stała a BLG końcowe to to co nam wskaże arometr czy jakoś uwzględniamy poprawki na alkohol i dopiero wyciągamy BLG. Choć w sumie poprawek na alkohol nie możemy ustalić bo przecież dopiero chcemy obliczyć ten %alk. Jak to w końcu jest?
Odpowiedz
#22
Nie wierzę w poprawki, nie wierzę w kontrakcję, żyję i trunki smaczne wychodzą. Do piwa trzeba doliczyć 0.43 za cukier do refermentacji.
Odpowiedz
#23
(31-10-2013, 14:05)lukihah napisał(a): Jeśli zachowywałeś jakieś podstawowe zasady higieny przy zabiegach z nastawem, to bez obaw - ocet tak szybko się nie zrobi.
Polecam zmierzyć Blg. 28 września pisałeś, że wynosi 4. Wino może być jeszcze w trakcie cichej fermentacji i prawdopodobnie przerobiło cześć cukru, stąd ten kwaskowy smak.

To co używałem do obciagu było odkazone piro siarczanowe roztworem 10cio % . Fakt nie zmierzyłem blg gdyż aero. zastał na działce,ale jak piszesz cicha fermentacja trwa więc i cukier napewno spadł.
Gdzieś była tabelka ile cukru powinno zastać dla danego typu wina (wytrawne,półwytrawne,półsłodkie i słodkie) nie mogę jej znaleźć,pomoże ktoś?
Odpowiedz
#24
@piotrek77251 weź sobie jakiś przykład, policz najpierw tym sposobem, potem wg wzoru, który znalazłeś na YT i porównaj wyniki.

@zajaczek83 proszę Podział win ze wzgl. na zawartość cukru i jeszcze tutaj.
Odpowiedz
#25
Dziękuję bardzo Łukaszu.
Odpowiedz



Skocz do: